• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

dolegliwosci po porodzie

Moja przyjaciółka z liczenia dni płodnych dorobiła sie BLIŹNIĄT w neicały rok po urodzeniu synka :)

Ja to nei wiem kurka.Najfajniej mi było z Cilestem ale przy karmieniu hormony odpadają... kalendarzyk i spirala na pewno też.Czyli guma. Albo wstrzemieźliwość (buahahhahaaa sama nie wierze w to co pisze :))
 
reklama
Antares można brac hormony przy karmieniu ale są jakies spacjalne i ponoc trzeba je brac z regularnością co do godziny spytam za tydz swojej ginki
ciekawe kiedy zaczyna sie je brac chyba nei czeka sie do pierwszej @ ?

ja myslałam ze temp mierzycie a co z wyliczen tylko? to u mnie byłoby rodzentwo dla Olci mega szybko!
 
Przy karmieniu z piguł to można brać chyba tylko Cerazette.

Z wyliczeniemi szło mi dobrze, ale tylko dlatego, że zawsze wiedziałam, kiedy mam jajeczkowanie, tak mnie jajnik bolał. Zawsze. Raz prawy, raz lewy.Ale się popaprało i teraz już nic nie wiem, więc się będe latexem posiłkować ;D.
 
ja sie do Cilestu przyzwyczaiłam.Jakoś najlepiej mi po nim było wiec nie bede eksperymentować.Poczekam.

a co do mierzenia temp temp - zachowałam sobie na pamiątkę ciążowy cykl, bo nie zamierzam powtarzać.To mierzenie, zapisywanie...ech...
 
A ja ekologicznie - szósta rano, termometr w dziób i notujemy na wykresie. Działało przez rok, Irenka ściśle zaplanowana. Teraz nie ma okresu i zaczynają sie schody, ale jakoś damy radę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry