reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale wcześniej nie miałam jak. Ostatnia miesiączka 5 marca. Lekarz mówi, że na 100% nic powiedzieć nie może, bo zarodek może się jeszcze faktycznie pojawić. Jednak pęcherzyk jest niepokojąco płaski, co może wskazywać na puste jajo. Nie widać nawet ciałka żółtego. W 1 ciąży ciałko żółte było u mnie widoczne faktycznie w 6 tyg, ale wiecie... Jest jeszcze ten cholerny krwiak. Gdybyście zobaczyły moje zdjęcie usg to widziałybyście, że na razie nie jest dobrze. Dzięki wszystkim za wsparcie. Wiem, że może być jeszcze dobrze, ale nie mam już nadziei.
 
byłam juz u ginekologa ale tylko potwierdzic pozytywny wynik testu zadnych konkretnych badań nie miałam dopiero w połowie maja . Ale jak na złość zdąrzyłam sie już przeziębić a przez cała zime nie chorowałam. Ale juz jest prawie ok zwalczyłam chorobe w dwa dni jak nigdy:-) no ale teraz to musze jak najszybciej sie takich rzeczy pozbywac :-) bo juz niechodzi tylko o mnie :-))
 
little_mi musisz być dobrej myśłi. Jeszcze niec nie jest przesądzone. :tak:

dagilla moj synuch ma zapalenie oskrzeli i przez to , żeby sie nie zarazic to pije codziennie mleko z czosnkiem i miodem, herbaty z cytryna i miodem i syrop z cebuli :szok::-D jest obrzydliwe ale czego sie nie robi...
 
marzycielka witam serdecznie i gratulacje.
YOKA28 Ja musze brac aspiryne sprawc sobie aspiryna ale aspiryna100mg to jest dla gestej krwi moja krew nie dochodzi do zarodka bo jest z gesta ja terz o tym nie wiedzialam tutaj aspiryne lekarze zalecaja od nie dawna po konsultacji ze specjalista od krwi nawet nie wiem jak taki specjalista sie nazywa.



 
anthea
Cos tu jest nie tak.....ciaza biochemiczna to chyba taka ktorej poronienie wystepuje w bardzo wczesnej jej fazie,ale wydaje mi sie ze nie jest mozliwe poronienie bez krwawienia!! Kochana przedewszystkim to na Twoim miejscu zmienilabym lekarza...skoro nie potrafil Ci jako pacjentce po stracie wytlumaczyc dlaczego tak sie stalo i co dalej bedzie....wiem co czujesz i mocno mocno Cie przytulam bo ja rowniez przez to przechodzilam:( moj mały aniołek gdześ u góry czuwa nademną)...3maj sie kochana i koniecznie wybierz sie jeszcze raz do lekarza...i tym razem radziłabym Ci isc do innego:)
 
Witam serdecznie wszystkie Szczęśliwe.Wizytę mam w ten poniedziałek(miała być w zeszłym tyg. ale lekarz sie rozchorował).Bardzo się boję, bo to pierwsze wyczekiwane maleństwo. Według obliczeń poród na 2 grudnia.
Jak myślicie czy wszystko jest ok, skoro na początku( przez zeszły tydzień) bolał mnie brzuch, byłam senna a test był bardzo wyraźny. teraz czuje sie świetnie, żadnego bólu, żadnych mdłości, wypoczęta, wczoraj zrobiłam test i kreseczka była słabsza niż ostatnio. Może pomyślicie, że szukam dziury w całym, ale czuje dziwny niepokój.
Nie wiem jak doczekam do poniedziałku....
 
anthea - to rzeczywiście dziwna sprawa i dziewczyny mają rację: powinnaś zmienić lekarza, ze względu na to, jak cię traktuje!

allaa - ja w pierwszej ciąży też czułam się świetnie, żadnych mdłości, dobry humor, więc nie martw się, na pewno wszystko jest ok.
U mnie na razie identycznie jak przy Jaśku - mdłości żadnych, ale jestem zmęczona bardziej niż zwykle, wcześniej chce mi się spać, no i wiecznie głodna ;)
Dzisiaj powiedziałam w pracy. Wszyscy gratulowali i się cieszyli :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry