Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



Wieczorną dawkę Małż podawał mu podczas kąpieli w wannie - taką szprycką niemal wprost do gardła
Dławił się tym trochę, no ale jakoś wchodziło 



Teraz już tylko może być lepiej.
). No i zapaskudziłam sobie, bo zdarłam naskórek tą watką, wdarła się bakteria, spuchło jak diabli w środku, więc jest zatkane i nic nie słyszę i boli do tego jak jasna cholera. Wczoraj byłam u laryngologa, mam założony sączek, wpuszczam krople i biorę antybiotyk, ale i tak wciąż boli. Jadę na przeciwbólowych, ale i tak niestety one nie usuwają bólu do końca i tak się bujam trzeci dzień.
Mam wrażenie że pół głowy mi eksploduje.
Magda śpi i ja idę się położyć.
Staśko potrafi najwyżej połączyc trzy wyrazy w jedno mini zdanie np. "Boba tu nie ma" - wow, to aż cztery
toska zakładamy klub pieluchowego przedszkolaka? ;-)



, gdyby ktoś mi zabrał pampersy i kazał uzywać pieluchy terowe, i co się z tym wiąże prać je itd. to może bardziej bym sie przykładała do zamajtkowania, a tak ....
Mój mąż postanowil wczoraj, że koniec z pieluchami, rano załozył Stasiowi majtki a synek za 5 minut zrobił wielgachna kupę ...... oczywiście w majtki
. ślubny postanowił sie nie poddać, dzielnie poradził sobie z awaria, wsadził Staska do wanny, żeby go umyć, Staś rączkami rozmazał kupę po całej wannie, mąż nadal sie nie zraził, umył dziecię, założył kolejne majtki itd, itd... efekt: 7:0 dla Stasia
Dzisiaj mąż nic nie wspominał o założeniu majtek tylko od razu pampersa na pupke nałożył
Jak tak dalej nam pójdzie to odpieluchowanie, to jest szansa, że Stasiek pójdzie w pampersie do szkoły

heloł, heloł!
pamiętacie mniejeszcze choć troszkę ... ;-)
![]()
![]()
Moje tłumaczenie, że jest środek nocy nie pomaga, Staś odsłania rolety, pokazuję, że jest jasno, czyli czas najwyższy zacząć kolejny pikękny dzień.
Ja z innej beczki...wiecie Amelka jest juz mistrzynia nocnika!!
Dzis ,za przeproszeniem,nasrala do takiego malutkiego nocniczka dla lalek.
Kupa cala sie zmiescila choc po brzgi bylo a nawet wiecej,jak lod z automatu heheheh!
To sie nazywa precyzjaDDD









, Staś ogląda bajki tylko z Bobem, czyta książeczki tylko o Bobie, bawi się tylko koparką, spychaczem, walcem i betoniarką zwaną nioniokiem
(postacie z Boba - dla niewtajemniczonych
) a na spacer wychodzi tylko pod warunkiem, że mu obiecamy, że pójdziemy na budowę obejrzeć Bobów. Niedziela jest bardzo smutnym dniem, bo Boby nie pracuję.
gadaniem, że pewnie w szpitalu mają go w d.upie, a ja wiem swoje- ma dobrą opiekę. kurde, popieprzone.

) i wygląda teraz jak duży chłopiec a nie maluszek mamuni
opracowując schematy i szczegóły tych szkoleń. no ale kaski coś wpadnie, bo o jednej ciężko.
ja sobie życie różnie układałam i układam, ale generalnie jestem za "płodozmianem" w przypadkach ciężkich bądź nie do odratowania, więc trzymam kciuki i popieram :-)
tak czy inaczej, udanego wypoczynku kobitki!!!!!
a i jeszcze- esiu, a próbowałaś Mariomigran (tak się chyba pisze) na te bóle głowy? Mi mocno w ciąży dokuczały i gin. poleciła mi właśnie to. Nawet działało.
zatrzymałaś się przed jakimś przejazdem kolejowym i go wpuściłaś a on był przeszczęśliwy, bo to znaczyło, że się o coś tam na niego już nie gniewasz, nieźle co? 