Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
dotyczy to wieku skorygowanego, dle dzieci które urodziły sie przed terminem, czyli przed skończonym 38 tygodzniemgdzieś tam wyczytałam o podobnych skokach i np jak dziecko urodziło się wcześniej o 2 tyg to skok przechodzi później o te dwa tyg niz wynika to z wykresu
fuu, o wiele gorzej to zniosłam niż w ciąży - choć wtedy miałam to badanie 2 razy.
a jeszcze dodatkowo spotkałam 2 panie salowe z oddziału położnictwa i... koleżankę, z którą krótko leżałam na jednej sali
też miała cukrzycę .
dziwne.
hmm i jak ja mu będę teraz narzekać???my po 3,5 tygodnia od porodu (nie byłam cięta), a wizyta za tydzieńa ja z pytankiem intymnym
ktoś ma już za sobą pierwszy drugi lub trzeciraz?
jeśli tak to czy najpierw była wizyta u gina?
po jakim czasie od porodu?
ja sobie tak myślę że chyba mogłabym spróbować ale ciut się boję bo u gina nie byłam jeszcze
ale nie byłam nacięta ani szyta więc ogólnie niby nie ma się czego bać
no ale.......
hmmmmmmmmmmm
to tak jak moje "maleństwo"
A ja myślałam, że was zaszokuję informacją, że moje "maleństwo" waży już 6 kg...naiwna![]()
ja jestem luzaczka i sie nie przejmuje takimi rzeczamistwierdzam, że instytucja matki ma przerąbane - wieczne zamartwianie się...albo zbyt dużo kup, albo zbyt mało, albo dziecko śpi zbyt długo, albo za krótko... ja jestem już psychicznie zmęczona...
mam taką nadziejeSuper macie....Zadroszcze..I oby tak wiecznie bylo....
Kochana, gdybyś teraz urodziła bliźniaki, to pewnie byś jeszcze na czwarte miała ochotęale mi w głowie ciagle siedzi myśle, że koleżanka spodziewa się bliźniaków!! a jak tak chciałam!! teraz sobie nie wyobrażam, gdyby były dwa takie głodomory równoczesnie, ale już bym nie musiała być w trzeciej ciązy, aby mieć trójke dzieci.

hej
u nas masakra...noc baaardzo ciężka.
mała ma problem z zasypianiem wieczorami i zwykle po kąpieli drzemnie się koło pół godzinki i potem do 24 nie śpi...wczoraj nie spała do koło 2 i cały czas się prężyła i walczyła z cyckiem (klasyczna kolka) potem całą noc marudziła i stękała, nawet w nocy walczyła z cyckiem i rano to samo...teraz się zachustowałyśmy i pięknie śpi. Stwierdziłam, że muszę się nauczyć spać na stojąco to wtedy będzie pieknie:///
Od kilku dni robi bardzo często kupki...wczoraj było ich chyba z 7! Wcześniej robiła raz na 2-3 dni!!! ja już nie nadążam! teraz się martwię, czy nie ma rozwolnienia bo w tych kupkach jest trochę śluzu...może znowu jakaś alergia? Na buźce nic jej jeszcze nie wyskoczyło (oby nie wyskakiwało)...
może to po tej pomidorówce? wczoraj i przedwczoraj jadłam na obiad. Jak myślicie???
wiecie może po jakim czasie pokarm przenika do mleka???
stwierdzam, że instytucja matki ma przerąbane - wieczne zamartwianie się...albo zbyt dużo kup, albo zbyt mało, albo dziecko śpi zbyt długo, albo za krótko... ja jestem już psychicznie zmęczona...
Oliwka ma dzisiaj 2 miesiące!!!
Dlatego mi jest ciezko czasem stwierdzic co Jasiowi zaszkodzilo.idę czytać o tych skokach rozwojowych
pamiętam że przy Kajce byłam z tym na bieżąco ale teraz nic nie pamiętam jak to było
i właśnie "doszłam do wniosku" że klops
Kaja jest z 2009, Adaś miał być z 2011 a jest z 2010 i przez to ... rok po roku szkoła, komunia!,18nastki! i matko jedyna studia!!!
jak ja finansowo wyrobię
ehhhhhh jak to 4 dni mogą popsuć plany i założenia![]()