cristalrose
Fanka BB :)
Ja się tylko przywitam i spadam, bo padam;-)
Misiak marudny okrutnie, zębiska idą, tylko nie wiem które, na pewno z lewej strony, ale zarówno góra jak i dół spuchnięte, więc wielka zagadka. Jeść nie chce, popłakuje bez powodu, jakby go ktoś podmienił:-( No nic, pozostaje smarować dziąsełka i cierpliwie czekać.
Ja dziś wykorzystałam fakt, że mąż w domu i pognałam po robocie na zakupy ciuchowo-butowe:-) Kupiłam kozaki na 12 cm obcasie - jak dla mnie to mega wysokość, ciekawe ile w nich wytrzymam
. Ale strasznie mi się podobały. Mąz też zachwycony, nie przeszkadza mu nawet, że będę sporo wyższa od niego
Szykuje mi się wyjazd do Krakowa na konferencję, pod koniec listopada, nocleg będzie na ul. Długiej (to blisko rynku?) może kogoś z was spotkam...;-)
Krolcia - współczuję przeżyć, ja bym pewnie zaczęła sie pakować
A ta sytuacja sprzed lat -
brak mi słów
A tak z innej beczki - podrzućcie mi jakieś pomysły na imprezowe przekąski, najlepiej coś szybkiego
Olcia -Ty ostatnio jesteś w temacie;-)
Na razie mój plan minimum to strogonow, nieśmiertelna sałatka z kurczaka z ryżem i pieczarkami, a na słodko sernik, francuskie mini-croissanty z jabłkami, truflowe babeczki, tort będzie zamawiany. Coś wytrawnego jeszcze mi brakuje, może jakąś pieczeń
Ewentualnie deska serów, jakieś ryby na zimno
nie wiem sama. Coś na szwedzki stół. Czekam na sugestie:-)
Misiak marudny okrutnie, zębiska idą, tylko nie wiem które, na pewno z lewej strony, ale zarówno góra jak i dół spuchnięte, więc wielka zagadka. Jeść nie chce, popłakuje bez powodu, jakby go ktoś podmienił:-( No nic, pozostaje smarować dziąsełka i cierpliwie czekać.
Ja dziś wykorzystałam fakt, że mąż w domu i pognałam po robocie na zakupy ciuchowo-butowe:-) Kupiłam kozaki na 12 cm obcasie - jak dla mnie to mega wysokość, ciekawe ile w nich wytrzymam
. Ale strasznie mi się podobały. Mąz też zachwycony, nie przeszkadza mu nawet, że będę sporo wyższa od niego
Szykuje mi się wyjazd do Krakowa na konferencję, pod koniec listopada, nocleg będzie na ul. Długiej (to blisko rynku?) może kogoś z was spotkam...;-)
Krolcia - współczuję przeżyć, ja bym pewnie zaczęła sie pakować
A ta sytuacja sprzed lat -
brak mi słów
A tak z innej beczki - podrzućcie mi jakieś pomysły na imprezowe przekąski, najlepiej coś szybkiego
Olcia -Ty ostatnio jesteś w temacie;-)Na razie mój plan minimum to strogonow, nieśmiertelna sałatka z kurczaka z ryżem i pieczarkami, a na słodko sernik, francuskie mini-croissanty z jabłkami, truflowe babeczki, tort będzie zamawiany. Coś wytrawnego jeszcze mi brakuje, może jakąś pieczeń
Ewentualnie deska serów, jakieś ryby na zimno
nie wiem sama. Coś na szwedzki stół. Czekam na sugestie:-)
Ostatnia edycja:
Oby tak zostalo
czułam taaaaaką gorycz, że oj nie chce nawet pomyśleć o czymś takim
eh.