• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dolegliwości naszych Maluszków....

reklama
Tym sie nie martwie juz ;-) Bo nawet jesli Oliwka bedzie jadla duuzo to ona biega cale dnie, nei chodzi tylko biega, wszystko w pedzie wiec napewno straci ;-) A nawet jesli nie to to w koncu jest dzieciatko i nie bede stosowala przeciez zadnej diety odchudzajacej na dziecku :baffled: Musialabym byc stuknieta :baffled:
 
Luczynko,luzik,nikt Ci nie mowi,ze masz odchudzac dziecko,bo dla mnie to w tym momencie tez bylaby durnota. ;-) Przeciez,to byly zarty. :tak: Ja sie ciesze razem z Toba,bo sama zawsze przezywam strasznie,jak Zuzia nie chce czegos zjesc... :-( :tak:
 
Tez sie bardzo cieszylam ze Oliwka znow je :tak::-) ale to trwalo dosc krotko bo zaczely wychodzic zabki, czworki gorne, i to dwie naraz, no i apetytu znow nie ma :no::-( Ale w sumie to sie Jej nie dziwie, ja tez nie mialabym ochoty jesc, bo lewa strone Bidulka ma tak strasznie spuchnieta :-(Tylko czemu Oliwia przy zebach musi miec ZAWSZE ogromny!!! katar :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Ona sie meczy i my, bo nie dosc ze bola Ja dziaselka to jeszcze dusi sie przez pol nocy bo nie moze oddychac przez to katarzysko :angry::wściekła/y:Moje male biedne Sloneczko :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry