reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

oj, kobitki, mam do napisania pewną prezentację a tak mi się strrrrasznie nie chce.... w ogóle mogłabym ostatnio tylko spać i spać.... Macie jakąś radę? Pozdrawiam!
 
reklama
najlepiej to... idź spać;-) niestety nic ci ciekawego nie poradzę, bo sama nie wiem, jak się zabrać za pisanie pracy, czy rozwiązywanie zadań z matmy:baffled: dziewczyny w czasie sesji mi radziły mocne kakao i nie pamiętam co jeszcze...
 
Kachasek po kakao to ja bym spała w 3 minuty :-D

Napisałam długaśnego wyżalającego maila do przyjaciółki i trochę tego z serca zrzuciłam.
Podejrzewam, że mój dzisiejszy nastrój to zasługa walniętej sąsiadki, która swojego kundla (uwielbiam psy, ale to bydlę obraża cały ich ród) zostawia na całe noce samego, a ten ujada od 2.30 (już kolejną noc) przez przynajmniej 1h. Oszaleć można. Budzę się chora, głowa mi pęka, potem nie mogę zasnąć - i w efekcie taki nastrój ;-)
 
Szopka a którą stronę podmiasta wybraliście?

Dzisiaj spędziłam 9,5h poza domem - na wybieraniu drzwi, szafek kuchennych, parapetów i podejmowaniu 1000 decyzji różnej maści. Mam dość. Końca jakoś nie widzę, a budżet z gumy też nie jest... Ble.

Esia
podziwiam cię, masz jeszcze super kondycję skoro potrafisz 9,5h na nogach wytrzymać :szok:
Wybraliśmy południe - poszukujemy czegoś w okolicach Piaseczna, osatnio kręciliśmy się po Łosiu, Bogatkach i nawet mi się tam podobało. A może masz jakieś ciekawe miejsca do polecenia?


Widzę dziewczyny że dziś wszystkie z mężami na bakier żyjemy ;-)
My dziś troszkę pogrillowaliśmy w ogródku i pogrzaliśmy się na słonku :happy:
 
Dziewczynki

przykro mi że Wam się nie układa. U nas odpukać jest cudownie. Dzisiaj zaliczyliśmy kolejny spacerek. Tym razem po sportowym lotnisku. Umieszczone w lesie nad wodą. Urocze miejsce.
 

Esia
podziwiam cię, masz jeszcze super kondycję skoro potrafisz 9,5h na nogach wytrzymać :szok:
No, nie cały ten czas na nogach - bo bym się nimi nakryła dość szybko ;-)
Sporo było łażenia ale też dużo siedzenia i omawiania spraw z wykonawcą - niemniej, na następne się nie piszę!

Wybraliśmy południe - poszukujemy czegoś w okolicach Piaseczna, osatnio kręciliśmy się po Łosiu, Bogatkach i nawet mi się tam podobało. A może masz jakieś ciekawe miejsca do polecenia?
Tamtych okolic nie znam zbyt dobrze (chociaż Zalesie, Konstancin - ten daleki, mniej komercyjny - jest piękny... Te sosnowe lasy...) Jestem raczej związana z zachodem - okolice Puszczy Kampinoskiej uwielbiam! Moi rodzice mieszkają właściwie w Puszczy, my też niedługo będziemy blisko (północne Bielany) i mam sentyment do tych rejonów. No ale to cenowo wychodzi koszmarnie - chyba jedne z droższych teraz :baffled: Ponoć najtaniej obecnie jest jeszcze w kierunku na Rawę (okolice Żabiej Woli itp.) ale za to dojazd do miasta straszny. No ale wszystko zależy od potrzeb - nie każdy przecież pracuje w Warszawie...

Już mi lepiej. Uspokoiłam się troszku - i nawet mniej na męża warczę. A on biedny chodzi na paluszkach i odezwać się boi :-D Z jednej strony dobrze - niech się ćwiczy! Z drugiej, co ze mnie za wredna baba... :zawstydzona/y:
 
Dziendoberek!
Ale ze mnie ranny ptaszek,ta pora to dla mnie raczej nie typowa bo raczej wole sobie pospac :-p ale noc mialam koooszmarna:-(goraco bylo niemilosiernie pomimo pootwieranych okien,bolal mnie kazdy miesien,jakies dziwne skurcze mialam a mala tez nie byla wyrozumiala bo rabala i tlukla sie calutka noc...akurat na to nie moge narzekac ale na prawde dostalam w kosc.Nawet mojego obudzilam, taka bylam zdesperowana! A on zaczol tlumaczyc brzuszkowi ze jak jest troszke jasniej w brzuszku to mozna szalec, a jak ciemno to znaczy ze jest noc i pora spania...dzieciak sie uspokoil bo sluchal tego belkotu(w koncu srodek nocy byl i maz taki calkiem przytomny nie byl;-)) , Janek zadowolony powiedzial do mnie 'a widzisz?' a zaraz potem dostal kopala w ucho:-D i poszedl spac.
Za wiele mi nie pomogl,dalej sie przewalalam z boku na bok...


Anni bidulko chorusia! Mam nadzieje ze lepiej sie dzisiaj czujesz...kuruj sie

Dziewczyny!Dzieki za slowa wsparcia,myslalam ze tylko moj taki wredziol czasami:-) ale juz jest ok...tak wiec jestem happy:laugh2::-D:tak::-) ja strosnie nie lubie sie sprzeczac...
 
Olla kazdy sie casem posprzecza...to normalka...;-) Nie znaczy to bron Boze Efilo ze sie nam nie uklada z naszymi Mezulkami:laugh2:...poprostu kazdy ma czasem gorszy dzien:tak:Ja mojego za nic w swiecie bym na inny egzemplarz nie wymienila ;-)

Ja chorusia jestem na Maxa i noc mialam koszmana do kwadratu, bo nie dosc, ze sie pocilam jak wsciekla - wstawalam kilka razy cala klejaca zmieniac pizame, to jeszcze pic mi sie chcialo a jak wypilam to zgaga i znow wstawaj i kombinuj co tu poradzic na zgage, jeszcze do tego zab mnie rozbolal - no horror:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Smarkam, kicham - szok....Smierdze czosnkiem juz chyba z odleglosci kilometra.

Typowa grypa mowie wam nic fajnego. I klne cala nocke na ta moja kumpele, ze jak chora to ma lezec w domu a nie chodzic po swiecie i ludzi zarazac:wściekła/y:
jeszcze ciezarnych ;-) nie wiem czy mam racje w tym, ale poprostu jestem zla jak osa bo nie lubie byc chora w dodatku w ciazy i na serio wydaje mi sie, ze ludzie ktorzy sa chorzy powinni do konca wylezec zanim zaczna smarkac i kichac na innych...:tak:
 
Swieta racja!
W domu siedziec chorzy i nie zarazac na prawo i lewo! A-spoleczna ta kolezanka ;)

Anni to mowisz ze dzisiaj apogeum choroby ,co?
Zal mi cie strasznie,ja zlekkim katarkim to oka nie zmroze ...zdrowiej!!!

Wiesz co ...pare dni temu wspomnialas cos o kisielku,no i mi sie wkrecila sruba i o niczym innym juz nie mysle :) tylko kisielek,kisielek...
Cale szczescie ide dzis na zakupki tra la la :)))
 
reklama
Anni zdrowiej szybciutko, bo chorowanie w ciąży to rzeczywiście nic przyjemnego.:baffled:
I mnie też nakręciłaś na ten kisielek - wczoraj zjadłam dwa :tak: :-D .

Olla smacznego kisielku ! :-)

A ja właśnie wybieram się z moją młodą do lekarza - coś mi dziwnie wygląda, nie może przełykać tak ją gardło boli i jakąś dziwną wysypkę ma. Myślałam, że to różyczka ale sprawdziłam w książeczce zdrowia - na różyczkę była szczepiona :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry