Cześć dziewczyny, przede wszystkim dzięki za słowa pocieszenia - jakoś pozbierałam się zobaczymy co powie lekarz w czwartek na rehabilitacji, chociaż swoją drogą to jestem ciekawa dlaczego nie wysłano nas do neurologa a od razu do fizjoterapeuty.
oj dzień wczoraj i dziś nocka to lepiej by nie było powtórki. byłam na szczepieniu, potem musiałam lecieć jeszcze do pracy na głupie szkolenie, na które się spóźniłam pół godziny z powodu teściowej co za późno do dzieci przyszła

, potem jeszcze szkolenie się nie skończyło a ja już musiałam lecieć - zerwałam się wiedząc że przy nowej władzy będzie to mi policzone przy powrocie do pracy

wieczorem jazda z Wiktorią - marudziła strasznie, w nocy co 2 godziny budzenie się i wrzask to 2razy kupa to bąki to głód to nie wiem co ja ją do cyca a ona nie chce już nawet i butelkę podawałam wszystko jest be, w końcu wyprawiłam męża ze starszą na zakupy i do kuzynek godzinę temu nie wytrzymałam położyłam małą na brzuszku zasnęła uff, nastawiłam pranie, muszę się brać do sprzątania, ale jakże ja nie poczytam co u was i nie poklikam z wami, najwyżej nie posprzątam
ewwe, krolcia, olcia, mamolka współczuję chorób dziecinek oby już ta wiosna przyszłą i wam wszystkim zdrówka przyniosła
PIORUN super baja o przyjaźni
też ją oglądałam z mężem wczoraj (dzieci w tym czasie akurat zasnęły), też mi się podobała chociaż początek myśleliśmy że będzie be
1. a byłaś u fizjoterapeuty? np?
bo czasem lekarz kieruje na podstawie "krótkiej obserwacji" a potem fizjoterapeuta np. po dokładnym sprawdzeniu stwierdza że "nie taki straszny problem" i łatwo da się "wyprostować"

2.a czy trzeba przetykać kanalik to chyba powinien okulista zdecydować? nas tez pediatra z Kają wysyłał a okulista go 'potem wyśmiał'

i nic nie przetykaliśmy
weź pod uwagę że może jest podziębiona! Kai i Adasiowi też! oczka ropiały jak katar łapał/a czy był/była podziębiona/y
próbowałaś herbatą czarną przemywać albo solą fizjologiczną?
do fizjoterapeuty to dopiero pójdziemy w czwartek, i mam nadzieję że też stwierdzi albo łagodny stan albo szybki do wyprostowania, a z oczkiem - przeziębienie wykluczone, bo jest zdrowa od urodzenia, sól fizjologiczna była żadnych efektów, przegotowana woda też, a o czarnej herbacie nie słyszałam, tylko o rumianku z babcinych porad, ale okuliści wręcz zabraniają tego
aha, jeszcze miałam dodać, że wybrałam się do fryzjera wczoraj. Ale jestem niezbyt zadowolona

. ja mam raczej trudne do obcięcia włosy, bo ani proste ani kręcone, więc musi byc bardzo dobre cięcie, bo inaczej źle się układają.
też dziś miałam obiecane przez męża że odpuści do fryzjera :-(, ależ go wysłałam na te zakupy, wróci już jak nie będzie czynny żaden fryzjer, cóż czekanie do następnej soboty
mamaolka też wypróbowaliśmy na starszej flegaminę zawsze wymiotowała, zresztą po prawie wszystkich innych słodkich lekach też(a tylko takie ostatnio dla dzieci produkują

) doszło do tego że chcąc by jakoś się wyleczyła dawałam jej syrop mocno rozcieńczony z wodą, którą wypijała w ciągu całego dnia - w skutku zamiast 3 dawek dziennie była podawana max 1, ale chyba lepiej 1 niż 3 ale wszystkie zwymiotowane
miłego dziona wszystkim życzę idę do swoich porządków, bo mnie mąż z domu popędzi, chociaż może to i lepiej?

niech ona się zajmie dziećmi przynajmniej odpadnie mu chęć gadania - uspokój wreszcie to dziecko bo ja przez ten płacz nie mogę się zebrać(tzn. ubrać się na zakupy

)