• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

witam i ja
mąż w delegacji niby jest mama ale ja momentami nie wyrabiam-jakbym miała zostać sama to bym padła. Jak sie jedna uspokoi to druga wymaga uwagi:) ale udalo mi sie dzisiaj na chwile wyskoczyć
bylam w smyku i przynajmniej u nas nic ciekawego nei bylo mimo promocji-wg mnie zadna rewelacja te ceny, bo ogólnie smyk drogi. zrobiłam zapas przypraw bo juz mi sie konczyły
gabriella moja ALa brała żelazo i nie było po nim zaparć a teraz są i nie wiem czy to moja dieta czy skonczyły sie czasy codziennych kup?
Antylopka super ze masz 1 dzien za soba
joamar fajniutki aniołek-moja tez nie dostała-moze na chrzciny sie ktos domysli a jak nie to kupie jej:)


a ja mam problem. zbiera mi sie ropa przy paznokciu i normalnie ledwie chodze...:( wziełam skierowanie do chirurga ale mam nadzieje ze nie trzeba bedzie wycinac paznokcia. Jutro zrobie badanie na krew i mocz i zobacze czy cos niepokojącego wyjdzie.
 
reklama
Matiemu znowu gorączka galopuje:-(. Chyba jednak nie obejdzie się bez antybiotyku:no:. Zobaczę jak będzie jutro i zadecyduję. Może przejedziemy się do lekarza jeszcze raz...

Mały dziś zaśmiał się pierwszy raz:-D! He he, następna rzecz, którą trzeba odnotować w zeszyciku.:tak:
 
Yvona
takie maluchy jak nasze to powinny robic raczej kupy co dzień :tak:
a nawet 2-3 na dzień

no ale na piersi różnie bywa
Kaja miała tylko jeden 'przestój' ale za to 10dniowy!!! Adas juz raz nie robił kupki 3-4 dni
teraz cisza od soboty więc to już trzeci dzień leci
 
Franek dziś nieco przesadził - spał 10 godzin... Aż mnie głowa boli z nadmiaru snu - nigdy nie sądziłam, że to powiem, zanim moje dziecko skończy 3 miesiące, nastawiałam się na straszną apokalipsę ;)
Rano musiałam opróżnić drugą pierś, bo bym pękła do kolejnego karmienia - uzbierało się 220 ml...:/ Przynajmniej Mąż będzie miał go czym nakarmić, bo mam wieczorem wychodne - idę na zakupy :) Ubrania dla siebie, śliniaki dla Franka, coś dla mojej chrześnicy i jej siostrzyczki, która za tydzień się urodzi!! A właśnie - macie pomysł na jakiś prezent z okazji narodzin dla rodziców drugiego dziecka, którzy już w zasadzie wszystko mają??

Pucek zasnął, obcięłam mu pazury, bo się już podrapał dziś (choć ostatnie obcinanie było tuż przed weekendem), no i biorę się do roboty...
 
ewa - fajnie masz :) moja Nina tez przesypiala cala noc od kiedy skonczyla 3 m-ce. za to Alicja budzi sie nadal co 3-4 godz. ...

joamar - ja tez mam dziennie dwa spacery: rano do i popoludniu z przedszkola. no chyba ze rano byly straszne mrozy, to sasiadka na te 10 min zostawala z Alicja, bo na szczescie przedszkole jest bardzo blisko :)

dzis moje dziewczyny zrobily mi pobudke o 6.30 :/ glowa mi peka i dzien zaczelam od kawy z ekspresu. zaraz idziemy do przedszkola i przy okazji na zakupy. dzis robie poledwiczki wieprzowe pieczone z cukinia i papryka ... minam
 
yvona-mnie tez cos takiego sie zrobilo zaraz na pocz. pologu nie wiadomo od czego -palec byl strasznie opuchniety. Ja to nacielam zeby ropa zeszla i odkazalam najpierw etanolem. 70%, potem woda utl. Jak opuchlizna zeszla to jeszcze mascia z pantenolem smarowalam, bo mi skora zeszla. Po 2 tyg. nie bylo juz sladu:-)
 
witam dziewczynki u mnie dzos noc z jedna pobudka o 2,30 no i pozniej o 6.30 ale o tej porze moj babel juz wstaje niestety ;/
a za godzinke zmykam do fryzjera scinam moje dlugie wlosy na krotkie tzn do ramion :D
juz mam dosc wyciagania metrowych wlosów z raczek Wojtusia
 
Cześć i czołem!
U nas znów ładne słoneczko, więc dzisiaj znów spacer na świeżym, wiejskim powietrzu.

Zaraz będę dzwonić do do Studium i pytać o zajęcia z polskiego dla obcokrajowców dla mnie - trzymajcie kciuki, żeby był jakaś wolna grupa.

Ewa - ale Ci zazdroszczę tego spania. Ida, niezależnie od tego, o której zaśnie, budzi się zawsze o 2.30. Wczoraj położyłam ją o 21, więc spała ponad 5 godzin. Wczoraj poszła spać o 23, więc było tylko 3 godz :confused2:
 
reklama
hej hej ale dziś pięknie, no i przynajmniej w końcu logiczna temperatura za oknem, jak nic będziemy spacerować długo i namiętnie.
z tym wrastającym paznokciem u nogi to chyba jakaś epidemia :eek: bo ja to oczywiście też przeszłam, ale powiedzmy że w tak lekkim stopniu że żadna interwencja nie była potrzebna - najpierw mi bolało ze 2-3dni i było czerwone to miejsce gdzie paznokieć łączy się ze skórą z jednej strony, a potem jeden wieczór tak to pulsowało że dotknęłam i poszła ropa, wystarczyło zmyć i zdezynfekować i po problemie, za jakieś dwa tygodnie zeszła w tym miejscu skórka, więc jak jest ból nieznośny to lepiej iść z tym do lekarza, ja bym poszła szybciej do lekarza niż do kosmetyczki, a zabieg nie powinien jakoś być skomplikowany, ale za to pod okiem specjalisty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry