reklama

Fotki i filmiki

Inuś, widać, że wakacje się udały :-)
To i ja Wam pokażę dawno niewidzianą Weronikę ;-)
DSC04961.jpgDSC04965.jpgDSC04283.jpgDSC04287.jpgDSC04986.jpgDSC04992.jpgDSC04997.jpgDSC05001.jpg
YouTube - Wercia je
 
reklama
Och, dziękujemy :-) U nas niestety ziemniaczki nie wchodzą w ogóle, ani w większych kawałkach suche, ani papka z sosem. A jajecznicę i pomidora to mogłaby jeść na okrągło. Do tego jeszcze rosół z lanymi kluseczkami - wtedy nawet gotowane warzywa wszystkie wyje i często prosi o dokładkę, ryba z kaszą i kiszonym ogórkiem, bądź pomidorem, bądź mizerią. Inne dania są bee
 
iNUŚ - jeny, jak Ty świetnie wygladasz, Babo!!!!! :) Jasiek jest wielkim facetem :)

Agniesiu - Weronika jest fantastyczna, normalnie zaczynam się zastanawiać nad kolczykami jak ją widzę :) a Smolik no po prostu klasa sama w sobie :):)
 
Inus Jasio sliczny i z pieskiem super:)
Agniesia Wercia przeslodka:) Moja tez nienawidzi ziemniakow, za to pomidory sa super:)
Pokaze wreszcie troche Zosi bo cale wieki nic nie wrzucalam
Wakacje w Kudowie:
Zosia najmlodsza turystka Błędnych Skał,wygłupy, kozia pastereczka i w bolerku roboty mamusi:)
 

Załączniki

  • DSCF0741.jpg
    DSCF0741.jpg
    28,2 KB · Wyświetleń: 145
  • DSCF0745.jpg
    DSCF0745.jpg
    35,3 KB · Wyświetleń: 143
  • DSCF0650.jpg
    DSCF0650.jpg
    46,7 KB · Wyświetleń: 139
  • IMG_0146.jpg
    IMG_0146.jpg
    29,2 KB · Wyświetleń: 143
  • IMG_0221.jpg
    IMG_0221.jpg
    11,3 KB · Wyświetleń: 145
  • DSCF0474.jpg
    DSCF0474.jpg
    43,5 KB · Wyświetleń: 138
  • IMG_0270.jpg
    IMG_0270.jpg
    45,2 KB · Wyświetleń: 142
  • IMG_0323.jpg
    IMG_0323.jpg
    25,1 KB · Wyświetleń: 149
Ostatnia edycja:
No, ja myślę, że Zosia do Taty podobna jest :tak::tak::tak: I widzę, że ładniutką już ma skórę i problemy są za Wami, tak?:-) Antarku - ale Ty to nam zeszczuplałaś.... niedługo znikniesz;-)
 
reklama
Zosia podobno do taty podobna, ale dla mnie ona mi przypomina mojego tate. Zosi uśmiech nie schodzi z buzi, chichra się z czegoś na okrągło:)
Martusiu już ze mną lepiej. Zredukowałam kolejne karmienia i zostało nam już jedno i waga przestała mi spadac. No i jak mi wyliczyła jakaś waga że mi bmi wychodzi poniżej 17, to od tamtej pory znowu wróciłam do mojego nalogu czyli jedzenia czekolady( próbowałam rzucic bo dochodziłam do dwóch tabliczek dziennie) i teraz jem z czystym sumieniem:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry