• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
NO wstałam, :-)
Wojtek po pobudce ok. 6.00 drzemuje....czyli dziś chyba będzie dwa razy spał:baffled:. Jednak wolę jak raz i 3 godz. w południe, bo przynajmniej wieczorem ładnie zasypia:tak:

Idziemy dziś do tego żłobka na troszkę, wpłacę wpisowe i posiedzimy może jakąś godzinkę, a od jutra zostawiam go już samego na początek godzina, a potem coraz dłużej. Zobaczymy...:confused:

Marlenka - faktycznie pies pilnuje okolicy jak nic, ciekawe gdzie sypia.:confused:
Z tym gazem to dobry pomysł, psy się boją takich syczących rzeczy, :tak:
ale obyś nie musiała tego spryskiwacza używać.

Darunia - Najlepszego dla Solenizanta,:happy:
będziecie z Bartem mogli w przyszłości imprezować razem:wink:.
Co do imienin to my jeszcze nie obchodzimy Wojtusiowych:blink:.

Mata - zdróweczka dla Dobrusi,
Wojtek jak na złość zaczxął dziś kichać, oby przed tym żłobkiem się nie rozchorował....:blink:

Ewunia - a może to motto zastosuj w stosunku do Drakuli, może taka przesadna grzeczność coś zdziała...oczywiście mamo... ależ proszę bardzo...
och przepraszam czyżbym aż tak mamę uraziła... itp:-D:szok:
 
reklama
Witajcie :-):-) U nas nocka ok. Dzieciaczki wstału po 8 teraz oglądają bajkę a ja w standardzie kawusia i zaglądam co tam u Was

Martuś oby gorączka sie nie podniosła. Nie wiem czy dobrze myślę, ale gorączkę moze mieć od tego obrzęku na nóżce. Tak mi sie wydaje przynajmniej:-(:-( Może wybierz się do lekarza i pokaż. Zdjęcia z występu super. Promieniejsz kobitko promieniejesz. Widać, że sprawia Ci to przyjemność

Daruuunia najlepsze, życzenia dla Bartusia. My obchodzimy tylko tak symbolicznie imieniny. Ale pamiętamy o tym dniu:tak::tak::tak: Powodzenia na adaptacji Bartusia w żłóbeczku

Ewunia trzymam kciuki za rozmowę z teściówką. Trzymaj nerwy na wodzy, nie daj się sprowokować:-):-)

Marlenko ten piest patrzący w Wasze okna to niezły widok. Dobrze, ze znalazlaś inną drogę. A z tym odswieżaczem pomysł niezły. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie będziesz musiała go użyć

Głuszku co do przedszkola to napiszę Ci jak ja robiłam z Kacprem. Kacper też był bardzo chętny do chodzenia i to ja bardziej przezywałam rozstania. Pani wychowawczyni poradziłami, żeby przychodził początkowo na 1-1,5 godz i zabierałam do spowrotem. Był mega płacz jak wracałąm po niego i tak co 2 dzień wydłużaliśmy pobyt. Najdłużej zajęło nam przygortowanie go do spania w przedszkolu z racji tego, że w domu już nie spał na południe w ogóle. Po ok. 3tyg. postanowiłyśmy wspólnie z Pania, że zostawię go na drzemkę. Przez chyba miesiąć albo i dłuzej nie przebierał sie w piżamkę tylko kładł sie w tym w czym przyszedł. Oczywiście odkąd zaczął zostawać na drzemki zabierał ze sobą misia z którym śpi w domu. I jak już zaczął zostawać na drzemki to w szybkim czasie przedłuzyłam mu pobyt do 15-15,30. W szafce zawsze ma majteczki na przebranie i Panie o tym widzą. Czasami zdażyło mu sie na drzemce np. że sie nie obudził i zesikła w majteczki, ale wracałam to był przebrany i Pani tylko informowała, że takie coś miało miejsce. Nigdy nie słyszałam, żeby Pani miała o to pretensje.
Głowa do góry będzie dobrze, Maryś sobie świetnie poradzi. Będę trzymała z Was kciuki. A i co wazne Pani tłumaczyła nam zawsze, żeby niepotrzebnie nie przedłuzać chwili rozstania z mamą w przedszkolu. Jeśli będziesz miaął jakieś pytanka to pisz. Jeśli tylko bedę mogła pomogę.
 
Hej dziewczyny:-)
ja tez juz jestem-wczoraj i w sobote nawet nie wlaczalam kompka i dlatego mnie nie bylo.Wypad nad morze srednio sie udal,bo ja po 2 godzinach zwiedzania wystawy rzezb z piasku zaczelam zle sie czuc-mdlosci,slabosc w nogach.Tak wiec nawet na plazy nie mosiedzielismy tylko wrocilismy do domu.Potem caly czas glowa mnie bolala i bylo mi slabo.Wczoraj juz ok,nie ma pojecia od czego to bylo.....

Daruunia-spoznione,ale szczere zyczenia 100 lat!!!!!!!!!:-):-):-)
Ewunia-moja Maja miala teraz taka czerwona plame wewnatrz sromu i pediatra kazala uzyc Daktazin (nie wiem,czy jest w Polsce),bo ocenila to jako grzyba.I pomoglo.
Asiowo-tez Ci bardzo zazdroszcze tch ruchow malenstwa w brzuszku;-)Juz baaaardzo o tym marze:-)Super,ze juz mdlosci tak bardzo Cie nie mecza:-)
Kasiau-ja tez pare razy wyszlam ze sklepu bez placenia i wracalam sie z ulicy;-)Ale w ten sposob dowiedzialam sie,ze jak sie wklada cos na dol wozka,to bramki nie piszcza;-);-):-)
Marlenka-ale psina nad Wami ''czuwa'';-)A osiedle,na ktorym mieszkasz jest cuuuuudne:-)
Gluszku-rozumiem Twoje niepokoje.ja juz teraz zastanawiam sie jak to bedzie,jak Maja pojdzie do przedszkola-teraz jest ze mna w zlobku,a potem......:-(
 
Ewunia - a może to motto zastosuj w stosunku do Drakuli, może taka przesadna grzeczność coś zdziała...oczywiście mamo... ależ proszę bardzo...
och przepraszam czyżbym aż tak mamę uraziła... itp:-D:szok:
:-D:-D:-D

Majka mdłości powiadasz? A test robiłaś :-p:-D

Mała poszła mi spać, zobaczymy co będzie jak wstanie...

Dziękuje za miłe słowa odnośnie zdjęć z występu. To nasz pierwszy po prawie 2 latach :szok: było super, chociaż krótko-15 min., a my czasem występujemy i 45 :-p ale może to i lepiej, bo kondycja nie ta :-D
 
Asiowo alez to jest piekne uczucie móc czuc ruchy dziecka w brzuszku - bardzooo Ci teraz tego zazdroszcze. Jesli chodzi o kregosłup, to masz racje, że basen byłby tu najlepszym rozwiązaniem. Może uda sie to jakos zorganizowac :) Zdrówka i radosci z macierzyyństwa. I pamietaj - myśl pozytywnie i usmiechaj sie !! Reszta sie na pewno jakos ułozy :)))

Dziekuje za miłe słowa... :tak: faktycznie kopniaczki to cudowna rzecz, ale kregosłup... :zawstydzona/y:w tym tygodniu moze uda sie wyskoczyc, bo tescie maja jeszcze urlop i bedzie z kim mała zostawic, bo z nia to raczej nie popływam;-) Bo nie wytrzymam... tesciu wczoraj zauwazył, ze sie cos dzieje, bo wstac sama nie mogłam:zawstydzona/y: i tak jest codziennie, masakra jakas...
I staram sie nie myslec o tym co sie dzieje wokoł nas i probuje wierzyc, ze "jutro" bedzie juz dobrze:tak:dla dzidzi!!! z reszta moje małe słonce - czyt. Paulinka potrafi mi poprawic nastrój w sek. jak nikt inny:-D

mnie dzisiaj Ł zabrał na suuuper obiad do suuuper restauracji, było bardzo fajnie, Bart został z babcią, teraz już jesteśmy we trójke w domu i Ł oprócz prezentu kupił dużo browarków i chyba popiffkujemy dzisiaj jak Bart pojdzie spac :-);-):rofl2:

Ale super!!! Zazdroszcze... :tak:Ja cos musze wymyslec na za miesiac, P. ma urodzinki i w tym samym dniu mamy 2 rocznice slubu:tak:Mozemy wykorzystac brata do opieki nad mała, bo wtedy juz z nim bedziemy mieszkac:-)

Asiowo nie forsuj się , bo kręgosłup to jednak delikatna sprawa - najlepiej na ten basen się wybrać. Ja trochę chodziłam w ciąży i po i naprawdę pomogło!:blink:

Masz racje, w 1 ciazy tez jezdziłam na basen i czułam sie o niebo lepiej... sprobuje w domu sie cos porozciagac, moze pomoze:confused::tak:

A Bart ma dzisiaj imieniny- obchodzicie imieniny swoich maluszków tzn. nie hucznie tylko tak normalnie?;-)
...
Asiowo fajnie że od czasu do czasu się gdzieś wyrwiecie- widze że chyba stosunki z teściami ocieplały? ;-)

Na śląsku nie obchodzi sie imienin... 4/5 z nas nie wie kiedy w ogole ma imieniny:-p Moje chyba są w grudniu, a Paulinka ma imieninki w dniu urodzin:tak:ale i tak pewnie nie bedzie to dla niej istotne:tak:

A stosunki z tesciami naprawde sie ociepliły... ja zmieniłam nastawienie, widac - oni takze:tak:w koncu zaczynaja sie "martwic" tez o maluszka w brzuszku i teraz w naszej sytuacji pomagaja nam jak tylko moga... gdyby nie oni juz dawno z torbami bysmy poszli:tak:Paulinka tez ich polubiła... o czyms to swiadczy;-)


Jaki milusi piesek:-Dale współczuje...

Mata
... ale sliczne stroje! Ale wam fajnie... :tak:i zdrówka dla Dobrusi!
Darunia, Medja... powodzenia w żłobku:tak:
Majka... ja miałam takie objawy zanim dowiedziałam sie o 2 fasolce:-D
Ewunia... ja tez nagadałam mojej tesciówce swego czasu i teraz zyjemy... super:-D

Ogolnie to witam mamusie!!!

Od rana jakos leci, mała połozyła sie spac, ja wskoczylam pod prysznic i mam chwilke dla siebie...
Od rana wstawiaja nam nowe drzwi w mieszkanku, a jutro maja byc okna:-)Juz bedzie troszke ładniej:tak:

Prosze, trzymajcie kciuki za prace mojego P. Jutro ma 2 etap rozmów w jednej firmie, a w srode w drugiej... ale jak juz przeszedł 1 selekcje jest dobrze:tak:Jestem pełna nadziei, oby sie udało!!!:tak:

Miłego dnia!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Daruniu spóżnione ale szczere życzenia dla Ciebie!
Ewunia też kiedyś miałam z tesciową przerąbane, musisz jej w końcu powiedzieć swoje...
Marlenka podobno ten gaz pieprzowy jest dobry, może warto się w niego zaopatrzyć tak na wszelki wypadek...
Mata ja lubię takie występy, fajnie że znowu tańczysz
Asiowo trzymam kciuki aby Twojemu P. się udało
Majka strasznie jestem ciekawa czy coś się z tego złego samopoczucia urodzi:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry