reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czerwiec 2012

a ja właśnie wróciłam ze spacerku 2h... Jak wyszłam o 13 tak wróciłam o 15 :p a wszystko w poszukiwaniu... wędliny!!! Poszłam do mojego ulubionego sklepu z wędlinami - REMANENT... Poszłam do sklepu dalej - SPLAJTOWAŁ, no to musiałam drałować kawał drogi do marketu i z powrotem :p Monisi się bardzo spacerek podobał, jednak spacerówka rulez ;) teraz jemy z Szymekiem gołąbki a ta dalej nie głodna, zupka jej w podgrzewaczu... Jakim cudem to moje dziecko nie jest głodne po prawie 4h od mleczka...
wczoraj jej kolejny raz grzywkę podcinałam... a dokładnie to 3ci raz... :p
 
reklama
Rysica ja dzisiaj podobny spacer w poszukiwaniu otwartego sklepu z wedlinami zaliczyłam. Tyle ze bez Szymka bo tak myslałam ze na szybkiego z rana wyskocze, kupie i wróce a z malym pójde po 12. I dooopa bo po tej przechadzce to juz mi sie potem wychodzic nie chcialo. Wiec spaerówka nadal na nas czeka na wypróbowanie :)

MsMickey - masz pw.
 
A to ja nie podpierałam ani Szymka ani Moniki, ale jak siedzą na podłodzę to kładę jakieś 15 cm ZA pleckami coś miękkiego ale noiskiego (np rogala do karmienia), żeby zamortyzowało jak się przewróci, dzisiaj się podciągnąła o nas (z jednej strony złapała mnie z drugiej męża, za piżamy (rano ją karmię w łóżku u nas i kładę ją pomiędzy nas) i nie chciała jeść ani leżeć tylko siedzieć... a jak ją chciałam położyć to ryk... :dry: a siedzi już naprawdę dobrze, skubana.... No ale ona jak miała 2-3 m-ce to się rwała do siadania jak ją kładłam plecami do siebie na kolanach/brzuchu...

silna kobitka z Monisi:-) a coś amortyzującego jest najs;-) G też od niedawna zaczyna ciągnąć się do siadu, ale sama jeszcze nie potrafi i nie utrzyma się w tej pozycji. Ale już powoli tracę do niej cierpliwość, bo nie chce przez to leżeć i ciągle jęczy i płacze:baffled:

Muńka fajna wizja:p
Cała Polska to jedna wielka wieś z Warszawą na czele;-)
,

No w Wawie to my największe wieśniary, bo przyjezdne :-)



Muńka wlasnie tego hippa, niegdy nie mielismy problemu z kupka, pamietam ze odkad dajemy to tylko jeden dzien byl bez kupki, gdzie na dzien nastepny zrobil dwie rano i wieczorem, i nigdy sie nie meczyl jak cisnie zawsze wychodzi, ale moze to od tej czekolady :) poczekaj sie okaze :)

poczekam, ale jak nadal będzie rzadko robiła to spróbuję hippa:-)
 
teraz jemy z Szymekiem gołąbki a ta dalej nie głodna, zupka jej w podgrzewaczu... Jakim cudem to moje dziecko nie jest głodne po prawie 4h od mleczka...
wczoraj jej kolejny raz grzywkę podcinałam... a dokładnie to 3ci raz... :p
Zośka zjadła dzisiaj śniadanko po 10 (wtedy dopiero wstała!), później ok 12 deserek ze słoiczka, a obiadek dopiero po 16! :szok: Bo zaliczyła 3 godzinną drzemkę...:confused:

Mój M jak ostatnio zobaczył fotkę Moniki to pytał ile jest starsza o Zosi. ;-)W szoku był, że ma takie włoski! :tak:
MsMickey - masz pw.
A ja?
 
Zośka zjadła dzisiaj śniadanko po 10 (wtedy dopiero wstała!), później ok 12 deserek ze słoiczka, a obiadek dopiero po 16! :szok: Bo zaliczyła 3 godzinną drzemkę...:confused:

Mój M jak ostatnio zobaczył fotkę Moniki to pytał ile jest starsza o Zosi. ;-)W szoku był, że ma takie włoski! :tak:

A ja?

Jeśli chcesz kupić tę książkę co i MsMickey to też Ci mogę przesłać PW :-)
 
a sprawdź jakie masz ustawienia BBCOde, wejdź na edycję sygnatury i tam na dole jest taka tabelka z rozpiską ustawień https://www.babyboom.pl/forum/profile.php?do=editsignature powinny wyglądać tak:
Zezwól na Podstawowe BBCodeNakieruj kursor na powyższą frazę, aby zobaczyć spis BBCode.TakZezwól na BBCode KolorówTakZezwól na BBCode RozmiaruTakZezwól na BBCode CzcionkiTakZezwól na BBCode Wyrównywania TekstuTakZezwól na BBCode 'Lista'TakZezwól na BBCode AdresówTakZezwól na HTMLNieAllow Image BB CodeTakAllow Video BB CodeTakZezwól na BBCode KoduNieZezwól na BBCode PHPNieZezwól na BBCode HTMLNieZezwól na BBCode CytatuTakZezwól na EmotikonyTakMoże Umieszczać Obrazy do SygnaturyTakMoże Umieszczać Animowane Obrazki w SygnaturzeTak

Zaza26 dzięki że starasz się mi pomóc;-) Sprawdzałam właśnie i mam tak zaznaczone wszystko jak mi wysłałaś więc nie wiem co nie gra :(

Mały zasnął na drzemke pewnie jak zwykle 20 minutową więc udało mi się sprawdzić to.

Przy nim ciężko coś zrobić kurczę ale Wam zazdroszczę że macie dziewczyny tak czas na BB ja mam mało tego czasu dla siebie może dlatego że mój R wraca dopiero o 19 jemy obiado-kolacje tak to nazwę posprząta się wykąpie i czas do spania... Musicie mieć dobrą organizacje dnia;-)

Konradek dalej mi kaszle troszkę mniej byłam z nim na kontroli niby wszystko ok ale oni tutaj tragicznie podchodzą do chorób powiedział mi że może mieć ten kaszel nawet 2-3 tyg:szok: ważne że już nie gorączkuje. Byłam też na ważeniu bo u nas się chodzi co 4 tyg. i mój klocuszek ma 68 cm i waga 8680 wow jest już co dźwigać:tak:
 
Jakie przyjezdne - ja jestem Warszawianką z krwi i kości ... już 3 miesiące...;):-p

no to ja w takim razie jestem rdzenną Warszawianką, bo już 4 lata tu siedzę - więc proszę nie nazywać mnie wieśniarą :-p:-p:-p

Przy nim ciężko coś zrobić kurczę ale Wam zazdroszczę że macie dziewczyny tak czas na BB ja mam mało tego czasu dla siebie może dlatego że mój R wraca dopiero o 19 jemy obiado-kolacje tak to nazwę posprząta się wykąpie i czas do spania... Musicie mieć dobrą organizacje dnia;-)

jeszcze trochę i ja też będę wpadać tu na chwilę, bo moja G zrobiła się baaaaardzo absorbująca. Mężulek też wraca późno, więc mam tylko czas na przygotowanie kąpieli i szybkie ogarnięcie bałaganu. Najgorsze jest to, że jak on wraca, to ona w ogóle nie marudzi:baffled:


Padam na twarz, ledwo udało mi się obiad dziś zjeść...Gabi oczywiście za dużo nie zjadła, kaszką przed snem pogardziła, ale cyce z chęcią pociągnęła. Nie fiem o co cho!! mam nadzieje, że to chwilowe i wsio wróci do normy.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Muńka a kaszka łyżeczką? bo u nas tez wlasnie takie brewerie urzadzil przy lyzeczkowym obiadku ze myslalam ze juz nic nie zje wmuszalam chyba z godzine
 
Do góry