T
Tunia85
Gość
też się podpisuję pod tym co krolcia napisała, nikt nie jest idealny,
ja sobie ponarzekałam, bo w tych suwałkach ciągle nie mam znajomych i mogę sobie do Was na męża popsioczyć,
jednak też wiem i widzę, że się stara, żebym mogła spokojnie siedzieć sobie w domu, bo też trudno wymagać żeby robił coś w domu jak ja siedzę w nim cały dzień, wkurza mnie tylko ostatnio, że zły chodzi i nie mówi o chodzi, i że nie mogę się doprosić żebyśmy zaczęli porządkować ten pokoik, żebym miała tą komodę już, a to dlatego, że się czasem martwię, że poród się zacznie dużo wcześniej niż powinien
powinnam już pójść do tego okulisty i załatwić te badania żeby było skierowanie w końcu
sunnflower ja też nadal ani kurtki ani butów nie mam, tzn buty mam, ale w ciązy noga mi urosła czy też spuchła już prawie o 3 nr bo ostatnio mierzyłam 36, ale jakoś nic mi sie za bardzo nie podobało, a z drugiej strony robią te buty takie byle jakie, na cienkiej podeszwie, niby to ma być but jesienno-zimowy, a wygląda, że trochę wody, śniegu i podeszwa zaraz odejdzie bo to klejone wszystko, zresztą właśnie co rok kupuję buty na zimę bo od wilgoci i soli szlag je trafia
co do kurtki to nadal nic nie znalazłam, w lumpach same jakieś starocie brzydkie trafiam, a na all to są do licytacji, ale te ceny też na licytacji windują w górę, więc dawać 80-100 zł za używaną kurtkę to bez sensu,
ok,uciekam bo zakupy i poczta.... a zimno, ubrać się trzeba na cebulę...
jezu, ja znów 3 h przed lapkiem siedzę, straszne...
ja sobie ponarzekałam, bo w tych suwałkach ciągle nie mam znajomych i mogę sobie do Was na męża popsioczyć,
jednak też wiem i widzę, że się stara, żebym mogła spokojnie siedzieć sobie w domu, bo też trudno wymagać żeby robił coś w domu jak ja siedzę w nim cały dzień, wkurza mnie tylko ostatnio, że zły chodzi i nie mówi o chodzi, i że nie mogę się doprosić żebyśmy zaczęli porządkować ten pokoik, żebym miała tą komodę już, a to dlatego, że się czasem martwię, że poród się zacznie dużo wcześniej niż powinien
powinnam już pójść do tego okulisty i załatwić te badania żeby było skierowanie w końcu
sunnflower ja też nadal ani kurtki ani butów nie mam, tzn buty mam, ale w ciązy noga mi urosła czy też spuchła już prawie o 3 nr bo ostatnio mierzyłam 36, ale jakoś nic mi sie za bardzo nie podobało, a z drugiej strony robią te buty takie byle jakie, na cienkiej podeszwie, niby to ma być but jesienno-zimowy, a wygląda, że trochę wody, śniegu i podeszwa zaraz odejdzie bo to klejone wszystko, zresztą właśnie co rok kupuję buty na zimę bo od wilgoci i soli szlag je trafia
co do kurtki to nadal nic nie znalazłam, w lumpach same jakieś starocie brzydkie trafiam, a na all to są do licytacji, ale te ceny też na licytacji windują w górę, więc dawać 80-100 zł za używaną kurtkę to bez sensu,
ok,uciekam bo zakupy i poczta.... a zimno, ubrać się trzeba na cebulę...
jezu, ja znów 3 h przed lapkiem siedzę, straszne...


