• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
no ładnie forum szaleje...po kilka razy te same posty...Ja długo też zatrzymałam się na 1018...ale coś teraz ruszyło...
Mam nadzieję że już koniec tych technicznych problemów, bo wszystkie jesteśmy nerwowe i jeszcze jakieś szkody w sprzętach będą czy co;)
 
A ja dzisiaj pojechałam do pracy jeszcze jakieś zaległe sprawy pozałatwiać i się okazuje, że moja przychylna dotąd dyrekcja jakoś tak wilkiem zaczęła na mnie patrzeć... A przecież nic nie robię za ich plecami... Nawet o tym, że nie będę już we wrześniu pracować wiedzieli przed wakacjami... Już myślałam, że wyjątkowo dobrze trafiłam ale albo się przeliczyłam albo jestem przewrażliwiona :)
 
Witam!

Ja na krotko. Ostatnio mamy co robic i ciagle malo czasu. W efekcie szybko padam i ide spac. Juz sie nie nadaje na takie maratony. Poza tym troche mam stresu - nie mozemy znalezc domu dla naszych kotow. Mamy tez problemy remontowe i narazie wszystko stoi.... a tu coraz szybciej grudzien. Eh... i jeszcze skad na wszystko brac pieniadze! Nie za dobry mam humor dzis chyba...

Ewwe trzymam kciuki by bylo ok wszystko! Pisz jak cos bedziesz wiedziec.

Tunia WIELKIE GRATULACJE! :) Obys zawsze byla najszczesliwsza mezatka na swiecie :) Duzo szczescia!
 
Hej dziewczynki troszkę mnie nie było (no może trochę dłużej). Dopiero wprowadziłam się z powrotem do mieszkanka po remoncie, mieszkaliśmy 2 tyg. u rodziców. Wszystko wyszło super i jestem bardzo zadowolona.
No i jak już miałam kończyć remont i wprowadzić się do domku to wyladowałam ze skórczami na izbie i tydzien przelezałam w szpitalu.
Teraz leżakuję w domu i staram sie nie przemęczać, poza tym mam leki.
Tunia gratulację życzę wszystkiego naj na nowej drodze.
 
tunia i ja gratuluję :-) już się zastanawiałam jak to wszystko przeżyłaś:-) no i liczymy na jakieś fotki :-)
joamar odpoczywaj. jak masz się oszczędzać to korzystaj i dbaj o siebie.:biggrin2::biggrin2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ni i forum wróciło i dziewczyny powracaly suuuper:-):-)

Tunia gratulacje i czekam z niecierpliwościa na relację i pisemna i fotograficzną:tak::tak:

joamar ojoj to uważaj na siebie, a jakie masz leki, jakie te skurcze miałaś że aż szpitalem się skończyło?:shocked2: super że mieszkanko cacy!

Gosia zdjęcia pełne słonka poprosimy:-p
a co Cię tak w czw. zestresowało?

Wiecie moje dziecko mi dziś daje popalić, kopie mnie tak mocno po dole (po pęcherzu i szyjce) że aż chwilami mam świeczki w oczach a raz ...się posiurałam trochę:zawstydzona/y::shocked2:....tak mnie buchneła w pęcherz! Normalnie zmiana pozycji nawet nie pomaga a ta szalona rzuca się jak ostryga i to non stop od samiuskiego ranka czy to siedzę czy sprzątam, prasuję, odkurza.., nie wiem co dziś ja napadło:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry