• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Dzięki, Wiolcia, ale u nas to są teraz takie suche placki, a maść z cynkiem działa wysuszająco właśnie. Dermatolog kazała natłuszczać. Najgorsze jest uszko, bo na nim sie takie sturpki porobiły i boję się, że Idę to boli - jest dzisiaj jakas niespokojna.
A jak ten trądzik u Krzysia wyglądał? też przeszedł w takie suche placki?
Zaczynało się od czerwonych plamek, po czym na miejscu plamek pojawiały sie pryszczyki, najpierw miał kilka na jednym policzku potem coraz więcej, i na brodzie, i na szyi i na uszach... Potem to się wysuszyło na twarzy ale może po cynku właśnie... w każdym bądź razie mi mówili że nie wolno natłuszczać bo się gorsze zrobi :dry: Na uszach po trądziku łuszczyła się skóra Krzysiowi ale nie wiem czy to od maści czy od krostek, niestety nie pamiętam czy miały postać suchych placków :confused:
 
reklama
Dzien dobry :)
ja na sekunde zajrzalam, u nas teraz na topie wymioty :/ mala ma chyba problem z refluksem, ma tez powiekszone wezly na potylicy i niewiem czy to naturalne czy nie bo pediatra ja badal i powiedzial ze z nia wszystko ok a niewiem czy badal wezly bo odkrylam je tego samego dnia wieczorem:/ czy ktorejs bobas ma wezly powiekszone a raczej wyczuwalne??

Cwietka, Arlena miala identyczne cos na buzi i uszach, bylo tez na glowie , szyjce i troszke na raczce, tyle ze poza buzka to bardziej krostkowe, i dostalam masc w aptece do skory egzematycznej bardzo natluszczajaca, ladnie zaczelo mi schodzic, teraz ma tylko troszke, na uszkach tez miala tak samo i jeszcze zostalo troche ale jej to ani nie boli ani nie swedzi, zobacz czy Twoj maluch usiluje sie drapac i szura kolo tych miejsc to bedziesz wiedziala czy boli.
Acha i jako alergiczne to sklasyfikowali.

lece pozdrowionka dla wszystkich!
 
Też się zastanawiam nad tym. Tylko mam pewne obawy, bo chyba się jeszcze nie obkurczyła u mnie szyjka. Przynajmniej tak mi się wydaje, że tak jest po samobadaniu. Możliwe to ???
jak próbowałam po 3 tygodniach od porodu to bolało i dalismy sobie spokój, potem juz po 6 tygodniach było fajnie i nie byłam jeszcze u gina, a wypadałoby choc dla upewnienia ze wsio jest OK. Pozdrawiam!
 
U nas na szczęście żadnych skórnych problemów, nawet potówek. Ale w mieszkaniu 20 stopni, a ubieram go tylko w jedną warstwe. W przeciwienstwie do was ja słyszałam o zasadzie ubierania dziecka w jedną warstwe mniej i poki co to sie sprawdza:-) Raz miał tylko delikatne odparzenia w pachwinach, ale sudocrem załatwił sprawę dosłownie w pół dnia;-)
Dziewczyny - nie wiecie co słychać u Anki i Misi? Od dawna sie nie pokazują:confused2:
 
cWIETKA U NAS TRĄDZIK NIEMOWLĘCY WYGLĄdał jak normalny trądzik, pełno chrosteczek na pysiaku, na brodzie, policzkach czółku..Nie wysuszało się to..Kurcze nie chce Cię martwic ale tak jak opisujesz wyglada kuzyn Lolka u którego stwierdzono skaze białkową, a ostatni po testach uczulenie nawet na jabłko i marchewke a biedak ma 1,5 roku...
Spróbuje znależc zdjęcie starszaka i Ci pokazać a potem tego Bartusia...U nas maści na trądzi w ogóle nie pomogły...Dopiero jak mial ok. pół roku sam przeszedł...
 
witam
nocka kiepska podwójnie i jedna i druga nie naspały ale ja odespałam-po poludniu pewnie mąż sie drzemnie...
Dobrze ze jest BB i jak poczytam ze i wy tez cos macie to troche pociesza....
cwietka z tego co piszesz to mi na trądzik nie wygląda tylko alergiczne podejdz do dermatologa a dzisiaj wykąp małą w krochmalu i bużke jej tez w nim umyj... na pewno nei zaszkodzi....
 
i ja się witam:-)
u syneczka znowu kupki brak... kurczę, nie wiem, czy od 20, czy od 21- ale i tak długo:baffled: chyba dziś czopek pójdzie w ruch.
A z tymi zielonymi kupami - to położna powiedziała, że to musiało być po czymś, co ja zjadłam, bo w końcu trochę jednak karmię piersią. Super, że to nie alergia na mleko, ale niestety - znowu sytuacja zaczyna się powtarzać (czyli kilka dni bez wypróżniania):no:
eh, do tego córeczka ma kaszel nieładny:-( zastanawiam się, jak z nią pójść jutro do lekarza,bo przecież musiałabym też małego wziąć, a nie chce go narażać na zarazki i stykanie z innymi dziećmi chorymi:baffled: mąż kończy prace po południu, a niestety lekarka przyjmuje tylko do południa. Szkoda, że jesteśmy taka daleko od rodziny:no:
 
reklama
Dzięki dziewczyny, jesteście kochane :-)
Z tego, co piszecie, wnioskuję, że to raczej nie trądzik, tylko skaza. Nie wiem, co robić. Boję się cokolwiek wziąć do ust, a głodówka niestety nie wchodzi w grę. Nie wiem, czy nie lepiej byłoby dla dobra Idy przejść na modyfikowane.
Po nocy pyszczek mojej córeczki nie wygląda ani lepiej, ani gorzej. Uszko troszkę przyschło - starałam się, żeby całą noc mała spała na drugim boku.
Dzisiaj zastosuję krochmal, chociaż na ciałku nie ma żadnych zmian.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry