reklama

Grudniowe mamusie 2008

no to zapiszę się na szkołę rodzenia, ale to będzie w tym mieście gdzie mamy mieszkanko a teraz jestem z jakieś 80km gdzie indziej... damy rade, niech no tylko mój przyleci... pewnie jutro od popołudnia mogę zamilknąć na jakiś czas... ale nie martwcie się, będę wtedy nadrabiać zaległości z moim :-D:-D:-D:sorry2::sorry2::sorry2:
 
reklama
asiulkaa są pewne reguły... z tego co mi wiadomo (mogę się mylić... jeśli tak to poproszę o późniejsze sprostowanie), trzeba być dłuższym uczestnikiem forum... to zależy jak długo już jesteś z nami oraz ile postów napiszesz... ale to też może nie wystarczyć.
 
Dzisiaj kupiłam sobie tą glukoze ... kurde ja nie wiedziałam, że tego jest aż tyle :szok:, jak ja dam rade wypic 200 ml tego :confused:. Z tego co przeczytałam na opakowaniu 50 g zozpuszczają w 200ml. Masakra.
 
Misiówka ten certyfikat to nic innego jak zaswiadczenie potwierdzajace ciaze i temin porodu, bedzie potrzebny do zasilkow, do tygo zeby twoj malzonek dostal 2 tyg urlopu jak dzidzia przyjdzie na swiat. A maternity alowence to tak jakby zasilek maciezynski z job center.


Tez bylam dzis u poloznej niestety mam za wysokie cisnienie i za tydzien znowu do kontroli, pobrala mi tez kkrew do badan. Wziela tez mocz do analizy bo wg papierka mam infekcje.To akurat podejrzewalam.

Myslicie ze cisnienie 139/88 jest za wysokie? a po chwili mialam 125/88, moze to dlatego ze sie zdenerwowalam tym moczem.:wściekła/y:


Misiówka ja nie spytalam sie tu o glukoze bo tu chyba nie robia. Ale badaja cukier w krwi i w moczu i moze wtedy jak cos nie tak to kieruja na glukoze:confused:
Ale daj znac czy ty cos ,,wyczailas, w tym temacie


Yoka współczuje ci, w takim momencie -ludzie sa czasami niepowazni i bez wyobrazni


Dzis polozna pokazala mi gdzie mala ma glówke gdzie nóżki no i pieknie bilo jej serduszko:-):-):-)
 
Dzisiaj kupiłam sobie tą glukoze ... kurde ja nie wiedziałam, że tego jest aż tyle :szok:, jak ja dam rade wypic 200 ml tego :confused:. Z tego co przeczytałam na opakowaniu 50 g zozpuszczają w 200ml. Masakra.

Agacia zgadza się....glukozy jest 50g ale trzeba wypic kubeczek tego napoju:szok: ale nie jest to takie złe...najlepiej jakbyś miała rozpuszczone w zimnej wodzie...bo słodkie i ciepłe jest takie sobie:sorry2:ale na pewno dasz radę...

Myslicie ze cisnienie 139/88 jest za wysokie? a po chwili mialam 125/88, moze to dlatego ze sie zdenerwowalam tym moczem.:wściekła/y:

anoli nie wiem dlaczego tak Ci powiedzieli...:dry:
"Prawidłowe ciśnienie powinno utrzymywać się pomiędzy 120 na 80 a 135 na 85 mm HG. Granicznym ciśnieniem jest ciśnienie 140 na 90. Wszystko, co powyżej, jest już nadciśnieniem. Przyjęto tę granicę na podstawie badań epidemiologicznych dużych grup pacjentów. Stwierdzono, że ciśnienie powyżej tej granicy zwiększa ryzyko zawałów serca i udarów mózgu wraz z wiekiem pacjenta."
 
Anoli a wiesz może ile Twoja dzidzia już mierzyła? Ja jestem ciekawa bo sama nie wiem (po ostatniej wizycie ) ile moja miała kochanych centymetrów... Wg mnie ciśnienie masz dobre ale uważaj na siebie bo wysokie ciśnienie może być szkodliwe dla Ciebie i dzidziusia (nie wiem czy coś czytałaś na temat porodu rzucawkowego)...
 
asiulkaa tak jak pisały dziewczyny wcześniej żeby mieć dostęp do albumu musisz mieć minimum 50 postów

anoli
rzeczywiście dość wysokie ciśnienie i to jedno i drugie...

Agacia dasz radę z tą glukozą, tylko nie zapomnij cytrynki, wtedy troszke lepiej smakuje:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry