Antylopka
Potrojna mamuska
hej mamuśki
dzisiaj ide odebrac staniki, mam nadzieje ze beda ok i nie bede musiała odsyłac i wymieniac.
No i czekam na marcina dzis wczesniej, bo planujemy wspólna kolacje

Tutaj gdzie mieszkamy przedszkola i żłobki sa nadzwyczajne (dlatego nam zależy aby tutaj mieszkac i długo szukalismy mieszkania - ceny sa porażające!!).
Gosia - dokładnie. mam książeczkę mieszkaniową, która po denominacji jedynie na pamiątke można zostawic...
dzisiaj ide odebrac staniki, mam nadzieje ze beda ok i nie bede musiała odsyłac i wymieniac.
No i czekam na marcina dzis wczesniej, bo planujemy wspólna kolacje
to się ciesz, bo w Poznaniu miałam jedna podwyżkę od stycznia 2006r - 70 zł brutto, az żal się śmiać.... Fakt, że dodatkowo płatne są zajęcia z anglojęzycznymi i to bardzo dobrze płatne, ale to jednak dodatkowa praca.Na uczelni chciałabym pracować, ale z moich korekt wtedy nie zrezygnuję - w ramach możliwości czasowych oczywiście, więc finansowo nie powinno się wiele zmienić. Mój Brat pracuje właśnie na uczelni (w Rzeszowie) - zaczął jako mgr, doktoryzuje się. Początkowo zarobki były marne, ale po dwóch latach jest już bardzo dobrze, żeby nie powiedzieć - super. Najważniejsze, że praca stała, z ludźmi, ciekawa. Ja zawsze chciałam uczyć, ale albo dzieciaki w podstawówce, albo studentów. Gimnazjum i liceum mnie nie interesujeZ tym, że u mnie na uczelni przyjmują na etat tylko z tytułem doktora, więc najpierw muszę skończyć studia.
Adaśko tez pójdzie od września do żłobka. Wiktoria nie chodziła i o tyle mi gorzej na sercu, że nie jestem wstanie mu zapewnić takich warunków jak miała Wikunia - żadnej obcej niani tylko my-rodzice oraz dziadkowie - głównie mój tata, jej kompanmy niestety też Zuzkę gdzieś oddamy - nie ma inneo wyjścia - mi się kończy macierzyński 25 kwietnia postaram się o te 2 tygodnie potem do końca maja wybiorę urlop, potem mąż wchodzi na długie zmiany - znaczy po 12 godzin dniówki i nocki i tak będzie że tylko 6 dni w miesiącu będzie miał dniówkę to ja wtedy urlop a od września pójdzie do jakiegoś żłobka - już mi się ryczeć chcę jak sobie o tym pomyślę...
Tutaj gdzie mieszkamy przedszkola i żłobki sa nadzwyczajne (dlatego nam zależy aby tutaj mieszkac i długo szukalismy mieszkania - ceny sa porażające!!).
Gosia - dokładnie. mam książeczkę mieszkaniową, która po denominacji jedynie na pamiątke można zostawic...
Ostatnia edycja:
