Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Asiu, przywołuję Cię do porządku. ;-)Aniknulka;
ja znowu ze wstydem się przyznam, że nie mam jszcze ani jednego zdjątka :-(



:-)
ale ma jeszcze sporo czasu, żeby się przekręcić, więc nie panikuję ;-)Mam za soba 3 porody, 3 z udzialem meza... Wiem o czym piszesz... poplakalam sie na wspomnienie....:-):-):-)
A co do łez... mam w pamięci łzy mojego Marcina. Nie zapomnę ich do końca zycia. Mała ciepła kluska na moim brzuchu. Małe lewe oczko Wojciaszka, które na mnie spojrzało. I mój płaczący Mąż.... :-)
Milkaaa, jak ja CIe rozumiem.... tylko to forum przypomina mi o tym, ze w ciazy jestem! Ale na codzien wazne jest wszystko poza mna i nowym dzieckiem. Niestety, moj plan, ze od konca marca czas jest tylko dla mnie jest nierealny. Nie zdaze zrobic 20% tego co powinnam, co musze. Juz sie martwie. Ale sily mi juz brakuje.Postanowilam sobie ze to ostatnie 3 tygodnie takiego hard core w moim zyciu - do konca marca powinnam skonczyc jazdy i osiasc na laurach w oczekiwaniu na egzamin - zaczac wic gniazdko: wyciagne to co mam, dokupie czego nei mam i zaczne zyc ta ciaza - bo narazie ona jest dla mnie takim dodatkiem - niestety- w calym tym bajzlu mysle o sobie bardzo malo i robie rozne rzeczy ktorych powinnam unikac (wysilek) Moj brzuszek wyrozumialy, mam nadzieje ze gin dzis potwierdzi to ze szyjka i wszystkie inne "oprzyrzadowanie" sa w dobrej formie
![]()