Nie wiem, do czego są Wasze dzieci przyzwyczajone, ale powiem Wam, że mi w ogóle nie brakuje jazdy przodem do rodzica. Na początku strasznie się tego bałam, tym bardziej, że dość szybko przeszliśmy na spacerówkę (dzięki temu, że jest rozkładana do poziomu). Ale szybko okazało się, że Puckowi rodzice na spacerze nie są potrzebni. Czasem sobie zerknie do tyłu, sprawdza, czy jestem, i dalej się rozgląda po świecie
Ostatnio fascynują go psy 
Ja to jestem fanką X-landera XA
Jeśli będę brać parasolkę, to tylko X-lander X-Go albo XS - tym bardziej, że w razie czego nawet gondolę X-landera można w nie wpiąć.
Skończyłam prasować... Miałam jeszcze machnąć dwie recenzje i ułożyć modlitwę wiernych na ślub Szwagierki, ale chyba sobie odpuszczę. Za gorąco...
Ja to jestem fanką X-landera XA
Skończyłam prasować... Miałam jeszcze machnąć dwie recenzje i ułożyć modlitwę wiernych na ślub Szwagierki, ale chyba sobie odpuszczę. Za gorąco...
. Mały w nocy ściągnął moskitierę z łóżeczka jest tak pogryziony na buzi, że szok
. 7 bąbli na buzi i jeszcze dwa na rączkach
. Jedyne części ciała które są odkryte, bo już zaczęłam go ubierać w pajaca na noc, żeby go uchronić.
. Bardzo ciekawe
. No samo w sobie może nie ale przy wyżynaniu się organizm lekko osłabiony i delikatną wirusówkę może złapać w postaci właśnie takiego kataru. Tak nam tłumaczył nasz lekarz przy Matim. Osobiście znam 5 dzieci znajomych, które tak samo miały katarek przy zębach jak Mati.
