• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

asiu -niestety, nic o tym nie słyszałam. Mój ma raczej rączki do góry wyciągnięte.
W temacie krostek - u nas pojawiły się na czółku, dosłownie ze 3 i tyle tez na policzku i brodzie. Na razie nic z tym nie robię.
 
reklama
Asia jak są czerwone plamki z białym oczkiem to na 90% to jest trądzik. Co do rączek to nie wiem, u mnie z kolei jak Madzia na brzuszku to zamias rączki zgięte to wzdłuż ciała układa
 
Dzien doberek.
Kurcze u Jasia tez jest jakas wysypka ale cos podobnego jak u Wiolci-czerwone plamki a w srodku krostka.TRoche tego ma i na szyjce sie pokazalo.Teraz nie wiem czy to tradzik czy alergia:baffled:
Dziewczyny zawsze mi mama mowila ze jak dzidzius spi z raczkami w gorze to jest zdrowe a moj Jas czesto ma raczki wzdluz ciala.Slyszalyscie o tym czy to jakies zabobony?
Tunia widze ze twoj skarb tez dzis konczy miesiac:-)
Asjaa mnie tez by szlag trafil jak by mi tak kazdy dziecko calowal:tak:Delikatnie bym ochrzanila:tak:

jesli chodzi o raczki uniesieone do gory to u mnie tez sie tak mowi nie wiem o co chodzi ale fakt faktem jak Wojtus mial zapalenie oskrzeli to nie mial podniesionych raczek dopiero pod koniec nie wiem czy zbieg okolicznosci czy moze cos w tym jest

moj naszczescie nie ma zadnych krostek z jednym przynajmniej mam spokoj jak narazie
 
Asia a ja mam takie zdanie, że zabobony to głupota, nic tylko odkąd w ciąże zaszłam słyszę o zabobonach, dziś od teściowej przez telefon usłyszałam, że to, że Zuzia tak źle zareagowała na wyjście z domu to zbieg okoliczności albo ktoś urok rzucił:szok: i trzeba zawiązać na łóżeczku czerwoną wstążeczkę:szok: bez komentarza:szok:

co do rączek to nasza Zuzia ma do góry lub na wysokości klatki piersiowej zgięte w łokciach lub też czasem wzdłuż ciała, myślę, że po prostu tak lub tak jest jej wygodniej

ja mam tylko obsesję na punkcie oddechu i czasem sprawdzam, a jak słyszę, że świszczy leżąc na plecach to ja na boczek przewrócę

swoją drogą usłyszałam wczoraj, że dziecka nie można kłaść na pleckach lub brzuchu tylko na boku:szok: yyyyyy:szok:

normalnie skończy mnie kiedyś teściowa z ciotkami, ja już tylko przytakuję, bo nawet nie chce mi się z nimi polemizować

na szczęście moja mama przyjeżdża w sobotę i jest normalna:-) i choć nie widziała to twierdzi, że sobie świetnie radzimy bo ja się na nic nie skarżę i zamierza się powstrzymywać od cudownych rad:-)
 
ha, zabobony ciągle obecne:-) ja tez nie wierzę, ale jak nam ze 2 sąsiadki powiedziały, żeby czerwoną kokardkę gdzieś w wózku przypiąć (okrasiły to kilkoma opowieściami;-)), to stwierdziłam, że nie pomoże, ale i nie zaszkodzi. I wisi:-D
 
Mamolka - dzięki. U nas wygląda to znacznie gorzej. To jest policzek bardziej zaatakowany wysypką, drugi jest nieco lepszy.
Nie mam pojęcia, czy to ją swędzi. Niby się nie drapie, ale mam wrażenie, że jest bardziej marudna. Chociaż może sobie to wmawiam.
ooo mój Adaś też dostał coś podobnego tylko na razie słabsze to jest
połozna twierdzi że na 99% to trądzik noworodkowy

no i ja w wózku z Kajką to nie dość że miałam czerwona kokardkę mała to na niej jeszcze zawiesiłam medalik srebrny z Maryją ;-)
Adaś ma tylko wstążeczkę ale to dlatego że zima i nikt mi nie zagląda do wózka :) wiosną pewnie i medalik dopnę :) a wcale tam przesądna nie jestem :P
 
Ostatnia edycja:
Hehe! Ja mam wózek cały czerwony i to mnie chroni przed... ludźmi wierzącymi w zabobony.
A co do kładzenia na boku, Tunia, to jest bezpieczniejsze, bo dziecko się w tej pozycji nie udławi jeśli uleje albo zwymiotuje.
Ja też czekam na przyjazd mamy - wpadnie do nas w przyszłym tygodniu, a potem planujemy odwieźć ją, więc czeka nas podróż 180 km i trochę się boję.
 
reklama
ooo mój Adaś też dostał coś podobnego tylko na razie słabsze to jest
połozna twierdzi że na 99% to trądzik noworodkowy

Dwa tygodnie temu położna też stwierdziła, że to trądzik (ale wtedy lepiej wyglądało). Potem pediatra oświadczyła, że skaza i dermatolog, że albo skaza albo trądzik. Jutro znów wizyta położnej, więc zobaczę, co powie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry