Hej dziewczyny, ja dopiero siadłam na kompa =) Ale dobrze dobrze, miałam co czytać =) Dzisiaj zwlokłam się z łóżka o 10.00

ale za to zanim zasnęłam wczoraj to nieźle się namęczyłam. Kompletnie nie mogłam zasnąć i jeszcze o 0.35 zaglądałam do lodówki =) i zrobiłam sobie kanapki =) A na "deser" wysłuchałam krzyki moich sąsiadów - chyba się kłócili ;/ Jeszcze ich nie znam, bo dopiero od roku mieszkamy w bloku i nie zdążyliśmy się poznać dobrze. Ehhh mam nadzieję, że ja z moim P. kłócę się ciszej =)
ewwe nie załamuj się, to przez te hormony... jeśli Cię to pocieszy to ja mam takie akcje również od czasu do czasu. A o tym, że jestem gruba to myślę codziennie. Przestałam się czuć atrakcyjnie =( I widzę czasami jak mój P. ogląda tv i cmoka jak widzi jakąś laskę ;/ ehhh Ale nic nie mówię, no bo co mam zrobić. Ja jestem sama na siebie zła, bo popuściłam pasa i pozwoliłam sobie na "trochę" słodkości... (teraz patrzy na mnie wielkimi rodzynkowymi oczami sernik, który leży na stole)
olkale a czego Ty się uczysz? Bo jestem nie w temacie. Sorki, ale nie dam rady nadrobić wszystkich postów hihi
Anka 
ja bym poprosiła o ten przepis na te udka na słodko (a nie mówiłam, że popuszczam pasa ;P - od razu mi ślinka pociekła)
Aha a co do Allegro... rzeczywiście jest tak, że sprzedawcy zarabiają na przesyłkach. Ja najczęściej jak czegoś szukam to daje "sortuj po cenie z dostawą" wtedy widzę, kto jest najtańszy. A i tu macie rację, że najlepiej kupować wiele przedmiotów u jednego sprzedawcy. My czasami z koleżankami kupujemy razem np. kosmetyki, które są duuuuuuużo tańsze na Alle... ale trzeba wiedzieć i dobrze znać kosmetyki aby się nie naciąć na podróby. Ja ostatnio tez kupiłam parę ciuszków dla Małej. Ale kupiłam używane, bo one są na 3-4 miesiące i siup do wora! Właśnie czekam na donosiciela =) jak tylko przyjdą to zrobię fotke i zamieszczę =) ale liczę, że będą śliczne, bo na zdjęciach u sprzedawcy wyglądają bosko.
Zgadzam się z tym, że najlepiej jest dotknąć, wymacać i wypróbować =) Ale czasami również warto iść do sklepu pooglądać a kupić w sklepie internetowym lub na alle. Ja tak robie z łóżeczkiem - wychodzi o 80 zł taniej! A to już jest trochę grosza. Chodziłam u nas po skepach. I najtańsze łóżeczko Klupśa kosztuje 285 zł bez szuflady a na alle znalazłam za tyle razem z szufladą !!! i do tego materac GPK i przesyłka i zamykam się w 323 zł. Uważam, że to dobry interes =) Tak samo było z karuzelą na łóżeczko (to zamówiliśmy dla znajomych, którym się urodził dzidziuś) - w sklepie najtańsze z Canpola kosztowały 55 zł i patrzymy na Alle a tam 29 zł !!!!! Spadłam z krzesła. Dzięki temu zamówiliśmy karuzelę dużo lepszą za 94 zł, która w sklepie by pewnie kosztowała 150 zł. Ale to niestety trzeba trochę cierpliwości i czasu, a nie każdy tak lubi porównywać i sprawdzać... no ale jak ja mam okazję zaoszczędzić parę zł to czemu nie?
agbar gratulacje! hihi =) A u mnie też wreszcie przedpokój pomalowany! Burgund! A ile gadania było!!! Boję się tylko, że 2 razy będzie za mało i będzie trzeba trzeci raz malować, ale mam nadzieję, że po wyschnięciu wszystko się wyrówna.
Teraz czekam cierpliwie na TzG =) i trochę się pobyczę