reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Jola przykro mi z powodu śmierci babci. wiem co czujesz ja przeżywałam to miesiąc temu.:-( Bądź dzielna i postaraj się nie denerwować. Zdrowie maleństwa najważniejsze:tak:Jesteśmy z Tobą
 
reklama
Mój był ze mną , mimo to miał jeszcze dodatkowego stresa bo mu kazali parę razy wychodzić i nakładali mi maskę tlenową i to było dla niego najbardziej stresujące.
Nie dziwię się niektórym facetom jak nie chcą być przy porodzie bo to nie jest i dla nich prosta sprawa.
Szwagier z kolei pomagał bardzo aktywnie , nawet lampę przytrzymywał lekarzowi.
 
Dzieki Dziewczyny - za godzinke mam wizyte
Mysle wlasnie ze ma ok 1 kg - ale nie zdziwie sie jak bedzie miala juz ponad. Dzis zaczelam 26 tydzien. Wpadne po badaniu
Mam super sasiadki - jedna zabrala Agatke na rekolekcje i przyprowadzi ja z innymi dziecmi - akurat wszystko sie zbieglo w jednej godzinie
Druga zabiera Jagodke na plac zabaw a ja ide do ginka - bo bym musiala isc z Jago:-(
Postanowilam sobie ze to ostatnie 3 tygodnie takiego hard core w moim zyciu - do konca marca powinnam skonczyc jazdy i osiasc na laurach w oczekiwaniu na egzamin - zaczac wic gniazdko: wyciagne to co mam, dokupie czego nei mam i zaczne zyc ta ciaza - bo narazie ona jest dla mnie takim dodatkiem - niestety :zawstydzona/y: - w calym tym bajzlu mysle o sobie bardzo malo i robie rozne rzeczy ktorych powinnam unikac (wysilek) Moj brzuszek wyrozumialy, mam nadzieje ze gin dzis potwierdzi to ze szyjka i wszystkie inne "oprzyrzadowanie" sa w dobrej formie:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry