• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Ale szalejecie z tymi postami nie ma co;-)
Ja korzystam puki dzieciarnia śpi i puki mnie jeszcze sen nie dopadł;-)
Pranie jedno po drugim wstawiałam a potem zabrałam sie za prasowanie bo już ubrania z miski zaczęły się do mnie uśmiechać następnie małżonek wrócił z pracy i czas ekspresowym tempie zleciał:eek:
Martyna już 4dzien bez kupki niestety a już liczyłam że po tym co ma przypisane coś się rozkręci ale jednak nie :-( i ulewanie jak było tak jest :-( może nie od razu pozytywne efekty są widoczne:eek:
 
reklama
kur...
kolejorz przegrał :(
beznadziejny mecz, a pierwsza połowa, to już w ogóle .... nikt nie wiedzial co się dzieje!! jak to mówi moja MIgotka - Bakero do domu!!!!!!
 
Hejka:-)
Tunia ja widze ze mamy podobne problemy.Moj tez sie strasznie wyginal, nogami tak kopie jakby mial gdzies zaraz pobiec:tak:I jak ostatnio bylam u pediatry na szczepieniu to okazalo sie ze to sa silne bole brzuszka-stad te wygiecia i silne podkurczanie nozek.A to ze sie opiera na wlasnych nozkach to na tym etapie taki odruch powinny miec wszystkie dzieci.Jak ostatnio lekarz badal Jasia to oniemialam, bo jak go chwycil pod paszki na stojaco to normalnie jakby chodzil:tak:Ale jak masz jakies watpliwosci to skontaktuj sie ze swoim pediatra.Bedziesz spokojniejsza;-)

A ja dzisiaj wyjezdzam do PL!!!Yupiiiiii:-)Fakt ze tylko na 4 dni ale zawsze cos:tak:Mam nadzieje ze Jas to zniesie.Bo z Adasiem przyjezdzalam tutaj jak mial 2 tyg i bylo wsio ok.Ale teraz czlowiek starszy to i wiecej watpliwosci:confused2:


Tunia gdzie sie podzial twoj post??:sorry:
 
Jas tez wczesniej bardzo plakal ale lekarz mowil ze to przez bardzo duza ilosc gazow w jelitach.Moze nasze dzieci po prostu nie lubia plakac?:happy:

Tunia spojrz na nasze suwaczki :-D
 
witam sie i ja
Ala wczoraj kupsztala nie zrobiła pręży sie od rana i ciekawe ile pośpi. Mam nadzieje ze dzisiaj pójdzie ta kupa.
Miałam dzisiaj przystopować z nabiałem bo wczoraj duzo go było w menu ale jakos sie nie powstrzymałam i na sniadanko kanapeczka z serkiem i dżemikiem być musiała:)

Tunia tak to jest z maluchami ze szybko wyrastają. A faktycznie nie ma co kupować dużo ubrań lepiej prać i zuzyć niz mają przeleżeć w szafie. Udanych zakupów życzę.
 
Ja to tez chyba jestem przewrazliwiona bo ciagle sie martwie czy wszastko w porzadku, czy kupa ok, czy nie za malo spi a moze za duzo, czy wystarczajaco sie najada a moze przejada bo boli brzuszek?Czy to napiecie miesniowe a moze jest z slaby? Zwariowac mozna:eek:
 
a w ogóle gdybym dziś w nocy nie obudziła Zuzi o 3 na jedzenie to by chyba przespała całą noc bez pobudki, spała ciągiem 6 h, ja się w nocy obudziłam bo coś nie halo, że dziecko mi nie wstaje... zjadła i natychmiast poszła dalej spać

Czemu ją budzisz?:) Jak nie wstaje, to znaczy, że jej dobrze - ja przynajmniej z takiego założenia wychodzę ;) Pucek śpi w nocy 6 h + 4 h albo 7 h + 3 h, zdarza mu się nawet 8 godzin pociągnąć, a w okolicach chrztu to i 9 raz się zdarzyło ;) Jedynym powodem do budzenia go mogłyby być przepełnione piersi, ale ja wolę to przetrwać i sobie dłużej pospać ;)

Poza tym rośnie mi dzieciątko, już ma coraz mniej problemów z ulewaniem i podchodzącym do gardła jedzeniem, no i spanie na plecach okazało się wykonalne ;) Tylko trzeba mu dać do ręki pieluchę tetrową, która była przy ostatnim jedzeniu wykorzystana jako podkładka pod kapiące mleko - i zasypia jak aniołek ;) Dziś cała noc na plecach :)

Muszę go tylko częściej kłaść na brzuch jak jest przytomny, bo tak polubił spanie na brzuchu, że leń się z niego zrobił i nie chce mu się głowy podnosić, tylko kładzie się i ciamka sobie rękę...:/

***
Mąż już w pracy, Pucuś zasnął po porannej pogawędce ze ślimakiem, a ja błyskawicznie ogarnęłam mieszkanie, a teraz lecę zrobić fr. ciasteczka z serem, bo wieczorem koleżanki przychodzą. A potem do roboty...
(Mąż mnie rano zdenerwował, bo krzyczy na mnie, że narzekam, że mnie boli kręgosłup, a ćwiczeń żadnych nie mam czasu robić. No ja wiem, że powinnam zacząć ćwiczyć, ale mógłby mnie zmobilizować, a nie krzyczeć i krytykować od rana...:/ Ech...)
 
hej,
Tunia, ja podobnie jak Ewa nie budzę dzieciaczka w nocy na jedzenie. Dziś np obudził się o 5 rano a wcześniej jadł ok 20 przed snem:tak: tyle tylko, że jak ten 1 posiłek nocny uciekł, to muszę kombinować, żeby było min te 6 posiłków na dobę i ostatni musi być ok 20- jak zawsze;-)
ale mam prasowania!! z 3 prań się zebrało, bo bardzo nie lubię prasować i tak odkładałam to, odkładałam i teraz mam za karę!!:wściekła/y:
 
hello

jakas swieta noc dzisiaj byla :) moj jasiek w szoku jestem o 22 zasnal i wstal o 8:) wlasnie po karmieniu lezy w bujaku i krzyczy hehe :) i oczywiscie zerka na tv :P 10 h bitego snu :) ahhh :)
 
reklama
Dzień dobry:cool:

Moja dzieciarnia jeszcze śpi wiec mogę spokojnie poklikać:sorry:
Dziś już u Martyny 5 dzień sie zaczął bez kupki:-( juz myślałam że po tych lekach szybko jej sie to unormuje ale niestety na efekty trza jeszcze poczekać:-(


Tunia
moja też sie wygina w literkę C przy podnoszeniu jej z leżaczka czy łóżeczka ale z moich spostrzeżeń wynika że ona w ten sposób sie po prostu przeciąga ;-)
A z Twojego postu wnioskuje że masz bardzo silną i zdrową córcie której po prostu nie interesuje podnoszenie na razie główki bo są o wiele ciekawsze rzeczy jak wprawianie zabawki w ruch czy kopanie bujaka;-):tak::tak:

chyba każda z nas przeżyła zakupowy szła macicy:-p
Ja to tez chyba jestem przewrazliwiona bo ciagle sie martwie czy wszastko w porzadku, czy kupa ok, czy nie za malo spi a moze za duzo, czy wystarczajaco sie najada a moze przejada bo boli brzuszek?Czy to napiecie miesniowe a moze jest z slaby? Zwariowac mozna:eek:
taki już los nas matek:sorry: Zawsze będziemy już martwić sie o nasz dzieciaczki:sorry:
ewa86 to świetnie że juz coraz mniej problemów z ulewaniem macie a jak Ci ładnie nockę przesypia nic tylko poza pozazdrościć;-)
hej,
Tunia, ja podobnie jak Ewa nie budzę dzieciaczka w nocy na jedzenie. Dziś np obudził się o 5 rano a wcześniej jadł ok 20 przed snem:tak: tyle tylko, że jak ten 1 posiłek nocny uciekł, to muszę kombinować, żeby było min te 6 posiłków na dobę i ostatni musi być ok 20- jak zawsze;-)
ale mam prasowania!! z 3 prań się zebrało, bo bardzo nie lubię prasować i tak odkładałam to, odkładałam i teraz mam za karę!!:wściekła/y:
u mnie też prasowanie pójdzie dzis w ruch po wczoraj pranie za praniem robiłam bo niestety Martyna musi być kilka razy dziennie przebierana przez to jej nadmierne ulewanie a ochrona ubranka pieluszka tetrową nic nie daje taka duża jest ta ilość ulewanego przez z nią pokarmu:-(:-( Ale w moim przypadku ja wole stać cały dzień i prasować niż gotować taki uraz z mieszkania z moimi rodzicami gdzie do garów się wcale nie tykałam bo wszystko mama robiła i nawet nie chciała żeby jej pomagać:crazy:
missiiss1301 ale Ci ładnie Jasio nockę przespała:-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry