• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Mamolka - :rofl: dobra jesteś, chociaż ja również dzisiaj piekłam ciasto i też się zapędziłam z próbowaniem, ale nie tak jak Ty...4 łychy:-D nieźle
(tak na marginesie - tydzień temu byłam na weselu i jak wniesiono tatara, to myślałam, że mi jęzor ucieknie, wiecie gdzie, ale zdrowy rozsądek zwyciężył i tylko patrzyłam jak inni go pożerali:-(

Little pony - zapolowałam na pentaxa 50mm ze światłem 1:1.7, oczywiście manual, ale ze stykami. . Już od dawna polowałam na takie szkiełko (a nawet na 1:1.4) ale zawsze mnie przelicytowali. Za to wczoraj udało się wreszcie:-D
Znając moje szaleństwo to teraz mój synek będzie miał portret chyba w każdej pozycji i ubranku:cool2:

TEż się zastanawiałam co u naszej Ewwe, no to trzymam kciuki i czekam na wieści. Tuni chyba też już dawno nie było...:confused:
 
reklama
cześć babolki.

missiiss:** dzięki za przekazanie wiesci dziewczynkom, i Wam wszystkim za kciuki.

Soooorryyy wielkie za to zamieszanie....tydzień mnie nie było, odpoczywałam u rodziców, ale cóż to dało?? nic..

od czwartku tak mnie podbrzusze napierdziela że nie jestem w stanie swobodnie oddychać, do tego spojenie mi się chyba rozchodzi - bo mnie też łono zdrowo napieprza, i do tego jeszcze mały w ogóle nie chcial się ruszać://.Pojechałam dziś z małżem na ip, podłączyli mnie pod ktg, najpierw myślałam że umrę bo położna nie mogła odnależć serduszka Boryska, czułam jak oblewa mnie fala gorąca normalnie...ale ledwo bo ledwo, ale w końcu zaczęłam je słyszećć:)

zaprosiła mnie pożniej lekarka do gabinetu...uwielbiam te wizyty w państwowych placówkach, człowiek by umierał i nie wiedział na co...w każdym razie nie widziałam zapisu ktg, oraz nie dowiedziałam się od pani ginegolog czy zapis był ok. zapytała co mnie sprowadza, to mówię że silny ból w podbrzuszu i ból spojenia..."od kiedy?" - "od czwartku" ...a tu japa na mnie " to czemu dopiero teraz pani przychodzi??!!" kuźwa - dlatego że myślałam że to normalne dolegliwości związane ze wzrostem ciąży....oczywiście się przestraszyłam, bo jak się na mnie wydarła to pewnie jest coś źle:/ zbadała mnie palpacyjnie, i zwiększyła dawkę leków ( cordafen mam 6x na dobę - czujecie? ). Oczywiście mam leżeć, w czwartek na wizycie się przyznać czy przeszło czy nie, jak nie to zaprasza mnie na ip ponownie w celu przyjęcia na położniczy... spędziłam na ip połtora godziny, żeby się dowiedzieć że mam przyjmować więcej leków, szkoda tylko że nie wiem co mi jest... ani nie wiem skąd ból w podbrzuszu ( szyjka podobno w miarę ok ) ani czy mi się naprawdę to spojenie rozłazi a jak tak to czy bardzo, czy może jest to coś innego?? wiem tylko to co przed wizytą... czyli nadal wiem co mnie napier.....

Zadzwonię jutro do mojej gin, może będzie chciała sama to wszystko sprawdzić wcześniej niż w czwartek, może mi coś podpowie przez telefon, a może przyzna rację lekarce z ip żeby przyjmować tyle tych leków i czekać na efekty lub ich brak.

OOoooooooo!!!! ://///////

Tak tak, byłam wczoraj na bb ale było już późno, coś tam podczytałam, ale za duzo tego naskrobałyście:)
 
mamolka A wczesniej takie ciasto na Ciebie tak dzialalo? Bo ja tez lubie surowe podjadac - najlepiej wtedy smakuje :rofl2:

cristal gratuluje wygranej licytacji :D Ja tez sie obawiam ze moje dziecko juz w szpitalu zostanie obfotografoowane przeze mnie ze wszytskich mozliwych stron hahaha ze o domowym fotografowaniu nei wspomne. Niestety cyfrowym, ale tez jest frajda :]

Mi sie dzisiaj moja corcia snila, ale miala dziwne jasno fioletowe oczka, troche mnie przeazaly :] i oczywiscie byla w niebieskim kombinezonie, tym ktory dla niej mam. a reszta to sam roz ihihih
 
Ewwe jenyyy dzwon tam do swojej ginki bo lepiej sie z prowadzacym skonsultowac i lez plackiem, nie mam pojecia co Ci jest bo ja nigdy nie mialam nawet kawalka bolu, wrecz przeciwnie ani jedna kosteczka mnie nie bolala czasem tylko ta ogonowa i okolice, moze u mnie to tez nie jest normalne w kazdym razie Twoje dolegliwosci sa conajmniej przesadzone:baffled: mam nadzieje ze jednak nie bedziesz musiala isc na polozniczy.

Kliwia hehe ale chyba teraz oszczedzasz dziecku ciastoliny?? I wogole jaaaakiiii:szok: seeenn:szok::-D:-D po kim ten chabrowy kolor oczek??? Bo padne, troche Cie to przerazalo hihi ciekawe dlaczego eheheheh, ciesz sie ze nie miala czerwonych:-p:-p

a z tymi zdjeciami to chyba wszystkie zwariujejmy :-D ja tylko mam faze jak widze ze znajomi jak tylko im sie rodzi dziecko to np na nk wrzucaja juz tylko jego zdjecia i to w kazdej sytuacji:szok: jak sie smieje, placze, robi za przeproszeniem kupe, w wanience, pierwsza marchewka, pierwsze jablko:szok: aaa no i dobijaja mnie np na picassie fotki typu seria czyli dziecko powiedzmy siedzi i sie bawi a tu bach 10 tych samych zdjec rozniacych sie tylko tym ze lekko ruszylo reka lub okiem:-) i na dodatek rozmazanyyych bardzo czesto lub nieostrych:confused::confused: jak widze aktywnosc w picassie ze ktos wladowal 20 zdjec Mikolaja to chcialabym zobaczyc rozne focinki bobasa a nie 20 tych samych, yyyyhhhhhh
 
Ostatnia edycja:
Witam poniedziałkowo :)

Salomii Też znam ludzi którzy dają takie zdjęcia,a ja to nazywam "główka w prawo,główka w lewo" bo nic innego nie ma tylko to samo foto razy 10 ze zmienioną pozycją heh
 
Cześć Baby;-)

ewwe też bym szybciej skonsultowała to ze swoim ginem, tak jak ja to zrobiłam po wizycie na IP, po prostu pojedź, z bólem Cię nie odprawi na pewno, wejdziesz poza kolejką! A czemu nie dopytałaś tej dziuni na IP co i jak, jak bym nie spoczeła jakbym mnie n ie poinformowała:wściekła/y: póki co leż i odpoczywaj, bierz te leki, na pewno ta dawka ci nie zaszkodzi, bo w szpitalu z pewnościa dostałabyś duzo mocniejszą kroplówkę...być może to bóle wzrostowe, wiesz mija siostra która teraz też jest w ciąży w pierwszej miała straszne bóle, jej urodą była dość mała macica, oporna na rozciaganie i bóle wzrostowe bolały ja niemiłosiernie:sorry2:

mamolka to Cie poniosło z tym ciastem:-D ja też zawsze wylizuje łyzki i miski po surowym, mniam, przepycham się z moim dzieckiem bo też uwielbia:-D:-p dobrze że tylko na tym sie skończyło i organizm się oczyścił bo tak to trzymałoby cię dużo dłużej:tak:

U nas dziś juz pogoda nie do wyjścia, masakra, leje, ciemno, ponuro i 9 st:shocked2: mój synuś zapowiedział że rozpoczął się sezon kulkowy i dziś jestem zmuszona po przedszkolu zabrać go do małpiego gaju, no tak, bo gdzie te dzieci mają się teraz wyszaleć:sorry2:

Ja też szalałam z aparatem jak Wiktor się urodził, teraz juz ostygłam i to chyba za bardzo bo aż wstyd tak mało ma ostatnio zdjęć, chyba ograniczam się do jakiś wakacji, świąt itp:sorry2:
 
Witajcie!

Ja po weekendzie w Krk, po uroczystym odbiorze dyplomu ukończenia studiów (bardzo miła impreza- szczególnie jak dziekan przez mikrofon życzył mi zdrowia i szczęśliwego rozwiązania) Cała aula zaczęła bić brawo:-p heh no tak żeby nikt nie miał wątpliwości czy aby się nie przejadałam;)
Próbowaliśmy poszukać też wózka, ale niestety te sklepy co odwiedziliśmy to ceny od 2tys w góre:/ A dużo nie jeździliśmy bo mój facet już trzeci tydzień chory:-( Ledwo mówi, boli go w klatce piersiowej etc, ale lekarze twierdzą że nie trzeba antybiotyku bo nie ma gorączi....Więc już nie wiemy co robić....:-(

Ewwe no to "super" Cię fachowo potraktowali w tym szpitalu:baffled: Trzymam kciuki żebyś szybciutko dowiedziała się skąd te bóle i żeby zniknęły sobie szybko!!!

POZDROWIONKA i miłego dnia dla WAS!
PS>
Ja jutro usg i stresuję się jak zawsze bo MAluszek coś ostatnio mniej ruchliwy- albo ja już przewrażliwiona...
 
oooo ja pier......le :wściekła/y::wściekła/y: dlaczego wje.....ło mi mojego mega posta!!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: noż k...mać!!!! tyle sie naprosukowałam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

no przepraszam za moja złość ale serio napisałam sie jak głupia:wściekła/y:

Cześć Babeczki!

no nic, teraz w skrócie...
ewwe skonsultuj to ze swoja gin, ja bym pojechała po prosty , bo z bólami cię nie odprawi bez wizyty i na pewno poza kolejką wpuści.:tak: pociesz sie że gdyby było coś żle to by cie nie wypuścili tylko zostawili, trzymaj się;-)

mamolka poniosło cię z tym ciastem nie ma co:-D też uwielbiam suowe i wylizuję co się da, mój synus też, więc się przepychamy:-p:-D
Dobrze ze na tym sie skończyło bo po takiej ilości mogłas naprawdę się struć:sorry2:

Dziś u nas masakra z pogoda, leje, jest ciemno, buro i 9 st, po przedszkolu zabieram małego na kulki bo zapowiedział ze się sezon kulkowy zaczał, no tak, gdzie teraz maja sie wyszalec te maluchy:sorry2:
 
reklama
WItajcie!

Usunęło mi posta:// wrrrr....
Ja po weekendzie w KRk, rozdanie dyplomu ukończenia studiów- miła impreza- szczególnie jak dziekan przez mikrofon życzył mi zdrowia i szczęśliwego rozwiązania;) Rozległy się mega brawa całej auli, aż się zawstydziłam:/Ot tak żeby cała aula nie miała wątpliwości czy to nie przejedzenie;)
Próbowaliśmy też poszukać wózka, ale niestety te sklepy co do nich trafiliśmy to ceny od 2 tys w górę:/
Dużo nie szukaliśmy- to fakt bo mój facet już trzeci tydzień choruje....ledwo mówi, ból w klatce piersiowej etc. A lekarze twierdza że brak gorączki więc antybiotyku nie trzeba:( Już nie wiemy co robić bo to jakaś masakra jest :/
Ewwe trzymam kciuki za to byś się dowiedziała skąd te bóle i żeby szybko zniknęły!!! bo rzeczywiście w tym szpitalu to Cię potraktowali...."mało fajnie" delikatnie mówiąc:/

Miłego dnia dla WAS :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry