gufi
Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Witam!
jejku jaka dzisiaj zamulona jestem...normalnie mogłabym się położyć do łóżka...jakoś weny nie mam...może się rozkręcę...
I cera ostatnio mi się strasznie popsuła. Zawsze miałam suchą, ale teraz to już masakra. Jakieś plamy mi wyskakują i zaczerwienienia(( no i te tragiczne włosy. Po prostu nie mogę ich ułożyć. Ahhhh jakaś zważona jestem...
chyba zapodam sobie kawusię...
podpisuje sie pod tym zmuleniem porannym - nie moglam zasnac wczoraj wieczorem, bo malutka chyba postanowila sie przekrecic. kopala mnie po pecherzu straszliwie przez jakas godzine, ale potem przynajmniej moglam sie polozyc na prawym boku, co wczesniej konczylo sie salwa kopniakow. stad wnosze, ze sie jakos obrocil potwor maly.
z cera mam tak samo - sucha jak nie wiem co i mi sie takie szorstkie czerwone plamy robia ...
chyba pojde sie drzemnac, bo moje nastawienie do zycia jest bardzo srednie
