reklama

Grudniowe mamusie 2008

Anka34 ja też brałam luteinę w pierwszej ciąży ok 6 tygodnia. Lekarka przypisała ją zapobiegawczo, planowałam wtedy 3 godzinną podróż samochodem, więc stwierdziła, że nie zaszkodzi a może pomóc.
Czy wiecie od kiedy można wykonywac cwiczenia fizyczne w ciąży? gdzieś ostatnio wyczytałam, że po 12 tygodniu....Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży przepisałam się z fitnessu na jogę. tylko do końca nie jestem pewna czy to nie zaszkodzi na tak wczesnym etapie.co o tym myślicie?chociaż przyznam, że po wczorajszych zajęciach jogi bardzo odpoczął mi kręgosłup i dziś czuję się super.


 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny nie uwierzycie! Po płaskim pęcherzyku nie ma śladu a krwiak minimalny a co najważniejsze jest ciałko żółte, w nim zarodek ze wzorową akcją serduszka!!! 0,39 cm!!! Wracam do Was mam nadzieję, że już nieodwołalnie.
Serdecznie pozdrawiam Was wszystkie.
 
little_mi ale super witaj z powrotem ale narobił ci strachu ten lekarz a co powiedział ze dlaczego tak się stalo napisz bo strasznie mnie to zmartwiło i jak to możliwe.

Ja miałam wyniki dzisiaj nie muszę brać zastrzyków mam normalna krew nie mam większego ryzyka niż inne osoby zęby mieć skrzepy we krwi ale mam brać nadal aspirynę do 7-ego miesiaca ciazy.


 
Już piszę ze szczegółami jak to wszystko było. Otóż zaczęłam krwawić no i zaraz lekarz zrobił usg, które wyglądało źle. To moja druga ciąża więc co nieco się orientuję nawet ja żeby zobaczyć, że coś nie tak. Na usg widać było 2 plamy. Jedna to taka płaska, druga nieco większa. Wszystko wskazywało no to, że pęcherzyk z racji swej budowy jest pusty, a do tego to obok ten krwiak. Doktor powiedział mi, że nie ma niestety dobrych wieści i są 2 opcje. Albo dojdzie do poronienia, albo krwiak się wchłonie, a w pęcherzyku coś się jednak pojawi, bo nic nie było widać. Kazał czekać tydzień. I cuda się jednak zdarzają widać. Dr bardzo się ucieszył i powiedział, że na usg zobaczyliśmy dzisiaj wszystko to, co w tym czasie powinno być widać. Zmierzył tętno serca i jest prawidłowe. Z Amelką też miałam na początku przeboje. Widać tym razem musi być tak samo. Szczerze mówiąc nie potrafię jeszcze się cieszyć. Nastawiałam się na nie oglądając codziennie te swoje plamienia w wc...A tu proszę- maluszek jednak zechciał uwić sobie gniazdko.
3majcie kciuki za moje dobre samopoczucie i żebym przestała grzeszyć nie ciesząc się!!
 
Zapomniałam Wam podziękować za wsparcie i za to, że wierzyłyście, że będzie ok. Moja ciąża to pewnie Wasza zasługa i moich przyjaciół wokół, bo ja jakoś nie miałam nadziei.. Dzięki
 
Little_mi super wiesci, trzymam kciuki.

Aniamanu ja tez mialam prawdlowe wyniki krwii pod wzgledem krzpeliwosci i mozliwosci wystepowania skrzepow ale i tak bralam zastrzyki do 39 tyg. ciazy. Lepiej sie pomeczyc dla pewnosci, wiec pewnie dlatego bedziesz brala ta aspiryne.
 
reklama
little_mi ciesze sie bardzo!!! Gratuluje!!!!!!!!!:tak:

Ja dziś mam mega doła. Za dobrze sie chyba dzis czuje i mam juz straszne mysli.Najchetniej pojechalabym od razu na bete. Mój mezus uwarza ze przesadzam, zakazal mi juz robic bete do piatku. Jeny oszaleje chyba jak cos bedzie znowu nie tak. :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry