• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Jej Wrzaskliwość raczyła zasnąć ;-)

To u nas z tymi pracami domowymi na odwrót - jak jest Małżon, to mogę zrobić o wiele więcej, bo przynajmniej problem bawienia Smarkacza znika. No i mąż pomaga - np. pakuje naczynia do zmywarki - nienawidzę tej czynności.

Salomii - Nie DziAdosława, tylko DzIdowsława - od Dzidziuś :-) Eh, spisywać tego nie ma sensu - codziennie wymyślamy coś nowego. Tylko się boję, że nam nie przejdzie i jak już będą przychodzić różny tacy absztyfikanci, to my z Małżónem dalej będziemy wołać małą - "Dzidullah" albo "Dzidek" albo "Idulińska-Smrodulińska".
 
reklama
Mam sukienkę na wesele! Jupi! Kupiłam w drugim sklepie, co uważam za swój życiowy sukces :D Pierwszy raz w życiu zdecydowałam się na sukienkę wiązaną na szyi, ale jest przewygodna :)

Pucek dostał dziś pierwszy jogurt - wsuwał aż mu się uszy trzęsły :) Zwykły naturalny, dodałam od siebie suszone śliwki ;) A teraz już śpi, bo go biedaka Bonarka zmęczyła ;)
 
gabriella przecież napisałam, że każdy robi jak uważa. Nie mam jeszcze własnego doświadczenia w nocnikowaniu, ale wszędzie piszą, np tu Czas na nocnik:-) - BabyBoom i tu Dziecko porady | Kiedy na nocniczek? że dopiero około 2 lat dziecko zaczyna pojmować kiedy chce mu się na nocnik. Ja też mogę Luizkę posadzić jak robi kupę bo w 100% wiem kiedy jej się chce ale to nie zmienia faktu, że ona nie wie o co chodzi :-) Znam kilku 2 - 3 latków i tylko jeden z nich ma pełną skuteczność w zgłaszaniu potrzeby w ciągu dnia i w nocy. Reszta częściej lub rzadziej ale nosi pampersa lub ma wpadki. Skoro Twoja Kaja sika jak piszesz tylko do nocnika to przecież robi to już świadomie bo raczej nie trzymasz jej siłą przez godzinę aż prędzej czy później zrobi siku.
Takie jest moje zdanie i nie ma się co oburzać :-)
U teściów dzisiaj sianokosy! Aż mi się odciski od grabi porobiły - rączki nie wprawione do takiej roboty. Ale zapach schnącej trawy po prostu boski. Maluszka śpi. Pilnuje jej niania elektroniczna więc mam trochę czasu na poleżenie w wannie i internet. Jutro też ma być gorąco. Już mi skóra na plecach schodzi.
A co do spania to u nas zwykle 1,5-3 godziny w dzień i od 20 do 8 w nocy.
 
O - temat nocnikowy:-)
Ja zaczęłam już sadzac Cypriana na nocnik, chociaż wiem, że nie ma pojęcia co się dzieje. Ale chcę, żeby się przyzwyczajał i nauczył kojarzyc kupa=nocnik, na zasadzie biernego cwiczenia.
No i bonus jest taki, że oszczędzam na praniu pieluch:-D
Ale u nas jest łatwo, bo Cypriano sygnalizuje, że kupa idzie; ściągnięcie pieluchy trwa 2 sek. i już siedzi na nocniku:-)
Osobiście uważam, że wysadzanie dopiero po 18. mies. jest zbyt poźne - dziecko jest już kumate i nocnik jako nowośc może przerazic. A w erze pampersów to więcej niż pewne.
Ale nocnikowanie od noworodka to przegięcie:baffled:

A pozostając w temacie kup - znowu rośnie ich liczba, dziś były 4, więc by może kolejne zębiska się szykują.

Dziewczyny, tradycyjnie dziękujemy za głosy i prosimy o kolejne;-)
Dobrej nocki:-)
 
Ostatnia edycja:
No ale jak mam pokazać - taka leżąca na ziemi słabo wygląda ;) W każdym razie sukienka jest czerwona i idealnie leży, co mnie bardzo cieszy :) Jest lekko rozszerzana od pasa w dół, więc pięknie zakrywa moje bioderka ;) A od pasa w górę przylega idealnie.

Muszę jeszcze skombinować jakieś fajne czarne bolerko i czerwonego kwiatka do włosów. No i bordowy pas bym chciała do sukienki na poprawiny - jest granatowa i rozszerza się już od samej góry (taka ciążówka właściwie ;)), ale jak się ją zepnie pasem, to jest super. Tylko nie mam żadnego...:/ Jak będziecie mieć jakieś namiary na pas, bolerko albo kwiatka, to się podzielcie :) W sklepie, w którym kupowałam sukienkę, było bolerko, idealnie leżało, ale cena mnie powaliła... 300 zł... Masakra...:/
 
reklama
Dobryyyyyyyyyyyy
Dziękujemy za zyczonka.
Fifek na 8 miesięcy zaczał ruszać za jedna łapke do przodu :-)Tzn. jak go prowadze za jedna łapke ;-)
dla dzisiejszych miesięczniaków BUŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻKA
Mysmy wczoraj wrócili po 22 bo chrzestna żle nam autobus sprawdziła ale co tam, fajnie było, prawie cały dzień na polu, weszłam do szmateksu z wyprzedażą i kupiłm nowe body na krótki rękaw po 1,50 :-p i Lolkowi koszulke z Autem za 2,50 :-)Faaaaaaaaaaaaajnie było a ja wrociłam taka padnieta, ze szok...
A jutro idziemy na "Parade Smerfów' Ciekawe cóz to będzie....
A w sobote pakowanie dzieki mamusi, która mi dołozyła kase na wyjazd, żebym odpoczeła....Ciekawe czy mi sie uda z Potworzastymi ;-)
A mój Lolo zaczął siadać na nocnik w ieku 18 miesięcy i sie go nie wystraszył bo go brałam do ubikacji z nami..Choc u nas bardziej sie do nauki sprawdziła podkładka, nocnik potem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry