Dzień dobry Paniom.:-)
Nareszcie udało mi się na tyle odgracić komputer, że mogę coś do Was skrobnąć. Od dwóch dni śpimy już u siebie na górze, do stanu idealnego porządku jeszcze dużo brakuje

, ale żyć się da. Bo nie ma to jak u siebie w domku

Podłogi nowe, wycyklinowane, wylakierowane się świecą, mebelki w salonie i u Wojtka stoją. Łazienka też odnowiona. Jestem zadowolona.

Wczoraj wieczorkiem byliśmy z Wojtkiem pierwszy raz na basenie, najbardziej podobało mu się w najmniejszym brodziku, gdzie łapał bąbelki.

Ja zrobiłam, aż jedną długość basenu, bo na więcej syn nie pozwalał, bo płakał jak widział, że mama znika w "wielkiej wodzie". Mąż prawie nie wyszedł z brodzika:-)
Nie wiem, czy mi się jakoś nie zaziębił Młody po tych kąpielach, bo mi siku co 2 minuty woła

No a co u Was Babeczki?
Aniela, wiesz, ten Twój Mąż to taka oaza spokoju się wydaje, miły i uczynny, ja NAPRAWDĘ nie wiem co Ty tak na Niego narzekasz ;-)

(żart).
A serio, to chłop w domu, powyżej dwóch dni może być męczący, chociaż ja lubię jak jest mój w domu, bo mam komu pomarudzić;-)

a on tego nie znosi

Siostra by już nic ładnego ode mnie nie dostała, albo wiem...następnym razem kup jej karnet do solarium

;-)A co tam z Twoimi urodzinami, M zapomniał?
Jola, olej pakowanie, wrzuć ciuchy jak leci, przecież, wiesz, że chłopaki będą w kółko w tych samych ciuchach latać

Zazdroszczę wyjazdu, no ale należy Ci się odpoczynek, przynajmniej jest szansa, że sobie nic nie zrobisz, co nieustannie Ci grozi w pracach ogródkowych;-)
Esia, Olla, udanej pogody i dużo szans na poleżenie i odpoczynek. Ucałujcie
Dzagudów jak będziecie się widzieć.
GUSIA, a do przedszkola małego nie myślisz dać, lub do żłobka? Do pracy kiedyś trzeba wrócić, nawet jak nie dla kasy, to dla własnego samopoczucia, bo przecież ile można wyrobić będąc na etacie, matki, żony, kochanki i sprzątaczki, no nie? Moja teściowa też dorabia, ale na pół etatu, to jakby co to damy radę się jakoś Wojtkiem zająć.
Dobra spadam na razie, bo mi dziecko nowe meble demoluje, mogłam mu jednak nie pokazywać gdzie bajki chowam
