• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

a ja chyba zaczynam dostawać kichane hemoroidy! szlak by to.....
uroki SN i nie nacinania

ELENA
a jak to potem będzie z alimentami skoro dziecko będzie "nie chłopaka"? tak na wypadek W może daj dziecku nazwisko jego a ślub no to wiadomo, jak "zasłuży" :)

Sunnflower
się nie martw! Ja też wyglądam jak 5-6 miesiąc ciąży mimo, że zawsze byłam niby chuda. Spokojnie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej

asjaa o tak ja juz z cyca przeszlam na butle i masz racje to sa plusy :) dzisiaj maz ma wolne wiec cala noc naezala do niego ahhh jak ja sie wyspalam :)

mam problem :/

od wczoraj brzuch mnie boli jestem juz niecale 6 tygodni po cc .. i nie wiem co mi moze byc czy mi sie gazy zbieraja dziwnie czy co :( bo nie boli rana i podbrzsze tylko boli wyzej pod mostkiem i nad pepkiem i tak po calym brzuchu po luku. jak naciskam to okropnie boli taki ostry bol. i jak oddycham jak biore wdech to boli... ale nie tak mocno jak przy dotykniu. i jakos tak odbijac mi sie chce czesto ale nie zawsze chce sie odbic. :(jak mnie to denerwuje. zjadlam tyle espumisanow ale to chba nie to bo nic a nic ni epomoglo :( juz sama nie wiem czy jechac do lekarza na ip dzisiaj czy nie... i jak tak to gdzie tam na ginekologie gdzie rodzilam czy w ogole do ogolnego ... zglupialam :/
 
witajcie,
nie mam sił żyć...podajemy małej sab simplex i ciut lepiej o tyle ze nie placze 20h na dobe tylko z 10...generalnie ma problem z odbiciem i to jest pewne ze bedzie kolka jak jej sie nie odbiije....ale ile mozna chodzic, zmieniac pozycje....godzina to mało:(wszystkiego sie boi od tego placzu....nawet kichnięcie wywołuje płacz:(
Jestem zalamana i czy to na pewno kolki??;(do tego mój facet daje czadu co powoduje ze ja psychicznie się kończę...;(
_Wybaczcie te smęty ale nie mam pomysłu jak jej pomóc...
aaa lekarze mówia ze pozycje antykol- czyli na brzuszku etc.....to wyobrazcie sobie ze nam sie ostatnio zaniosła od płaczu jak poleżała 10 sek na brzuchu,....;(
 
czesc:)
u nas dzis 10 stopni i deszczowo - kicha!!! szaro na dworze i ciemno w mieszkanie...

Maksiu od ainah jest uroczy, ma czarne włoski i wygląda na pulpecika, choc szanowna mama uwaza, ze to zdjecie oszukuje. dzisiaj jeszcze z nia nie rozmawialam, napisze popoludniu nowe wiesci.

a ja chyba zaczynam dostawać kichane hemoroidy! szlak by to.....
uroki SN i nie nacinania

ELENA
a jak to potem będzie z alimentami skoro dziecko będzie "nie chłopaka"? tak na wypadek W może daj dziecku nazwisko jego a ślub no to wiadomo, jak "zasłuży" :)

Sunnflower
się nie martw! Ja też wyglądam jak 5-6 miesiąc ciąży mimo, że zawsze byłam niby chuda. Spokojnie.

03012011.jpg
[/URL] Uploaded with ImageShack.us[/IMG]



zobacz do tego mam jeszcze rozstępy !!!

dziecko nie musi miec jego nazwiska, tylko musi miec wpisane w aqkcie urodzenia dane ojca.

hej

asjaa o tak ja juz z cyca przeszlam na butle i masz racje to sa plusy :) dzisiaj maz ma wolne wiec cala noc naezala do niego ahhh jak ja sie wyspalam :)

mam problem :/

od wczoraj brzuch mnie boli jestem juz niecale 6 tygodni po cc .. i nie wiem co mi moze byc czy mi sie gazy zbieraja dziwnie czy co :( bo nie boli rana i podbrzsze tylko boli wyzej pod mostkiem i nad pepkiem i tak po calym brzuchu po luku. jak naciskam to okropnie boli taki ostry bol. i jak oddycham jak biore wdech to boli... ale nie tak mocno jak przy dotykniu. i jakos tak odbijac mi sie chce czesto ale nie zawsze chce sie odbic. :(jak mnie to denerwuje. zjadlam tyle espumisanow ale to chba nie to bo nic a nic ni epomoglo :( juz sama nie wiem czy jechac do lekarza na ip dzisiaj czy nie... i jak tak to gdzie tam na ginekologie gdzie rodzilam czy w ogole do ogolnego ... zglupialam :/
na moje to jakies objawy ze strony pokarmowki. moze przejdz sie do rodzinnego, niech oceni czy na pewno.

witajcie,
nie mam sił żyć...podajemy małej sab simplex i ciut lepiej o tyle ze nie placze 20h na dobe tylko z 10...generalnie ma problem z odbiciem i to jest pewne ze bedzie kolka jak jej sie nie odbiije....ale ile mozna chodzic, zmieniac pozycje....godzina to mało:(wszystkiego sie boi od tego placzu....nawet kichnięcie wywołuje płacz:(
Jestem zalamana i czy to na pewno kolki??;(do tego mój facet daje czadu co powoduje ze ja psychicznie się kończę...;(
_Wybaczcie te smęty ale nie mam pomysłu jak jej pomóc...
aaa lekarze mówia ze pozycje antykol- czyli na brzuszku etc.....to wyobrazcie sobie ze nam sie ostatnio zaniosła od płaczu jak poleżała 10 sek na brzuchu,....;(
pozycja na brzuszku jest ok i ze wzgledu na gazy i na bioderka i na rozwoj psychomotoryczny. nie rezygnujcie z niej bo dzidzia plakala
 
witajcie,
nie mam sił żyć...podajemy małej sab simplex i ciut lepiej o tyle ze nie placze 20h na dobe tylko z 10...generalnie ma problem z odbiciem i to jest pewne ze bedzie kolka jak jej sie nie odbiije....ale ile mozna chodzic, zmieniac pozycje....godzina to mało:(wszystkiego sie boi od tego placzu....nawet kichnięcie wywołuje płacz:(
Jestem zalamana i czy to na pewno kolki??;(do tego mój facet daje czadu co powoduje ze ja psychicznie się kończę...;(
_Wybaczcie te smęty ale nie mam pomysłu jak jej pomóc...
aaa lekarze mówia ze pozycje antykol- czyli na brzuszku etc.....to wyobrazcie sobie ze nam sie ostatnio zaniosła od płaczu jak poleżała 10 sek na brzuchu,....;(


mi przy kolkach maly zanosil sie kilka razy naszczescie kolki mu juz mienly uzywalam wszystkiego herbatek, sab simplex itd
 
ja tez odpadam, 2 tyg spania po 3 h na dobę dają o sobie znać:no: zapisuję się do klubu MAMA ZOMBI

wczoraj miałysmy jakiś problem z brzuszkiem i mała zasnęła dopiero ok 24, by wstać za 3 h na jedzenie, ale chyba brzuszkowy problem odbił się na tyle, że zjadła tylko 40 ml a nie tyle co zwykle...

mąż ma dziś wolne, marzyłam żeby wyskoczyć na zakupy małe ale kompletnie nie mam siły, Zuzka śpi, więc zjem drugie śniadanie i chyba się też położe

nie mam sił Was nadrobić, wybaczcie...

życzę powodzenia i sił dla zmęczonych mam...
 
agaj moja mala miala 2 dni taka kolke ze ja sie wykonczylam posychocznie. U nas pomoglo nie wiem co, podajemy sab simpleks i kupilismy tez czopki vibrucol - ale nei zdazylismy podac, bo wczoraj wieczorem malej przeszlo. Mysle ze ja bolal brzuch od chalki ktore jadlam :tak:
te czopki to takie homeopatyczne, w niektorych aptekach nie wiem czemu na recepte. zonk.

tez myslalam ze dzis na zakupy wyskoczymy z mala po drodze. a dzis jest to smieszne swieto to chyba wszytsko zamkneite :>
 
mój ogólnie nocami lubi sie bawic, ale poniewaz go maksymalnie bodxcuje w ciagu dnia, w nocy zaczyna spac dluzej. dzisiaj to chyba moj rekord od czasu porodu!!

nie chce mi sie wyjsc z domu, taka szarzyzna... malego trzeba ubirac i opatulic w chuste i za 15 minut bede z powrotem w domu...
 
reklama
Cześć dziewczynki.

Długo mnie tu nie było,ale to wszystko z braku czasu i sił. Sebuś daje się we znaki,szczególnie w nocy,dziś spałam 1,5 h i jestem szczerze powiedziawszy nieprzytomna. Mały zrobił sobie z nocy dzień a w dzień spi jak zabity i nic go nie rusza,starałam się już na wszystkie sposoby pobudzać go w dzień,ale zaraz po jedzeniu zasypia jak kamień:-(
Do tego wszystkiego mam doła okropnego,bo nie mogę liczyć na niczyją pomoc,mój Ł zawsze ma jakąś wymówkę i chociaż ma na mnie opiekę to większość czasu siedzę sama z maluchami i od natłoku spraw i zajęć które muszę wykonywać płakać mi się chce. Brakuje mi godzin w dobie,dzień powinien mieć conajmniej ich 40 żebym zrobiła to co planowałam. Tak czekałam na maleństwo a teraz wyję bo nie daję rady. Wszystko jest na mojej głowie a w nocy kiedy mały płacze Ł jeszcze mnie dołuje hasłami "że jaka ze mnie matka skoro dziecka nie potrafię uspokoić"więc płaczemy sobie w nocy z małym razem.

Ale się wyżaliłam,przepraszam.

mykam bo właśnie mały domaga się cyca. Buziaczki dla wszystkich mamusi i ich pociech:biggrin2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry