• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
dziewczyny przychodze do was sie wyzalic, potem poczytam co u was, a my byliśmy na szczepieniach i podczas badania lekarka jednak stwierdzila nieprawidlowe napiecie miesniowe i czeka nas rehabilitacja, buuu do tego przetykanie kanalika łzawego, bo ciagle oczko jej ropieje, buu ide ryczec
1. a byłaś u fizjoterapeuty? np?
bo czasem lekarz kieruje na podstawie "krótkiej obserwacji" a potem fizjoterapeuta np. po dokładnym sprawdzeniu stwierdza że "nie taki straszny problem" i łatwo da się "wyprostować" :tak:
2.a czy trzeba przetykać kanalik to chyba powinien okulista zdecydować? nas tez pediatra z Kają wysyłał a okulista go 'potem wyśmiał' :tak:
i nic nie przetykaliśmy
weź pod uwagę że może jest podziębiona! Kai i Adasiowi też! oczka ropiały jak katar łapał/a czy był/była podziębiona/y
próbowałaś herbatą czarną przemywać albo solą fizjologiczną?

chyba żartujesz? ja sprawdzałam w necie w sklepie w Poznaniu, w którym robiłam często zakupy jak mieszkałam jeszcze w Pl i była po 329zł
Fisher Price Mata edukacyjna Rainforest K4562 (1452979592) - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
przesyłka 0 złoty
jest opisana że używana ale przyszła funkiel nówka tyle że bez paragonu więc i bez gwarancji
ale oryginalnie zapakowana! pozaklejana itd.

czysty chyba przypadek, o 8.00 rano dałam 120 zł i wyszłam na zakupy, wracam wieczorem sprawdzam nikt nie przebił oferty!!! zapłaciłam dokładnie 102,50 :tak:


widziałyście ten bajer??
Strona główna -
super bajer!
ja się zastanawiałam nad 'tradycyjną dostawką' ale Kaja już od pół roku wózka nie używa więc nie ma sensu
wszędzie to moje dziecko 'biega pieszo' :happy:
 
oo, melduję sie pierwsza:-)
u nas nocka ok, a mały właśnie z tata rozmawia:)
dziś piękne słoneczko, więc i spacerek będzie.
Ja tez oglądałam bajkę Piorun i bardzo fajna jest, Szkoda, że moja córcia jeszcze nie potrafi się skupić na tyle, żeby cała tak długa bajkę obejrzeć:-(
 
my tez dzis juz po wizycie u lekarza, nie nawidze panstwowo chodzic, bo straszna laske lekarze robią.
tak więc wiem tyle co i przed wizytą czyli ze moje dziecko kaszle i ma katar, mam smarować mascia majerankową, co do tej pory robiłam, mam psikac te homeopatyczne krople do noso euforbium czy jakos tak ( woda morska i frida to za mało? ) , cebion? nie pamietam jak sie te kropelki nazywają :)a mąż z karteczką w aptece.... więc gdyby nie fakt ze osłuchała małego - po czym oczywiscie nic nie powiedziała - z czego wywnioskowałam ze w oskrzelach i płuckach czysto - to mogłabym tę wizytę uznać za niepotrzebna. zapytałam o to pocenie się główki małego, powiedziała ze o to powinnam prowadzącego lekarza pytać.

Gabriella to dobrze ze mija mu katarek, i jezeli kaszel jest odrywający to pewnie niedługo minie, po prostu resztki katarku spłynęły do gardziołka i efektem tego jest kaszel, a że końcówka kataru jest gęstsza , to i kaszel pewnie przez to bardziej "gruźliczy" się wydaje:)
 
Ostatnia edycja:
ewwe - no to kiepsko, ale tak to właśnie jest w tej państwowej służbie. Co do leków homeopatycznych - wg mnie to ściema i ja nie stosuję, tym bardziej, że zwykle są absurdalnie drogie. A odnośnie pocenia - jak już wcześniej pisałam, Cypriano ostatnio też się masakrycznie pocił, myślałam że wałśnie jakaś choroba mu się przyplątała, ale postanowiłam sprawdzic czy aby go nie za bardzo opatulam na noc (pajac,śpiworek cienki, kocyk) - dziś spał bez kocyka i rano nie było mokrego śladu po główce:-)
U Boryska jednak, to choroba może powodować. A jak temp.? Ma podwyższoną? Jeśli tak to ja bym rozważyła jakiś ibuprofen, a jeśli nie to ściągaj mu katarek fridą i już, a euforbium daruj sobie - to nic nie da. Producent co prawda twierdzi inaczej, tylko, że efekt terapeutyczny następuje z opóźnieniem...aha, a świstak siedzi...:dry: Przecież od dawna wiadomo, że katar leczony trwa tydzień, a nie leczony 7 dni;-)
Trzymam kciuki, by mu szybko przeszło:-)
 
reklama
ja tez sie witam weekendowo :)

maz pojechal na chwile do pracy, ja zaraz nakarmie mala i idziemy na zakupy polaczone ze spacerem. a popoludniu kuzynka przychodzi prosic nas na wesele - dziwne to dla mnie, bo wogole nie utrzymujemy kontaktow, a ostatni raz ja widzialam 7 lat temu jak miala 14 lat ... musze jakos sie wykrecic od tego wesela.

ewwe
- wspolczuje chroby Boryska
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry