• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

gratulacje dla Danielka:)
a tu cos na popraw humoru-trzeba zjechać na dół strony i przeczytać jakiej firmy są kozaczki:D
myślałam że padne...:-D
Śliczne kozaczki dla małej Królewny (486906984) - Publiczne Archiwum Allegro
36_2_34.gif
 
reklama
Ewa super zarabiasz, ja przed ciążą harowałam cały etat w placówce bankowej za 960 zł miesięcznie (0d 9-17) w domu byłam po 18 a jeszcze pracowałam na 1/4 etatu za 400 zł jako pomoc głównej księgowej, niby 1.4 etaty a pracowałam w domu od 18-20, w soboty od 9-15 a i czasem niedziele. I wychodziłam niecałe 1400 zł miesięcznie więc jak dla mnie już super zarabiasz:)
Fajne masz plany na przyszłość więc będę trzymać mocno kciuki, żeby ci się udało wszystko zrealizować :) A w jakiej dziedzinie robisz doktorat??

Mój plan jest taki, że do 18 kwietnia pozozstaje na zasiłku macierzyńskim i do tej pory muszę znaleźć pracę a Krzyś zostanie z moja mamą bo jest na emeryturze. Jeśli nie znajdę pracy to zostaje na zasiłku dla bezrobotnych i zajmę się wychowywaniem syna i ta werja też mi pasuje bo będzie lato a każda chwila z dzieckiem jest darem prawda? :) Mimo wszystko chciałabym jak njasyzbciej pracować bo bez pieniędzy sobie nie wyobrażam żyć...


Dziewczyny powiedzcie co robicie z pieniędzmi ze chrzcin? Inwestujecie je jakoś?? Chciałabym kupić coś Krzysiowi ale nie wiem co...
 
dzień dobry:-)
krolcia, wszystkiego naj naj dla syneczka:-D
a mnie dziś od rana bardzo brzuch boli - może pierwszy okres już??
Ewa - ja też myślę, że zarobki godziwe:tak:
 
nosz k... jak mroźno...
przepraszam za takie powitanie ale już nerwica bierze od tego mrozu, a do tego jeszcze z pracy do mnie zadzwonili mam się stawić w piątek na szkoleniu :wściekła/y::eek: a ja akurat mam o tej porze szczepienie, ehh aha no i nie obeszło się bez podkreślenia że za długo mnie nie ma! i moje plany pozostać w domu do 1 czerwca przynajmniej mogą się rypnąć, jeśli mi urlopu nie dadzą :crazy:
sunflower dla mnie też oddać dziecko będzie ciężko tylko niestety w tym kraju trzeba jakoś zarabiać by tą kruszynkę utrzymywać
Yvona - to nie jedyny przypadek zapisania takiej firmy, kupując często na all zauważyłam przynajmniej jeszcze 2 takie wpisy
ewa - plany masz super, ale ze swego doświadczenia wiem że praca w placówce szkolenia jest o wiele trudniejsza niż praca samej na siebie, no tylko jeśli brać pod uwagę to że chcesz urodzić dziecko drugie to zabezpieczenie etatowe jest wygodniejsze
Wiolcia upewnij się czy po macierzyńskim przysługuje ci zasiłek, do coś mi się obiło o uszy że to nie jest okres składkowy a trzeba go ileś tam mieć by przysługiwało, no i fajnie że została ci kasiorka z chrzcin, bo u nas np wszystko się jakoś rozeszło, no ale mamy trochę kredytu i probujemy jakos to splacić. inwestowanie jak będziesz chciała to się opłaca w złote monety, ale takie z niskim nakładem i wydawane z NBP
 
Fajne masz plany na przyszłość więc będę trzymać mocno kciuki, żeby ci się udało wszystko zrealizować :) A w jakiej dziedzinie robisz doktorat??

Dziewczyny powiedzcie co robicie z pieniędzmi ze chrzcin? Inwestujecie je jakoś?? Chciałabym kupić coś Krzysiowi ale nie wiem co...

Doktorat robię ze swojego edytorstwa. Na wiosnę wybieram się do promotora i będziemy wybierać jakiś niewydany stary rękopis, którym się zajmę, tzn. przygotuję go do druku razem z odpowiednim opracowaniem. Ostatnio poszłam w historyczną rzecz, teraz chciałabym uderzyć w coś obyczajowego - może jakieś mowy ślubne albo teksty staropolskich intercyz, albo jeszcze coś innego. Zobaczymy :)

Na uczelni chciałabym pracować, ale z moich korekt wtedy nie zrezygnuję - w ramach możliwości czasowych oczywiście, więc finansowo nie powinno się wiele zmienić. Mój Brat pracuje właśnie na uczelni (w Rzeszowie) - zaczął jako mgr, doktoryzuje się. Początkowo zarobki były marne, ale po dwóch latach jest już bardzo dobrze, żeby nie powiedzieć - super. Najważniejsze, że praca stała, z ludźmi, ciekawa. Ja zawsze chciałam uczyć, ale albo dzieciaki w podstawówce, albo studentów. Gimnazjum i liceum mnie nie interesuje :) Z tym, że u mnie na uczelni przyjmują na etat tylko z tytułem doktora, więc najpierw muszę skończyć studia.

My z chrzcin kokosów nie mamy, bo zapowiedzieliśmy gościom, że mają przyjechać bez prezentów, ewentualnie z czymś symbolicznym. Dziadkowie tylko z obu stron wyrwali się kasowo - ale to taki dziadków przywilej ;) Kupimy Frankowi za jakiś czas wysokie krzesełko do karmienia za to. Poza tym zaczęliśmy odkładać co miesiąc 50 zł na osobne konto - na jego studia. 50 zł to minimum, jakie wyznaczyliśmy na miesiąc, czasem idzie na to konto więcej. Mam nadzieję, że za 19 lat będzie dzięki temu mniej problemów ze studiami...
 
witam
mój ssak jak zwykle na reku mi wisi:)
kurde a mi sie zebrala ropa w palcu-myslałam ze to odcisk ale po 1 ciazy tez tak mialam . w przyszłym tygodniu przyjedzie moja mama to pewnie sobie zrobie pobór krwi:(
 
my za pieniądze z chrzcin po prostu będziemy małemu na bieżąco kupować jakieś "mądre" zabawki jak będzie potrzeba...
co do inwestowania też chcemy odkladać co miesiąc kasę ale nie wiem czy warto. nasi rodzice tak robili i odkładali całkiem spore sumki, a po tylu latach jak się wszystko pozmieniało to okazalo się, że to marna kasa...
 
reklama
hejo

gosia o to to , to samo mi maz wlasnie mowil.... tymbadziej ze kto wie czy w koncu bedzie to euro czy nie hmmm ciekawe...

my ze chcin tez bedziemy na bierzaco jaskowi cos kupowac i to jaik dla mnie najlepszy pomysł. kurcze wiecie co te chciny mamy w maju a on juz pol roku bedzie mial i cholera sie boje ze beda cyrki, ze bedzie niegrzeczny i bedzie ryk no jakby nie patrzec bedzie o wiele bardziej swiadomy... ehhh wolalabym wczesniej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry