reklama

Grudniowe mamusie 2008

zesc dziewczynki !
Malutki spi, a ja w koncu znalazlam troche czasu, zeby Was poczytac i opisalam nawet swoj porod :-):-):-), Lanndryneczko i reszta rozpakowanych dziewczynek Gratulacje!! Black Wizzard, bidulku myslalam, ze Ty urodzisz wczesniej niz ja caly czas mialam takie przeczucie a tu prosze, ale juz niedlugo, trzymam kciuki, a tymczasem wypoczywaj poki mozesz !! :P Moj malutki przez pierwszy tydzien byl spokojniutki jak aniolek nawet nie zaplakal, a teraz jest koszmar, caly czas placze, prezy sie, nie wiem czy to koli bo purka dosc duzo i robi po kilka kupek na dzien???:crazy::crazy: Nie wiem juz jak mu pomoc dalam mu herbatke z kopru wloskiego i od wczoraj zaczelam mu dawac infacol przed jedzeniem, ale nie wiem czy to dobrze tak szprycowac takie maluszka?? Martwi mnie tez pepuszek, minely juz dwa tygodnie, a on dalej sie trzyma, i wczoraj zobaczylam na spioszkasz odrobinke krwi, jedna kropelke, ale do tej pory byl suchutki i nic sie z niego nie lalo. Jestem bardzo zmeczona i strasznie sie martwie o mojego dzidzia, Kiedy Waszym dzidzkom odpadly pepki ??
 
reklama
Natalkaa nie martw sie kochana,Maksowi odpadł też ok 2 tyg. i później kilka dni(jeszcze wczoraj) miał troszke krwi na pępuszku to smarowałam pioktaniną i juz jest ok :-) a wogule to nawiedziła nas dziś w końcu połozna srodowiskowa...bez zadnego telefonu ani nic..ale juz z głowy i teraz czekamy na lekarza :-) ma przyjśc w ciagu kilku dni
 
Natalka - pępuszkiem się nie martw, u nas odpadł dopiero po 4 tygodniach i jeszcze przez parę dni brudził. Prężenie może świadczyć o kolkach, pomimo dużej ilości kupek i bączków. Kolki niekoniecznie muszą iść w parze z zaparciami. Z herbatką z koprem ostrożnie, bo wbrew ogólnym sądom koperek na niektóre dzieci działa wdymająco i pogarsza dolegliwości kolkowe. Spróbuj masaży brzuszka. Co do kropelek antykolkowych - większy wybór jest po trzecim tygodniu życia maluszka, ale to już niedługo. I nie martw się - nie zaszkodzą malcowi, a mogą przynieść ulgę.
 
zesc dziewczynki !
Malutki spi, a ja w koncu znalazlam troche czasu, zeby Was poczytac i opisalam nawet swoj porod :-):-):-), Lanndryneczko i reszta rozpakowanych dziewczynek Gratulacje!! Black Wizzard, bidulku myslalam, ze Ty urodzisz wczesniej niz ja caly czas mialam takie przeczucie a tu prosze, ale juz niedlugo, trzymam kciuki, a tymczasem wypoczywaj poki mozesz !! :P Moj malutki przez pierwszy tydzien byl spokojniutki jak aniolek nawet nie zaplakal, a teraz jest koszmar, caly czas placze, prezy sie, nie wiem czy to koli bo purka dosc duzo i robi po kilka kupek na dzien???:crazy::crazy: Nie wiem juz jak mu pomoc dalam mu herbatke z kopru wloskiego i od wczoraj zaczelam mu dawac infacol przed jedzeniem, ale nie wiem czy to dobrze tak szprycowac takie maluszka?? Martwi mnie tez pepuszek, minely juz dwa tygodnie, a on dalej sie trzyma, i wczoraj zobaczylam na spioszkasz odrobinke krwi, jedna kropelke, ale do tej pory byl suchutki i nic sie z niego nie lalo. Jestem bardzo zmeczona i strasznie sie martwie o mojego dzidzia, Kiedy Waszym dzidzkom odpadly pepki ??


u nas odpadl po 2 tygodniach skonczonych jakos i tez jednego dnia na bodziaku byla krewka. a przemywalam tylko Laco gazikami ale jak zobaczylam ta krewke to wzialam patyczki do uszu i spirytus salicylowy i tym dokladnie zacelam pedzlowac ten kikut i na koniec moczylam waciki w tym spirytusie i wyciskalam na pepek :tak::tak: od tych zabiegow bodajze kilka dni pozniej pozegnalismuy pepek:-D:-D
 
zesc dziewczynki !
Malutki spi, a ja w koncu znalazlam troche czasu, zeby Was poczytac i opisalam nawet swoj porod :-):-):-), Lanndryneczko i reszta rozpakowanych dziewczynek Gratulacje!! Black Wizzard, bidulku myslalam, ze Ty urodzisz wczesniej niz ja caly czas mialam takie przeczucie a tu prosze, ale juz niedlugo, trzymam kciuki, a tymczasem wypoczywaj poki mozesz !! :P Moj malutki przez pierwszy tydzien byl spokojniutki jak aniolek nawet nie zaplakal, a teraz jest koszmar, caly czas placze, prezy sie, nie wiem czy to koli bo purka dosc duzo i robi po kilka kupek na dzien???:crazy::crazy: Nie wiem juz jak mu pomoc dalam mu herbatke z kopru wloskiego i od wczoraj zaczelam mu dawac infacol przed jedzeniem, ale nie wiem czy to dobrze tak szprycowac takie maluszka?? Martwi mnie tez pepuszek, minely juz dwa tygodnie, a on dalej sie trzyma, i wczoraj zobaczylam na spioszkasz odrobinke krwi, jedna kropelke, ale do tej pory byl suchutki i nic sie z niego nie lalo. Jestem bardzo zmeczona i strasznie sie martwie o mojego dzidzia, Kiedy Waszym dzidzkom odpadly pepki ??

Natalkaa nie martw sie o pepuszek. Hania skoncyla juz dwa tyg. a on nadal wisi. Tez cos sie z niego sonczylo dopoki nie zaczęłam przemywac spirytusem. Teraz juz ładnie wysechł i lada dzień powinien odpasc. Jesli masz spirytus to staraj sie przemywac przy kazdym przewijaniu. Ja posłuchalam połoznej i nic z nim nie robiłam a potem załowalam i martwiłam sie jak ty.
 
Czesc Dziewczynki

Hej hej

Byłam dzisiaj u lekarza i okazało się ze złapałam grype. Mam zapisane antybiotyki. Mam lezec :baffled:, ciekawe jak to zrobic przy moim małym. A co najciekawsze zakładac maseczke jak karmie małego i .... jak najmniej z nim przebywac :dry:.

Bidulko, kuruj sie kuruj i oby malutki nic nie zlapal:szok:

witajcie mamusie..ja podłamana..bo mąż wczoraj wypłate przyniósł i była tak rewelacyjna że tylko sie pochlastać..tyle roboty miał w grudniu :baffled: na dodatek ma tak fajna atmosfere w pracy że kur%^& mnie chwyta a on juz zupełnie zdołowany i załamany :-(aż mi go szkoda bo jest z firmą praktycznie od jej powstania a tu chyba będzie musiał sie rozejrzeć za czymś innym bo tak pracować to sie nie da..jeszcze mi w depresje popadnie :crazy:
a nasz maluszek sie rozszalał z kupka i jak narobi to nie da sie przeoczy bo tak daje kwasem po nosie ze szok :szok::-D kochane mamusie czy wasze dzieciaczki tez tak męczy czkawka?mój ma kilka razy dziennie i nawet cyc nie pomaga a mały tak chałka że aż cały skacze :baffled:

Ola na czkawke tez pomaga jesli go troszke cieplej ubierzesz, bo maluchy maja tez czkawke jak im troszke chlodno...

zesc dziewczynki !
Malutki spi, a ja w koncu znalazlam troche czasu, zeby Was poczytac i opisalam nawet swoj porod :-):-):-), Lanndryneczko i reszta rozpakowanych dziewczynek Gratulacje!! Black Wizzard, bidulku myslalam, ze Ty urodzisz wczesniej niz ja caly czas mialam takie przeczucie a tu prosze, ale juz niedlugo, trzymam kciuki, a tymczasem wypoczywaj poki mozesz !! :P Moj malutki przez pierwszy tydzien byl spokojniutki jak aniolek nawet nie zaplakal, a teraz jest koszmar, caly czas placze, prezy sie, nie wiem czy to koli bo purka dosc duzo i robi po kilka kupek na dzien???:crazy::crazy: Nie wiem juz jak mu pomoc dalam mu herbatke z kopru wloskiego i od wczoraj zaczelam mu dawac infacol przed jedzeniem, ale nie wiem czy to dobrze tak szprycowac takie maluszka?? Martwi mnie tez pepuszek, minely juz dwa tygodnie, a on dalej sie trzyma, i wczoraj zobaczylam na spioszkasz odrobinke krwi, jedna kropelke, ale do tej pory byl suchutki i nic sie z niego nie lalo. Jestem bardzo zmeczona i strasznie sie martwie o mojego dzidzia, Kiedy Waszym dzidzkom odpadly pepki ??

Natalka wedlug tutejszej szkoly z pepuszkiem nie robi sie nic. Mi lekarka powiedziala jeszcze w szpitalu, ze jesli cos bedzie nie tak to "przemyc" go przegotowana woda no i moze nie kap tego maluszka jeszcze w wannie, zeby go nie moczyc za bardzo, tylko "na sucho" go myj...nam odpadl po 5 dniach, ale co dzidzius to inaczej, w razie czego masz jeszcze polozna albo health visitor - moze spytaj zeby rzucily okiem...


A nam dzis stuknelo 4 tygodnie:-):-):-)
 
U nas wczoraj była położna. Bez zapowiedzi.
Ja się akurat układałam do snu, zeby troszkę pospać jak mały spał. A tu dzwonek do drzwi :confused: i pani położna przyszła. U Was też takie niespodzianki robią? :-)
Z małym na szczęście wszystko ok. Jak się troszkę ociepli to pójdziemy na wizytę do pediatry i się zważyć :-)
 
Justinka i Blizniaki chyba podlapalam Wasze fluidki do klopotow hihihi...pojechalam dzis odwiezc core do szkoly, oczywiscie wczesniej chwilke wyszlam z domku, zeby odmrozic samochod...jade sobie jade, kilka minut i patrze, ze mi temp rosnie cos szybkawo w tym aucie, jade dalej a tu juz setka, mysle nie jest ciekawie zaraz sie zapalimy! Ledwo zdazylam sie zatrzymac a juz czerwone kreski i kontrolka, ze chodnica nie wyrabia. W sumie jechalam moze z 10min...wszystko mi w przewodach zamarzlo:crazy:

Powiedzialam mojemu mezowi, co ja o tym mysle dosc dosadnie jak juz sie troche opanowalam, odprowadzilam dziecko do szkoly i zaczela sie walka o powrot do domu:no: Koniec koncow wyjscia nie bylo zadzwonilam po AA, Ci niestety okazalo sie pomoc nie moga, ale zholowali przynajmniej mnie malutkiego i moje auto do domu. Teraz dupa, bo bez samochodu jak bez reki a jeszcze musze odebrac core no i co dalej...???:szok::szok::szok:

Wymienic faceta na nowszy model, bo kto leje do chlodnicy czysta wode???:crazy::crazy::crazy:
 
Cześć dziewczyny - czy mogę się wkraść do Waszego grona?
Miałam zostać styczniówką, ale okazało się że jestem grudniówką :-)
Karolka urodziła się 23 grudnia przez cięcie - jest z nami w domku od tygodnia a ja od wczoraj łapię depresję :-(
Mała nie dość że ma czkawkę po każdym jedzeniu a ubrana jest cieplutko - to zupełnie nie mam pomysłu na to aby pozbyć się tego jej podskakiwania w łóżeczku - tak mi jej szkoda...
dziewczyny pomóżcie proszę bo moje piersi nie wydalają z produkcją pokarmu dla małej. Już kilka razy ją dokarmiłam, bo mała pomimo że karmię ją na dwie piersi to i tak dla niej mało. Czy jest jakiś sposób aby zwiększyć produkcję mleka? ;-) piję te herbatki laktacyjne, ale nie wiem czy to coś pomaga :dry:
Dziś dostałam doła jak powąchałąm pępek małej - on śmierdzi :szok::szok::szok:
położne w szpitalu nie kazały go przemywać, tak też zrobiłam, ale kilka dni temu zaczeła się sączyć z niego krew, więc przemywałam leciutko wacikiem nasączonym spirytusem, a dziś proszę - czuję że pępek śmmierdzi :baffled::baffled::baffled: tak się wystraszyłam że teraz przemywam 3 razy dziennie, ale czy znów nie przesadzam w drugą stronę?:szok: Matko tak się boję...jesteśmy tu zupełnie sami z mężem a to nasza pierwsza dzidzia i nie mamy kogo zapytać o radę...dziewczyny plissssss pomóżcie
 
reklama
a wogule to nawiedziła nas dziś w końcu połozna srodowiskowa...bez zadnego telefonu ani nic..ale juz z głowy i teraz czekamy na lekarza :-) ma przyjśc w ciagu kilku dni

a to do Ciebie lekarz do domku przychodzi? u nas tak nie jest ...
ja na pierwsza wizyte ide w piatek i od razu zrobimy sobie pierwszy spacerek przy okazji :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry