reklama

Grudniowe mamusie 2008

Cześc dziewczyny ,głupia ta pogoda taka pochmurna na dodatek zimno:wściekła/y: nic się nie chce robić a czeka mnie sprzatanie ale jakoś nie mam ochoty:-( nawet mąż nie miał ochoty iść do pracy ale co zrobić jak trzeba :-(.
Ja juz nie moge się doczekać malęństwa jeszcze czeka nas zakupy dla maleństwa narazie nic ładnego nie znlalezlismy bo ubranka juz mam sa sliczne:-), jestem trochę zla bo mial byc nasz film z ślubu i zdjęcia i nie ma jeszcze niby w tym tygodniu bendzie ale mam ochote go obejrzeć :-):-) a co tam u was dziewczyny słychać ????????
 
reklama
dzien dobry

Dzieki za porady co do pecherza-narazie odpukac jest spokoj. Jak przyszlismy wczoraj ze spaceru to siusiał kilkanascie razy tak czesto ale pozniej juz ok, moze mu pupe wyziebilo na dworzu :confused:

Ja mam jutro wizyte, ciekawa jestem czy zrobi mi usg- bardzo bym chciala zobaczyc jaki duzy jest moj facecik. Dzis rani przeszedl samego siebie, jak brykal ze mi caly brzuch latał, wypinal sie, rozciagał-nigdy jescze tak mocno nie robił zeby az mnie "bolalo" :-D

Zaraz bedzie u mnie kumpelka, bedzie mi wloski robić bo mam juz odrost przy tych moich blondach. Poza tym powoli nudzi mi sie ten blond pomalu ale zal mi wrocic do ciemnych bo jak mi znowu odbije z blondem to nie wroce tak szybko. Jeszcze troszke blond ponosze zeby mi sie znudzil calkiem i jak urodze, zaczne chudnac top sie przefarbuje :-p
 
witam
chcialam nadrobic dzisiaj czytanie ale niechce mi sie i chyba juz tego nie przeczytam haha
bylam dzisiaj u poloznych przez 3 tygodnie przybylo mi 3 kilo takze juz mam 8,5 na plus ;-)
ale mnie wymeczylo to wesele tzn samo wesele nie ale podroz myslalam ze umre z bolu kregoslupa i nogi mi spuchly ze jak ubralam buty to niemoglam kroka dac ale po obiedzie poszlam sie troche polozyc i bylo oki ;-) cos jeszcze chcialam napisacale niepamietam juz :-D
 
Cyprysiowa, ja i tak ci zazdroszczę, że ładnie ci i w jasnych i w ciemnych. Ja mam taki typ urody, że tylko ciemne, a na dodatek nie wszystkie kolorki:-(. Jesli chodzi o farby to mam bardzo ograniczone możliwości...

Jestem załamana, dostałam pierwszą pęsję odkąd jestem na chorobowym... obcięli mi wypłatę o prawie 600 zł:baffled: Będzie mnie bolała ta różnica:szok:
 
Cyprysiowa, ja i tak ci zazdroszczę, że ładnie ci i w jasnych i w ciemnych. Ja mam taki typ urody, że tylko ciemne, a na dodatek nie wszystkie kolorki:-(. Jesli chodzi o farby to mam bardzo ograniczone możliwości...

Jestem załamana, dostałam pierwszą pęsję odkąd jestem na chorobowym... obcięli mi wypłatę o prawie 600 zł:baffled: Będzie mnie bolała ta różnica:szok:

O kurcze to poszli na całego :no:, 600 zł to strasznie duzo :no:
 
hej !!!

no i jak cieszy post od Yoki :tak:

a mi zimno jak w psiarni moze jak postukam szybko w klawiature z Wami to sie rozgrzeje !! :-)

Cyprysiowa dobrze ze to juz ustąpiło ! ja moje daje herbatke żurawinową ! tak zapobiegawczo !

Misiówka daj znać co tam Ci powiedziała

Sawka i jak tam słodka kobieto ?? ja tez to przechodziłam a teraz dziwne bo nie mam :baffled: lekarz na urlopie i jak pójde 22 to moze mi wyjaśni !!!
 
Witam kobitki :-)
U mnie nie najlepsze wieści...wczoraj się dowiedziałam,że do końca miesiąca musimy się wyprowadzić.....:-(właścicielce wyskoczył jakiś nagły problem z rodziną....i musimy szybko się wynieść.....jestem wściekła!!!! Najprawdopodobniej przeprowadzimy się do mojej babci,ale jak sobie pomyślę o tej całej przeprowadzce to aż mnie trzęsie....ani nic dzwignąć...ani pomóc....ehhh...
Ma szczęście to babsko że nie poczekała do 9 m-ca bo wtedy bym jej kudły ze łba wyrwała....:wściekła/y:
 
Yoka jejku to nienajlepiej, tym bardziej ze do końca miesiąca zostały tylko dwa tygodnie :szok:, niestety ludzie sa tacy, nie przejmuja się niczym :-(

A ja jutro planuje iść na glukoze, dostałam już skierowanie, ale strasznie się denerwuje, mam nadzieję, ze im tam się nie .... :no:. Na czczo takie słodkie brrrr, jak sobie pomysle to już mi jest niedobrze :-(
 
Witam kobitki :-)
U mnie nie najlepsze wieści...wczoraj się dowiedziałam,że do końca miesiąca musimy się wyprowadzić.....:-(właścicielce wyskoczył jakiś nagły problem z rodziną....i musimy szybko się wynieść.....jestem wściekła!!!! Najprawdopodobniej przeprowadzimy się do mojej babci,ale jak sobie pomyślę o tej całej przeprowadzce to aż mnie trzęsie....ani nic dzwignąć...ani pomóc....ehhh...
Ma szczęście to babsko że nie poczekała do 9 m-ca bo wtedy bym jej kudły ze łba wyrwała....:wściekła/y:

O kurcze to nie fajnie. a nie masz w umowie zaznaczone , że miesiąc macie na wyprowadzkę?
My tak mamy zazanoczene w razie czego.
 
reklama
Witam Panie:-)
Ja cały czas do Was zaglądałam,ale nie miałam weny na pisanie...
Yoka bardzo się cieszę,ze wszystko z Wami w porządku:tak: I oby Oliwka już nie robiła takich numerów;-) Z tą przeprowadzką to nie ciekawie...Dobrze przynajmniej,że to nie pod sam koniec ciąży...

Madzieńka ten pamiętnik świetny:tak: Popłakałam się jak czytałam....

U nas już jest coraz zimniej...Jesień na całego....Nic sie nie chce.Najchętniej zapadłabym w sen zimowy:-p Dzisiaj na 18.15 idziemy do ginekologa także zobaczymy co tam ciekawego powie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry