Hello lalki moje kochane.
PRZEPRASZAM ŻĘ ZAMILKŁAM.
Melduję się że żyję,ledwo żyję.
Dziś wróciłam do pracy po 3 tygodniowym urlopie,boszeee,jak mi się dłużyło.
Na wakacjach niestety ngdzie na dłużej nie byliśmy,
u siostry w Kielcach ja z Emilkiem na weekend 3 dni,a Maciuś został na tydzień,
ale i tak te 3 dni dały sporo atrakcji dla chłopaków.
A to basen odkryty, u nas niestety nie ma,
a to do parku,nad staw do łabędzi ,kaczek,mają też w parku Pawie,
no super było.Na basenie ciężko ich z wody było wyciągnąć,całą trójkę,moich dwóch i siostry synka.
A u nas,
jeździłam z nimi nad wodę,2 razy zabrałam koleżanki dzieciaki ,oj co się wywariowali to ich tylko,a do tego bardzo grzeczni byli.
Spokojnej nocki życzę.