• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Cwietka WOW!!!!!!!!!!!!
Tunia buzkaaaaaaaaaaaaa. nie bądz taka pewna z tym chodzeniem..U nas siedzenie nadal tylko z mocnym podparciem i z czworaków a chodzenie za dwie łapki i przy meblach na całego ;-)
 
Do młodego chyba dzisiaj dopiero dotarło tak na prawdę co zrobił(chodzi o tą ucieczkę).
Rozmawialiśmy sobie i stwierdził, że mógł go ktoś ukraść przecież:tak:. Na to ja i więcej byś mamy i taty nie zobaczył:no:. Zaczął tak histerycznie płakać:szok:!!!! Przytulił się mocno i płacząc powtarzał kocham Cię mamo. Aż się poryczałam, mówię Wam. Nie można go było uspokoić dobre pół godziny:szok::szok::szok: tak się zanosił. Żal mi się go zrobiło, ale z drugiej strony może i dobrze, że dotarło do tej mózgownicy.
 
Śpi sobie Franulek-Bidulek... A ja wreszcie skończyłam składać Tacie instrukcję... Masakra... Mąż na swoim komputerze w drugim pokoju jeszcze siedzi i rysuje wektorowo jakąś zębatkę dla swojego Taty (!), który ma firmę poligraficzną i robi folder jakiejś inżynierskiej firmie, no i zębatka mu potrzebna :/

Strasznie nam się rodzinne wieczory porozjeżdżały przez tą robotę. Jak Mąż wraca z pracy, to się razem bawimy chwilę z Puckiem, często na spacer idziemy, a jak Franek pójdzie spać, to każdy siada do swojej roboty... Trzeba coś z tym zrobić, bo długo tak nie pociągniemy.

***
I przez to wszystko zapomniałam, że postawiłam sobie ciasto na bułki na śniadanie :/ I mam opóźnienie godzinę - muszę teraz siedzieć i czekać aż te bułki wyrosną... Ciekawe chociaż, czy dobre będą...
 
Krolcia dobrze, bo do mojego nie dociera...On sie ludzi nie boi nic a nic i za cholere nie rozumie, że swiat jest zły..Co za czasy, że dzieci trzeba z tej niewinnosci odzierać...
Utknełam nad podkładkami...Są niebieskie a mój wymarzony wzór za duzy..Dzisiaj w sklepie widziałam 4 fajne wzory kwiatowe serwetek...Tzn. więcej ale te 4 to tak nr.1 ;-) Ostatkiem sił resztek kasy na nie nie wydalam..;-)No i teraz patrze na te podkładki i widze je...Hmm ale chyba tez by były za duże...Ide spac bo odciełam prawie dziubek czajniczkowi....Da sie uratowac ale juz zmęczona jestem...3 komplety podkładek i pomalowane puszki...Zanudzam Was co??? Chyba jednak pojade..Normalnie co chwile mi sie zmienia..Ach...
DOBRANOC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Muszę koniecznie owadożery jutro przesadzić:szok::tak:. No proszą się już tak, że nie mogę ich zostawić w potrzebie:zawstydzona/y:. Mam nadzieję, że się uda bez uszczerbku na soku trawiennym.

Zmykam
Dobranoc
 
reklama
Dziś ja pierwsza? :)

U nas noc w miarę spokojna - z jedną pobudką na jedzenie, tym razem nie oszukiwałam wodą, bo Franek przez gorączkę i tak mało je.

Rano temp. 37,7, teraz już 37,9. Ale to i tak mniej niż wczoraj. Tylko że rano zawsze jest najniższa :/ Na razie czopka nie daję, zobaczę, co się będzie działo. Franek dużo bardziej żywy - łazi, gada, więc jest lepiej. Kupy normalne, nie śluzowate, kataru nie ma, więc to chyba nie wirus... Byle temperatura spadła...

Teraz Pucolek próbuje zasnąć, ale jeszcze musi się parę razy powspinać po szczebelkach. Szpanuje, że umie stać, trzymając się barierki jedną ręką ;) Cwaniaczek ;)

***
A na śniadanko były bułki domowej roboty - pycha, polecam :)
Przepis na kulinarnym. Bułeczki wychodzą małe, ale baaardzo treściwe, nie to co sklepowe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry