Nawet Mama nic nie wie... Zaczynam się denerwować... ... Już 2 i pół godziny.
***
Franek ma dziś chyba dzień spania po szczepionce. Tylko teraz z jednodniowym opóźnieniem, bo szczepiliśmy się przecież we wtorek. Czółko ma raczej chłodne, ale jak się obudzi, to na wszelki wypadek zmierzę mu temperaturę.
No chyba, że tak zareagował na niespodziewany śnieg
***
Dziś już lepszy dzień - pomału zaczynam ogarniać się z pracą. I czas dość wolno płynie. Uff...
***
Franek ma dziś chyba dzień spania po szczepionce. Tylko teraz z jednodniowym opóźnieniem, bo szczepiliśmy się przecież we wtorek. Czółko ma raczej chłodne, ale jak się obudzi, to na wszelki wypadek zmierzę mu temperaturę.
No chyba, że tak zareagował na niespodziewany śnieg
***
Dziś już lepszy dzień - pomału zaczynam ogarniać się z pracą. I czas dość wolno płynie. Uff...
Jas strasznie piastki gryzie i sie okropnie przy tym denerwuje, czasem mam wrazenie ze chce je polknac w calosci