i nikt ci nie każe dawać na zwierzęta. ja uważam, ze serce trzeba mieć i dla ludzi i dla zwierząt, ale to tylko moje zdanie.
Popieram, jasne, że dzieci są najważniejsze i baaardzo współczuje rodzicom chorych dzieci ( ma przesyłamy 1% na tą dziewczynkę Kochamy Laurę ), ale strasznie się cieszę, że są jeszcze na świecie takie osoby, którym krzywda zwierząt nie jest obojętna, bo niejednokrotnie cierpią właśnie przez głupotę ludzi.
Tak w ogóle to dzień dobry, dzisiaj mąż ma wolne i wymyślił, że wykorzysta dzień, żeby zrobić prace na konkurs z gry Heroes 6
On jest potwierdzeniem tego, że w mężczyznach mieszka wieczne dziecko haha :-) Nawet zawiózł z tej okazji juniora do babci na cały dzień, żeby mieć spokój. Także ja z Ptysiem Erysiem mamy cały dzień tylko dla siebie;-)Odnośnie chichotów w głos bąbli to Eryk zaczął się tak śmiać jak skończył dwa miesiące
, z tym, że on był dwa tygodnie przenoszony, więc to tak jakby miał 2,5, ale i tak dużo szybciej niż starszy, w ogóle jest bardzo wesołym dzieckiem;-). Może uda mi się to nagrać, bo jest powalający