• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Cristalrose, fajne te półki, ale nie wyobrażam sobie wyciągnąć książki ze spodu takiego stosiku :)

Pucek wczoraj był tak zmęczony wieczorem, że zasnął mi na kolanach tuż po 19, obudził się raz koło 4 na szybkie śniadanie i poszedł spać dalej ;) Ale od 7 już wierzga i gada. Wychodzi mu już idealne "agu" ;) A jak strzelił dziś kolejną kupę na plecy, to powiedział: "ojoj" ;)

My już po porannym sprzątaniu, zaraz pakujemy młodego i jedziemy na zakupy. Może do tego osławionego Pepco skoczymy, bo jeszcze nie byliśmy nigdy :)

Dziś na obiad robię kurczaka z mozarellą Antylopki :) Ale nie mam pomysłu na kolejny obiad, a chciałabym sobie składniki kupić... Hm... Poszperam w swoich zeszytach jeszcze...
 
reklama
hej,
u nas ciepło, ale oczywiście w nocy padało, wiec póki co czekam aż się wyklaruje.
Adaśko śmieje się tak głośno, jak się go łaskocze i całuje w grube girki, że az śmiechem zaraża.

Antylopka Ty tu gadu gadu a gdzie fotka w sukience;)
nawet mi nie mów, bo po tym tygodniu nie pamietam jak mój mąż wygląda!!! od poniedziałku ma urlop, więc w tym tygodniu siedział po 12 godz w pracy!! wczoraj była do odbioru nasza kuchenka, dzwoniłam i przypominała, że do 20!! pojechał, wnióśł do domu po czym mówi, że jeszcze nie skończyli i wraca do roboty... No i był o 23. Dziś rano przez tel jak rozmawialismy, to juz po głosie słyszałam, że ma serdecznie dosyć, i tylko ten urlop go trzyma przy humorze jako takim.
 
aa, jeszcze miałam napisać, że mały rano kupki nie zrobił,,,co mnie zdziwiło, ha, przyzwyczaiłam się do dobrego;-)
ewwe, ja tez współczuję choroby małego. A u Was dziś przychodnia czynna??

aha, jeszcze miałam dodać, że wybrałam się do fryzjera wczoraj. Ale jestem niezbyt zadowolona :wściekła/y:. ja mam raczej trudne do obcięcia włosy, bo ani proste ani kręcone, więc musi byc bardzo dobre cięcie, bo inaczej źle się układają.
 
Ostatnia edycja:
No to chyba u nas wystąpiła skaza (tak podejrzewam) A zaczeło się jak potówki. 9 dni temu jeszcze było ok.

przekopiuję opis z innego forum na które pisałam
Przesyłam zdjęcie tajemniczej wysypki. Najpierw zajmowała całe czoło, skronie i główkę (pod włosami), a teraz przeniosła się na dolną partię twarzy, policzki i dekold.
Twarz jest szorstka, krosteczki sa jak potówki z pęcherzykami, jak się je ogrzeje robią się bardzo czerwone. Lewa strona jest na zdjęciu własnie po "spaniu" na tej stronie.

W miejscu gdzie styka się smoczek ze skóra powstały jakby liszaje. Na płatkach uszu tez jest szorstkie.
Tuż przed urodzeniem miałam atopowe zapalenie skóry (od cytrusów), może mała przejeła ode mnie to? Chociaż miesiąc i tydzien było wszytsko ok. Skóra była gładziutka.
9 dni temu
dsc01083ya.jpg

To jest zbiór drobnych krosteczek jak kaszka. A gdy się ochłodzi to miejsce kaszka zostaje ale nie jest czerwona.
Może to skaza? Chociaż jak była na piersi jadłam głównie nabiał i nic sie nie działo. 2 tygodnie na bebiko też nic nie było. Kupy idealne, żółte musztardówki, 4-5 dziennie, kolka raz w tygodniu, ulewa tez rzadko.

Witaj!
Moja Weroniczka ma identyczne objawy!!!słowo w słowo, dokładnie to opisałaś!co najciekawsze zaczęło się też po miesiącu i tygodniu jej życia. Odpisz proszę czy już wiesz co to jest, skaza czy po prostu potówki!
 
ewwe - skoro to tylko katar, to ja bym niedemonizowała. te krople są do użycia po oczyszczeniu noska, działają "odkazajaco" - aby sie nic nie rozwinelo wirusowego. mój ma taki katarek co jakis czas. kilka dni oczyszczania noska i 2-3 tygodnie spokoju i od nowa...
 
Wczoraj jeszcze zapomniałam napisać w związku z książkami, że polecam stronę podaj.net - jeśli macie jakieś książki, które możecie oddać. Za każdą oddaną (wysyła się na własny koszt) dostaje się punkty (chyba 12 o ile pamiętam), a za 10 punktów można pobrać dowolną książkę od jakiegoś użytkownika. Można poprosić o stworzenie tzw. pakietu i wtedy kilka książek pobiera się za 10 punktów. Można też przeglądać biblioteczki użytkowników, czyli książki niewystawione, i prosić o udostępnienie jakiejś konkretnej w zamian za jakąś swoją, której dana osoba poszukuje :)
Polecam :)
 
ewa - my teraz mamy problem, bo ksiazki sporo waza, wiec przewiezienie odpada. mezowi sciagamy z kazdym przyjezdzajacym kilka, a ja tutaj na miejscu kupuje po francusku.

adasko zasnal mi przy piersi, musze go odlozyc.
nic mi sie nie chce robic, bo mnie glowa boli....
 
Hej mamuśki,
Mnie dziś z rana niespodzianka spotkała, bo kupka w pieluszce była. W nocy pieluchy nie sprawdzam bo nie bylo kup już od 2 mies. a tu nawet nie wiem ile z nią Madzia leżała, ale odparzenia nie ma. Madzia oczywiście cała szczęśliwa była, że kupka poszła więc ślicznie się uśmiechała. Zaraz pewnie wyruszymy na spacerek bo ładne słoneczko świeci. Miłej soboty
 
reklama
hej

ja mam już dosyć tych chorób... Mati właśnie był z tatą u lekarza i ma ostre zapalenie krtani i gardła:((( ma przepisany kolejny antybiotyk... lekarka tez [podpowiedziała, że jak mamy gdzie to powinniśmy małego wywieźć bo zaraża, a szkoda małej... więc młody pojedzie do mojej mamy. Szkoda mi go:( jak taki podrzutek... ale na naszym mega 35 m mieszkaniu to faktycznie może małą zarazić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry