• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

hej

noc dziś nieciekawa :/
Oliwka nie może zrobić kupki i to ją strasznie męczy...

bodzinka ja mam właśnie tą chustę lenny lamb, ale w kolorze czekolady. Właśnie elastyczną. Strasznie jestem zadowolona.


Jeśli chodzi o wiązanie w kołysce to jest ono zalecane po badaniu eliminującym dysplazję bioderek (tak mam napisane w instrukcji, którą od nich dostałam). Ja wiążę w kieszonce. Pytałam jeszcze o to lekarza w poradni preluksacyjnej i powiedziała, że dla dziecka i jego kręgosłupa najlepsza jest pionowa kieszonka (oczywiście z podtrzymywaniem kręgosłupa i główki).
 
reklama
Hej,
melduje się w dwupaku. Oprócz bóli okresowych ale z podbrzusza nic sie nie dzieje :( Wczoraj nie udalo mi sie malza przyszpilic bo wrocil pozno z pracy i byl zmeczony :(((( dupa jeza...
 
Olcia ja nie chciałam elastycznej bo potem i tak ja trzeba zmieniać jak mi podpowiedział ekspert, jak dziecko jest większe. A Fifi w ogóle nie znosi kołyski, siedzi jak kangurzątko i zadowolony jest bardzo. A pediatra moja nie widziała przeciwskazań do noszenia w kołysce tylko połozna mi nie pozwoliła długo nosić ze względu na kręgosłup...
 
hmmm jest ktos jeszcze nierozpakowany? :D U nas diagnoza chyba: wieczna ciąża :D
Nawet nie włączam się do rozmowy bo na razie jeszcze nie myślę jak ubierać, kiedy wychodzić na dwór, itd., itp :D
Wczoraj nawet małe bara bara nie pomogły. :( A już miałam nadzieję.
 
witam
po absorbujacym wczorajszym dniu od polnocy bylo w miare i nawet pospalam...
teraz znow sie zaczyna podrzemie 5 minut i cos ja budzi. najlepiej je u mamy na rekach albo przy cycu...
 
bodzinka my tez tylko kieszonka pionowa, a kołyski nawet nie próbowałam...
masz rację, że elastyczną trzeba wymienić bo jest do około 9 kg. Po prostu potem kupię tkaną (chyba że już takiego klocka nosić nie będę).

Izu trzymam kciuki aby w końcu się ruszyło. Zobaczysz już niebawem będziesz z nami dyskutowała o kupkach i spacerkach:)
 
bodzinka my tez tylko kieszonka pionowa, a kołyski nawet nie próbowałam...
masz rację, że elastyczną trzeba wymienić bo jest do około 9 kg. Po prostu potem kupię tkaną (chyba że już takiego klocka nosić nie będę).

Izu trzymam kciuki aby w końcu się ruszyło. Zobaczysz już niebawem będziesz z nami dyskutowała o kupkach i spacerkach:)
Jak polubisz noszenie to będziesz noisć. Ja Lolka zaczełam nosić jak miał 7 miesięcy. Fakt, że na biodrze w pouchou.
 
Hejka!
U nas noc fatalna. Mała od wczoraj jakaś pobudzona jest i w sumie w nocy przespała 3 godziny normalnie, a reszta to takie drzemki po 10 min. Wyglądam jak zwłoki po ekshumacji, więc jeśli klub Mama Zombi jest jeszcze aktualny, to się do niego zapisuję.
Mam nadzieję, że Idylla będzie dzisiaj po południu spokojniejsza, bo przyjeżdżają rodzice i jedziemy do kina, a mała zostaje z moją mamą i nie chciałabym, żeby jej dała tak popalić jak nam wczoraj.

Bodzinka - jak dla mnie ta kołyska się nie sprawdzi, bo Ida jest już za duża. We wtorek ją zważyłam i miała już 4,5 kg, ciuszki 56 powoli robią się za ciasne. I chyba takie wiązanie obciąża bardziej jedną stronę pleców?
Ja dzisiaj zrobiłam drugie podejście do chusty i jest lepiej. Dziecina śpi w kieszonce, a ja wreszcie mam ręce wolne. Tylko wkurza mnie, że i tak nie mogę wszystkiego zrobić - miałam skończyć sprzątać, ale z tym balastem na brzuchu mi się raczej nie uda.
 
reklama
A paznokci jeszcze nie obcinałam (a mała w piątek będzie miała 3 tygodnie). Same się łamią. Raz tylko ciachnęliśmy zadziorek. Położna nam poradziła, żeby się z obcinaniem wstrzymać, bo takie paznokietki są miękkie i same się łamią, a jak się zacznie obcinać, to twardnieją.

ja tez nie, bo sie same eliminuja. u Wiki obciełam wczesniej, bo sie drapla.

codziennie wychodzicie na spacery?? :szok: to jaka temperatura jet u was?? bo u mnie ciągle -15 i boje sie wychodzic z Krzysiem na taka pogodę:dry:
my wychodzimy codziennie, ale u nas jeszcze na minusie nie było. wczoraj 1o na plusie. Z wikunia wychodzłam w mrozie - 10, czasem wiecej jak bylo słonce a nie wiatr, ale ona wtedy miała juz 3-4 miesiace,

Dobry
Sprzątnięte, porobione...Ach pomału zaczynam się oraganizować sama z dzieciami...Śniadanko zaraz zjemy...Tylko dziś ja niedospana...Takie uroki hi hi hi.
Ja Filipkowi też paznokietki szybko obciełam i od wyjścia ze szpitala już ze 3 razy tak mu rosną.
juz tez doszlam do wprawy z dwójka w domu, ale czekam juz na 3 stycznia i powrót Wikunii do przedszkola. ona mi dom rozniesie....

Hej,
melduje się w dwupaku. Oprócz bóli okresowych ale z podbrzusza nic sie nie dzieje :( Wczoraj nie udalo mi sie malza przyszpilic bo wrocil pozno z pracy i byl zmeczony :(((( dupa jeza...
a dlaczego własciwie na uparciucha chcesz rodzic w grudniu? jak jeszcze troche przensisz to moze dociagniesz do róznicy jaka jest miedzy nami, co? hehe, zartuje, nie zycze Ci tego

Olcia ja nie chciałam elastycznej bo potem i tak ja trzeba zmieniać jak mi podpowiedział ekspert, jak dziecko jest większe. A Fifi w ogóle nie znosi kołyski, siedzi jak kangurzątko i zadowolony jest bardzo. A pediatra moja nie widziała przeciwskazań do noszenia w kołysce tylko połozna mi nie pozwoliła długo nosić ze względu na kręgosłup...
Adaśko tez na kangurka i wtedy spi. próbowałam na lezaco, ale mu sie nie podoba - mi se wydawalo, ze wygodniej do spania, ale rycerz ma inne zdanie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry