nimfii kochaniutki ten Twój synuś, taką ma niewiną i zamyśloną buzińkę, jakby cały czas wyrażała ona coś na ten kształt wyjaśnień typu: Mamusiu ja wcale nie chcę rozrabiać, wcale nie chce ! Wychodzi mi niechcący, z ciekawości, a ciekawi mnie to, i to. O! a zobaczmy co jest tutaj 
A jak dziarsko przemierza schody w asyście mamy [?]
A na kolejnych zdjęciach nareszcie widać śmieszka
Kawaler jak trza!
Tylko jedno zdjęcie wywołało u mnie druzgoczące wspomnienie -zdjęcie przy pralce. Zabrałam Natalię ze sobą do łazienki, by wstawić pranie jeden jedyny raz i dosłownie w momencie przycisnęła sobie paluszek najmniejszy drzwiczkami pralki -darła się w niebogłosy, na szczęście nie lała się krew, prócz sinego śladu i chwilowej nieznacznej opuchlizny, wszystko było ok. I wcale nie było to dla mnie takie nic, jak to się może wydawać po przeczytaniu opisu. Byłam wściekła i zawiedziona tym, że jej nie dopilnowałam.
Justa Twoją rozrywkową Amelię chyba widzę pierwszy raz. Urocza dziewczynka
Jaka towarzystka, widać że aspirowała do bycia księżniczką parkietu
i bezdyskusyjnie zrobiła furorę 
A pozostała dwójka to chyba dopełnienie Twojej matczynej dumy, co ? Śliczne maluszki
mary Śliczna ta Twoja dziecinka
Bardzo urodziwa i na niektórych ujęciach ma już taką dojrzałą buzińkę, jak starsza dziewczynka
A do dołeczków czuje osobisty sentyment i sympatię, ponieważ też mam od zawsze dziury w licach i w brodzie. Jej śliczna buzińka pewnie złamie niejedno chłopięce serduszko, oj tak 
Martussa ależ Hania ma extra dorosłą fryzurkę !
Nie ściągała gumki z włosów ? Moja Natalia to chyba by wszystko z głowy rwała, ale narazie nie ma co przypinać i spinać, bo włosków za mało 
Agniesia gratulacje dla Weroniki
A jak dziarsko przemierza schody w asyście mamy [?]
A na kolejnych zdjęciach nareszcie widać śmieszka
Tylko jedno zdjęcie wywołało u mnie druzgoczące wspomnienie -zdjęcie przy pralce. Zabrałam Natalię ze sobą do łazienki, by wstawić pranie jeden jedyny raz i dosłownie w momencie przycisnęła sobie paluszek najmniejszy drzwiczkami pralki -darła się w niebogłosy, na szczęście nie lała się krew, prócz sinego śladu i chwilowej nieznacznej opuchlizny, wszystko było ok. I wcale nie było to dla mnie takie nic, jak to się może wydawać po przeczytaniu opisu. Byłam wściekła i zawiedziona tym, że jej nie dopilnowałam.
Justa Twoją rozrywkową Amelię chyba widzę pierwszy raz. Urocza dziewczynka
A pozostała dwójka to chyba dopełnienie Twojej matczynej dumy, co ? Śliczne maluszki
mary Śliczna ta Twoja dziecinka
Martussa ależ Hania ma extra dorosłą fryzurkę !
Agniesia gratulacje dla Weroniki
podobne