reklama

Cztery koła dla naszych maluchów

Dziewczyny bardzo ładne te wózki... Ale gdybym ja miała wybierać to zdecydowałabym się na ten sam co Tygrysek - chodzi głównie o cenę... Choc oba podobają mi się tak samo :) Ja jeszcze nie myślę o wózku... Pójdziemy kupić jak będzie lato gdzieś w sierpniu... Narazie i tak nie miałabym go gdzie trzymac :)
 
reklama
Ja najpierw widziałam ten wózek na allegro potem na żywo w sklepie i na żywo mi się chyba jeszcze bardziej podobał niż w internecie. Do tego cena bardzo atrakcyjna. Wczoraj poszukałam opinii na temat tego wózka i w większości były to same zalety i pochwały. Kupować też jeszcze nie będę bo tak jak paulinka109 teraz nie miałabym gdzie go trzymać :) jeżeli słyszałyście jakieś opinie o tym pojeździe to proszę podzielcie się nimi :)
 
A ja dzisiaj znowu byłam w hurtowni z wszelkimi pierdółkami dla niemowląt od smoczków zaczynając na wózkach kończąc. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym po raz kolejny nie ujeżdżała po sklepie Emmaljungą. Mam słabośc do tego wózka:baffled: wiem, że ten fotelik z bazą kiepsko wypadał (babka w sklepie tego nie ukrywała ale mówiła, że firma już nad tym pracowała i poprawili..). Męczyliśmy ten wózek na różne sposoby hihi zdemontowaliśmy głęboki, zamontowaliśmy fotelik, później spacerówkę :-) Podoba mi się w nim to, że ma przekładaną rączkę - w razie słoneczka cyk przekładamy i już dzidzi w oczka nie świeci :tak: Zobaczymy co ostatecznie kupimy.
 
Ja dzisiaj widziałam Emmaljungę u innej mamusi w sklepie - piękna jest ... i nawet bym ten fotelik odpuściła - tzn kupiłabym Maxi Cosi i trzymała na stałę w samochodzie bo bagażnik mam spory i nie miałabym problemu z wożeniem wózka... ale chyba chciałabym jednak skrętne kółka ....
 
Ja totalnie nie rozumiem wózków z hamulcami ręcznymi przy kierownicy... ostatnio zobaczyłam że wielu producentów takie coś teraz wprowadza. Jak dla mnie wygląda to okropnie.
 
Mysza może się tym hamuje wózek jak się biegnie. Miałam przy córce taki wózek, trójkołówka na dużych kołach i własnie z tym hamulcem. Dostałam go spadkowo i jak szłam na jakies dzikie tereny to go zabierałam. Wkurzal mnie ten hamulec i pomyslalam wtedy ze to napewno do joggingu ;-) To oczywiscie moja teoria, pewnie jest inaczej
 
reklama
Mysza - potwierdzam :D Też natknełam się ostatnio na kilka takich wózków :D Ani to ładne ani praktyczne... Przecież jak pchasz przed sobą wózek i chcesz się zatrzymać to nie puszczasz wózka przed siebie i jedzie HEEEEJAAAA tylko zatrzymujesz się razem z nim... Troche to głupie hehe No ale moze echoo ma racje, ze to do joggingu ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry