O tych pasach to można by bez końca...., tak samo jak o fotelikach czy gondolkach.... , tak samo jak o tym czy bujać czy nie bujać..... czy dawać podusie płaską pod główkę czy nie dawać....i milion innych tematów, na które każda z nas ma swoją własną opinię
No właśnie, hehehe, a dzieci na całym świecie mają to w nosie, a rodzice mają sieczkę z mózgu i dodatkowe zmartwienia przez "reklamę" firm zainteresowanych, hihihi. Będzie dobrze, nie ma co się stresować ponad rozsądny poziom.
Aniamanu - cieszę się, że wyniki dobre, fajnie że córcia stara się nie martwić mamy. A jakie tabletki jeszcze dostałaś? Mam nadzieję, że pomoc w domu się spisze i będziesz mogła spokojnie wypocząć, trzymaj się kochana i dbajcie o siebie, sto lat dla Cypiska!
Ewelw - super, że czeka cię 4D!! Czekam na fotki. Ja jakoś za basenem nie przepadam, w przeciwieństwie do mojej córy, więc musimy iść na kompromis i ja się czasem zmuszam, hahaha.
Zapominajka - będzie dobrze, nie martw się na zapas!!
A ja właśnie się dowiedziałam, że w środę rano przywiozą mi nową sofę do living roomu, jest długaśna, więc w końcu sobie spokojnie będę mogłą wyciągnąć kopytka i poleniuchować!! Jupi!!
No i dzisiaj mnie zaskoczyła pani z przychodni, przyszła pogadać o grupach pozalekcyjnych dla najmłodszych, dobrze, że udało mi się wyrobić z ubieraniem i śniadaniem, bo zaskoczyła nas w połowie posiłku, hahaha. Tak czy inaczej fajnie, bo mamy teraz dużo opcji rozrywki. Jutro wybieram się na angielski dla dzieci, może uda się jeszcze zostawić Miśkę samą na 2 godzinki w angielskiej grupie później, zobaczymy...