Aestima
Fanka BB :)
Hej, ja dzisiaj na noc w domu. dzisiaj w gorszym nastroju, bo już wczoraj temp. 36, 6, od 14 37,2 max 37,5 i w nocy też ładna a teraz jak wychodziłam ze szpitala ( z Miśkiem dziś spi M.)- było 37,7...
od piątku antybiotyk dożylnie idzie- 3 razy na dobe, to już Misiulka trzeci...
wykluczono drogi moczowe, salmonellę i inne bzdety z wymazu z odbytu, płuca, mononukleozę, cytomegalię, nowotwory, białaczkę, zakażenie septyczne... w badaniu fizykalnym nie stwierdzają ŻADNYCH nieprawidłowości. Czyli nie wiadomo.
Przed nami laryngolog, usg brzucha i powtórka bad. z krwi.
Zajmują się nami wspaniale- tata ruszył kontakty, także mam nadzieję, że nic nie pominą... Jestem w silnym stresie, przestałam liczyć jużdni z gorączką, ale wszystko trwa od 4 czerwca i naprawdę jestem wykończona.
od piątku antybiotyk dożylnie idzie- 3 razy na dobe, to już Misiulka trzeci...
wykluczono drogi moczowe, salmonellę i inne bzdety z wymazu z odbytu, płuca, mononukleozę, cytomegalię, nowotwory, białaczkę, zakażenie septyczne... w badaniu fizykalnym nie stwierdzają ŻADNYCH nieprawidłowości. Czyli nie wiadomo.
Przed nami laryngolog, usg brzucha i powtórka bad. z krwi.
Zajmują się nami wspaniale- tata ruszył kontakty, także mam nadzieję, że nic nie pominą... Jestem w silnym stresie, przestałam liczyć jużdni z gorączką, ale wszystko trwa od 4 czerwca i naprawdę jestem wykończona.

po ciązy naprawde musze sie wziąśc za to bo tak zyc sie nie da