reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Jedna z naszych dziewczyn szuka pomocy dla malutkiego bratanka. Całą historię zamieściła na forum, więc możesz jej zadać pytania. Pomożesz?

reklama

Czy też macie wątpliwości?

Luccy

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
1 Listopad 2007
Postów
37
witam was wszystjkie! my z męzem taż sie nad tym zastanawiamy, Jasiek ma juz5 lat a tak naprawde dopiero i trudno powiedziec co bedzie pozniej, jednak sie martwimy i niestety piszmey czarne scenariusze
 
reklama

mamoośka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Październik 2007
Postów
6 506
witam was wszystjkie! my z męzem taż sie nad tym zastanawiamy, Jasiek ma juz5 lat a tak naprawde dopiero i trudno powiedziec co bedzie pozniej, jednak sie martwimy i niestety piszmey czarne scenariusze
Wydaje mi się,że niepotrzebnie widzicie wszystko w czarnych barwach.
 
P

Patrycja22

Gość
Wiecie co mnie najbardziej przeraża? Chcemy dobrze wychować swoje dzieci, ale okazuje się, że w dzisiejszym świecie nie to jest najważniejsze. Najważniejsze okazuje się wychowanie człowieka, który da sobie radę w życiu. Smutne to jest ale prawda. Staram się wychować swojego 6-latka jak najlepiej, ale to grupa rówieśnicza ma na niego największy wpływ. Teksty jakie przynosi z przedszkola budzą we mnie przerażenie. Zdarzało się, że ktoś go bił a on nie oddał bo tak był nauczony przez nas, tylko stał jak ta ciapa i płakał. Z wiekiem samo życie go nauczyło inaczej. Nie jest agresywny, nigdy sam nie zacznie bójki, ale jak dostanie to teraz nie odpuści. Wydaje mi się, że da sobie radę w życiu, jest pewny siebie, potrafi dopomnieć się o swoje. W moich czasach uchodziło by to za cwaniactwo a obecnie jest normą i wiele razy spotkałam się z opinią, że lepiej mieć żywe dziecko niż ciapę, bo sobie w życiu poradzi. Co o tym sądzicie?

Dołączę się dowątku, zaciekawił mnie. Ja myślę, że dziecko uczyc rozpychać się łokciami nie ma co. Należy wpajać dzieciom zasady, a nie uczyc praw dzunglii. Samo życie ich jeszcze nauczy rywalizacji, a zasad jak za młodu sobie nie wpoją, to nigdy już się nie nauczą.
 

mamoośka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Październik 2007
Postów
6 506
Dołączę się dowątku, zaciekawił mnie. Ja myślę, że dziecko uczyc rozpychać się łokciami nie ma co. Należy wpajać dzieciom zasady, a nie uczyc praw dzunglii. Samo życie ich jeszcze nauczy rywalizacji, a zasad jak za młodu sobie nie wpoją, to nigdy już się nie nauczą.
I tu masz racje,ale też nie można pozwolić,żeby nasze dziecko było taką sierotką do bicia,popychania itp.Uważam,że powinno wiedzieć co mu wolno a co nie.
 

gaworka

Początkująca w BB
Dołączył(a)
30 Styczeń 2008
Postów
21
To chyba kwestia tego, że każdy myślący człowiek ma wątpliowści do tego, jak postepuje, to odróżnia nas od zwierząt
 
reklama
Do góry