Witaj a nka.
Masz bardzo silne córeczki

Pamiętaj kochana z wcześniakami nic nie jest tak do końca wiadomo...musisz być na to przygotowana, wszystko swoim rytmem i tempem. Ważne że jelitka pracują, wylewów na razie nie ma i oby nie było z oddechem też sobie poradzą, naprawdę powolutku

. Nie piszesz nic o oczkach, rozumiem, ze wszytko ok?? Retionpatia nie postępuje?? Pilnuj tego i dopytuj lekarzy.
Ja jestem mamą wcześniaka z 24tc, ważył 700g, dopadło go chyba wszystko, retinopatia i konieczność laseru na oczka, resekcja jelita i stomia, wylewy IIst. , 4 m-ce na respi, dysplazja oskrzelowo-płucna, aaaa dużo by pisać...i nie pisze tego by straszyć, tylko by wzmorzyć jeszcze większa nadzieję, ze córki sobie poradzi, bo....dziś mój syn ma 3 lata, widzi, chodzi, biega, gada, wylewy sie wchłonęły, jelitko sie zrosło, je ogromne ilości z kupami nie ma problemu hehe, jest uroczy, towarzyski...jest drobniejszy od rówieśników i pewnie jeszcze sporoby ich dogonić, ale na to co wyrokowali lekarze i jakie szanse mu dawali, to Szymon zagrał im na nosie ;-):-).
Wytrwałości Wam rodzicom życzę, a dziewczynkom zdrówka dużo
