• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

mamy pytanie z mężem
ile je noworodek?
tzn ile ml mleka może wypijać na raz jeśli pije z piersi i jest dokarmiana z butelki?

aha i jeszcze czy butelkę należy wyparzyć przed każdorazowym użyciem czy wystarczy umyć?


jest fajnie, ale póki co trochę chaotycznie jak na razie mąż mówi że się musi nią nacieszyć i wszystko za mnie robi... bo będę zazdrosna

ewa nie strasz mnie tą żółtaczką, bo Zuza od wczoraj jest taka śpiąca, a ma zazółconą buźkę, ale tylko buźkę i nic z nią nie robili, puścili do domu, za dwa dni na kontrolę i ja się chyba skończę jak będę miała wrócić do tego okropnego szpitala
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam sie z domku :))))

nadrobic nie mam jak, ale napisze co u nas.

Szybko o porodzie - blyskawica, ale przez to niestety popelkala mi szyjka macicy i stracilam sporo krwi. Sam porod trwal 60 min. Dluzej dochodzilam do siebie, bo bylam bardzo slaba przez ta strate krwi. Ale nie ma tego zlego ;)

Alicja jest cudna, bardzo duzo je i malo spi. wlasciwie to moglaby wisiec na cycku non stop. dlatego w ruch poszedl smoczek, bo bym chyba padla. ze smokiem udalo sie wydluzyc przerwy w karmieniu do 1-1,5 godz. Do tego mam nawal trzeciej doby i od rana lekka goraczke. na szczescie jak na razie mala ladnie sciaga i dajemy rade ;)

Nina jest super starsza siostra :) niestety spotaklo nas tez smutne wydarzenie - dzis w nocy zmarl tesc ...

Calusy!
 
Ja miałam indukowany poród. Na poczatku przyjeli mnie na patologie i na noc załozyli mi cewnik Folleya wlasnie. Samo zakładanie troche bolało ale trafiłam na mało delikatna lekarkę. Potem pojawiło się lekkie krwawienie a nad ranem bardzo delikatne skurcze. Cewnik nie jest niczym starasznym. Powodzenia.
 
ja dokarmiałam mlekiem już w szpitalu i jeżeli jesteś pewna że trzeba dokarmiać to dokrmia się mksymalnie tyle mililitrów jednorazowo ile dób ma dziecko - czyli jeżeli ma 4 skończone doby to dajemy 40 ml - oczywiście wcale nie musi tyle wypić bo nie wiesz ile z piersi wyciągnie, ale tak się dokarmia - jak dojdzie do 10 doby czyli 90 ml wody plus miarki mleka wychodzi 100 ml to tak już zostaje przez dłuższy czas - my jutro mamy 3 tygonie i nadal 100 ml starcza, ale moja to prawie w ogóle z piersi nie wyciąga
A i jeżeli mleko modyfikowane to dopajamy dziecko - mi mówiono że wodą przegotowaną z odrobiną glukozy - ile chce tyle pije.
I jeszcze mi się przypomniało że jeżeli butla to przynajmniej 2 godziny przerwy między jedną butlą a drugą, a najlepiej więcej, bo dopiero wtedy żołądek jest pusty, a w międzyczasie ewentualnie jak krzyczy pierś i woda
 
Dziewczynki jak dopajacie to radze zwykła wode, bez glukozy...żeby malca nie przyzwyczjac do słodkiego...Bo potem może mieć problemy z próchnicą i będzie problem z przestawieniem na zwykłą wode. Ale to tylko moje zdanie.
 
Gufi- strasznie mi przykro, że teść odszedł, własnie teraz gdy w domu tyle szczęścia. Mężowi musi być ciężko jednocześnie cieszyć się z cudu narodzin córci i śmierci tak bliskiej mu osoby. Dobrze że ma w tobie wsparcie .

Fajnie, że już jesteście w domciu- i dobrze że córcia głodomorek i że mleczka pod dostatkiem- o jeden stres mniej :)
 
ewa nie strasz mnie tą żółtaczką, bo Zuza od wczoraj jest taka śpiąca, a ma zazółconą buźkę, ale tylko buźkę i nic z nią nie robili, puścili do domu, za dwa dni na kontrolę i ja się chyba skończę jak będę miała wrócić do tego okropnego szpitala

Spokojnie, jeśli Was wypuścili, to pewnie poziom bilirubiny był w normie. My po kontroli 2 dni po wyjściu ze szpitala wróciliśmy co prawda na oddział na dwa dni, ale Franka wypisali z bilirubiną trochę podwyższoną - mogli go od razu dać pod lampy, to byśmy się tak nie stresowali...
Na buzi żółtaczkę widać najbardziej po białkach oczu - jeśli bil. jest podwyższona, to szybko robią się żółte. Frankowi do tej pory jeszcze się do końca nie wybieliły.
 
Ja mam tyle pokarmu że muszę sobie ściągać bo mały nie nadąża jeść,także produkcja mleczka idzie pełną parą hi hi choć nie ściągam za dużo bo się boję nawału.

Tunia poziom bilirubiny jest najwyższy u dzieciątka w trzeciej,czwartej dobie po urodzeniu,więc jeśli nie miała żółtaczki to już raczej mieć nie będzie.
 
witajcie
ale sie przeraziłam wiesciami od ALuski-trzymam kciuki za malutką zeby jak najszybciej wyzdrowiala...
tym samym chyba pojde z moją do lekarza bo od kilku dni ma jakiegos furkota w nosie-co prawda nei kaszle ale nie wiem czy czekac bo czyszcze aspiratorem i psikam sól a dalej cos tam jest...
Tunia wspolczuje personelu-w moim szpitalu to byly anioly-nie dosc ze wręcz zakazywali zeby ciagle karmic to jeszcze dokarmianie nie przez butelke ale takim kieliszeczkiem-jak miarka przy syropie wiec nie było obaw ze sie dziecko oduczy cyca. Byly dziewczyny co mialy swoje butelki. Przez butelke polozne dokarmialy tylko te dzieci mocno potrzebujace np w inkubatorach.
 
reklama
Mówie dobry dzień.
Dzieweczki dzieciaczkom furkota w nosku, kichaja, pokasłuja bo się oczyszczają. Ale pewnie jak ma Was to uspokoić to do lekarza idzcie.Lepiej iśc jeden raz za dużo... Lolo strasznie długo kichał.
Drugi dzień sami w domku...Ale daje rade..Wczoraj wieczorem mnie brzuch bolał ale pewnie dlatego, ze sie przeciazyłam...Strasznie powoli wracam do formy...Niby sie dobrze czuje ale jednak nie moge dzwigac i w ogole..Ale co tam...Na dniach powinna przyjsc chusta i album dziecka. który kupiłam za kase od dziadka. Jejku miałam cos pisać i nie pamietam co...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry