• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Ewa - polityka państwa to jedno, a uczucia ludzi to drugie. Jak byłam w ciąży, uczyłam grupkę Chińczyków - byli zachwyceni moim stanem. Na początku nawet tablicy nie pozwalali mi zetrzeć, bo w Chinach się bardzo o kobiety w ciąży dba. Studentki mi przynosiły czerwone daktyle, bo ponoć zdrowe. Więc raczej dzieci to dla Chińczyków "coś" ważnego - bo sami nie mogą mieć za dużo.
 
Ostatnia edycja:
Dobre:-D Mogłabym tak odpisać ale obawiam się, że by na to poszli i dopiero by było:eek:
Gdyż po pierwsze: mi się nie chce tam jechać (ja już naprawdę mam dosyć wyjazdów słuzbowych:no:);
a po drugie: 26.09 muszę być w Łodzi, bo zaczyna się kurs, którego niezaliczenie skomplikuje mi życie. Bardzo. Ach no i muszę na tym kursie w miarę kojarzyć, a nie przysypiać;-)
 
Ostatnia edycja:
hej

jejku dopiero teraz mam chwilkę wolną. Jednak więcej metrów do sprzątania da się zauważyć:/

powiedzcie mi, czy też macie problem z usypianiem dzieci od czasu jak zaczęły stawać na nogi. Moja Oli od jakiegos czasu zamiast spać (maksymalnie zmęczona - dosłownie słaniająca się na nóżkach) wstaje i się śmieje. Później traci równowagę (ze zmęczenia) i upada. Za chwilę zaczyna od nowa...ehhhh

asjaa Kult i Akurat też baaaaaaardzo lubię:)

sarka jaką kiecuszkę kupiłaś? Wstaw fotę! a co wyników Olisi niestety wyszły złe, ale tym razem raczej powodem było złe pobranie moczu. I poszłam do świetnej pani doktor, która obiecała, że wyleczy mi córeczkę. I tego się trzymam.
 
Krolcia - jeszcze nie; myślę, że jutro dojdzie. Napiszę, jak tylko przyjdzie. O kurcze - czyli muszę wcześniej wstać. Dzisiaj poczta przyszła ok 11 - dopiero co wyszłam spod prysznica i otworzyłam poobwijana w ręcznik - dobrze, że listonosz był kobietą ;-)

Olcia - to u mnie z tym sprzątaniem właśnie było na odwrót - 30 m/2 sprzątało mi się o wiele gorzej, bo żeby np. odkurzyć podłogę trzeba było poświęcić dodatkowe 15 min. na przestawianie różnych sprzętów, które na tej podłodze się znajdowały, a nie było na nie innego miejsca (np. książki :baffled:). A w nowym mieszkaniu chwytam mopa i jadę :-)
 
reklama
No wreszcie - spacer, tego nam było trzeba :) Tylko huśtawki były zajęte...:/

Właśnie się nakręcam na maszynę do lodów :) Ok. 50 zł kosztuje na Allegro, więc nie majątek. Tylko gdzie ja ją upchnę w tej mojej mini-kuchni...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry