To mnie trochę z tym ZUSem przestraszyłyście, ale zaraz tam zadzwoniłam i juz wszystko wiem. Teraz spokojnie mogę iść do szpitala. Po powrocie mam dostarczyć do ZUSu zaświadczenie od lekarza a ponieważ pracuję w małej firmie to reszta formalności w ZUSie. Pani powiedziała, że jest to pięć minut załatwiania i tylko raz. A radziła, żeby było wcześniej, bo nie będzie przerw w "dostawie pieniędzy". Nie mówiła o innych dokumentach, ale na wszelki wypadek wezmę dokumentację szpitalną i kartę ciąży żebym nie miała żadnych niespodzianek.
Ufff! Ulżyło mi bo już się przestraszyłam, że coś mi umknęło. ;D
Aaaaaa! Dziś słyszałam, że to becikowe "504zł" ma być przyznawane na podstawie dochodów z 2004r! Trochę dziwne, ale dla mnie OK bo wtedy do września byłam u rodziców a potem z mężem, ale nie miałam żadnych dochodów. Może jeszcze się uda i to załatwić? Ale muszę te rewelacje też potwierdzić!