reklama

Grudniowe mamusie 2008

aniamanu cieszę się że wszystko zmierza ku lepszemu. Z tą pomocą to bardzo dobry pomysł zwłaszcza jak sie ma w domu rozbrykanego brzdąca.
ewelw masz rację z wanną w ciąży jak i w połogu są same problemy. W pierwszej ciąży mieliśmy wanne i męczyłam się okropnie. Całe szczęście w między czsie zrobiliśmy remont łazienki i oszczędnością wody przekonałam męża do prysznica no i teraz to pełen luksus:-D.
 
reklama
Ja chciałabym wannę bo kocham się wylegiwac w niej przy świecach i z dobra książką;-)
Mam prysznic i teraz mi on odpowiada bardzo bo u tesciów ciężko mi wejść do wanny ale na szczęście mają też prysznic:-)

Zaraz lece na psacerek i szykujemy sie na Szkółkę Rodzenia.
Dzisiaj na zajęciach mamy :

19.15 Znaczenie karmienia piersią dla rozwoju dziecka.Rola osoby towarzyszącej.
20.15 Ćwiczenia gimnastyczne .- moje ulubione:tak:
 
O tych pasach to można by bez końca...., tak samo jak o fotelikach czy gondolkach.... , tak samo jak o tym czy bujać czy nie bujać..... czy dawać podusie płaską pod główkę czy nie dawać....i milion innych tematów, na które każda z nas ma swoją własną opinię:)

No właśnie, hehehe, a dzieci na całym świecie mają to w nosie, a rodzice mają sieczkę z mózgu i dodatkowe zmartwienia przez "reklamę" firm zainteresowanych, hihihi. Będzie dobrze, nie ma co się stresować ponad rozsądny poziom.

Aniamanu - cieszę się, że wyniki dobre, fajnie że córcia stara się nie martwić mamy. A jakie tabletki jeszcze dostałaś? Mam nadzieję, że pomoc w domu się spisze i będziesz mogła spokojnie wypocząć, trzymaj się kochana i dbajcie o siebie, sto lat dla Cypiska!

Ewelw - super, że czeka cię 4D!! Czekam na fotki. Ja jakoś za basenem nie przepadam, w przeciwieństwie do mojej córy, więc musimy iść na kompromis i ja się czasem zmuszam, hahaha.

Zapominajka - będzie dobrze, nie martw się na zapas!!

A ja właśnie się dowiedziałam, że w środę rano przywiozą mi nową sofę do living roomu, jest długaśna, więc w końcu sobie spokojnie będę mogłą wyciągnąć kopytka i poleniuchować!! Jupi!!
No i dzisiaj mnie zaskoczyła pani z przychodni, przyszła pogadać o grupach pozalekcyjnych dla najmłodszych, dobrze, że udało mi się wyrobić z ubieraniem i śniadaniem, bo zaskoczyła nas w połowie posiłku, hahaha. Tak czy inaczej fajnie, bo mamy teraz dużo opcji rozrywki. Jutro wybieram się na angielski dla dzieci, może uda się jeszcze zostawić Miśkę samą na 2 godzinki w angielskiej grupie później, zobaczymy...
 
no to ja tez tu kukłam i ide spać !!

a ja sobie szukałam po necie pościeli dla dziewczyn i jutro Liwia wybierze dla siebie i siostry :-D
dzis przyszła i odsłania mi brzuchol i cos tam szepta i szepta a ja sie pytam co Ty tam tak szeptasz temu dzidzisiowi a ona " tajemnica " :-D w ogóle cały czas jak komuś opowiada albo do nas cos mówi o dziecku to mówi ten "nasz dzidziuś" :-D

Misiówka matko nakopać do dupska to mało :-D trzymaj sie !!!

ale to jest urocze:-)
 
YOKA dziękuję!!!Ja to chyba do pleców przywiążę sobie coś gniecacego:laugh2:może to pomoże!!!

Dziewczyny, to nie jest tak, że zabronione! jak Was mają boczki i biodra (mimo, że ostatnio są mocniej izolowane;-)) bolec po takiej nocy, to warto się położyć na chwilę na plecy przewrócic.
Pozycję boczną pomaga utrzymać np poduszka lub druga kołdra ułożona wzdłóż ciała i między nogami, albo jak ktoś woli, takie specjalne poduchy dla mam:
Poduszka relaksacyjna (Jasnozielony) | BabyClub - WÓZKI | Foteliki dla dzieci | Artykuły dla niemowląt | Avent | Chicco | Wózki dziecięce | Łóżeczka turystyczne | Zabawki Fisher Price | Akcesoria dla niemowląt są oczywiscie tańsze wersje - ta tak dla przykładu.

albo przytulenie się do ukochanego:-) o ile nie chrapie:crazy:
 
Pinokia - to powiem ci tak, ja na plecach nie mogę bo mi duszno, na bokach jak śpię to mam okrobne bóle w miednicy, aż się budzę, a mój małżonek szanowny chrapie okrutnie... dziw, że spię w ogóle, hahaha.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry