• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ale mamolka:-D nie pocieszyłaś mnie:-) że dopiero zaczynasz czuć się pewnie:tak:

No wiesz- prawo jazdy mówi tylko, że umiesz jeździć- ale czy dobrze to tylko praktyka może pomóc. Moja mama ma prawko od lat hmm 15?? I co z tego jak za kółkiem była może z 10 razy, wszędzie musi tułać się autobusem, tracąc dużo czasu. Bała się a może zniechęciła, i tak jakoś wyszło;/
 
reklama
A ja jeszcze nie mam prawa jazdy. Zaczęłam robić, ale było dla mnie za wcześnie - tuż przed maturą. Byłam jeszcze strasznie niepewna. Teraz planowałam zacząć na wiosnę, ale nie możemy uzbierać kasy... Więc nie wiem, co z tego będzie.

***
Nie mam dziś siły do Pucka. O 8 zjadł kaszkę, przed 12 wypił z łaską i na raty 100 ml mleka krowiego, a przed chwilą wmusiłam w niego 100 ml kaszki... Obiadu nie chce, jogurtu nie chce, mm też nie...:/ Poza tym w ogóle nie wygląda na głodnego, nie wygląda też, żeby go coś bolało. Masakra jakaś...

Teraz jest śpiący, ale zamiast spać stoi w łóżeczku, rzuca smokiem i drze się: BA BA BA BA!!!!!!

Zaraz wyjdę z siebie i stanę obok. Okropnie mnie dziś wszystko irytuje. Najchętniej poszłabym spać. Ale mam robotę, a do tego Pucek świruje...:/
 
Maciek przy wydzieraniu preferuje TATATATATA i DADADADA. Aha, siostra nauczyła go piszczenia i jak te dwie piszczały się włączą, to aż wibruje, mam ochotę uciekać jak najdalej wtedy:sorry2:
 
asjaa nie stresuj się tylko głowa do góry, siadać za kierownicę i ćwiczyć! tylko praktyka pomaga :) ja czuję się super za kierownica i żadna trasa nie jest mi straszna i żebyś też się tak czuła to po prostu staraj się jeździć gdzie tylko się da. moja siora np. do dzisiaj boi się jeździć po dużych miastach i to ją bardzo ogranicza. ja od początku sporo siadałam za kierownicą i uważam, że bardzo dobrze sie stało. dzisiaj uwazam sie za dobrego kierowce hehe no ale jeżdże od 10 lat :-D
 
Doła mam..No i badanie wyszło żle......................Ma przepisany balonik zeby pozbyć sie wysięku z uszu bez drenażu ale na dzien dzisiejszy nie dosłyszy, prawe ucho gorzej..Jak nie będzie wysięku to najprawdopodobniej dostanie skierowanie na badania do szpitala...Chyba, że mu sie poprawi a na to nie licze bo teraz sie okazalo, że rok temu to prawe ucho tez nie wyszło najlepiej...Także mimo poprawy będe raczej nalegala na te badania w szpitalu. Bo to u nas rodzinne te uszy Tesc i mąz maja aparaty...Sorry, że sie nie odniose do Was...
 
Bodzia, spokojnie, nie denerwuj się. Wiele teraz da się naprawić. Wszystko się dobrze skończy, zobaczysz. A badania konieczne zróbcie - dla świętego spokoju.

***
Pucek BABABABA nie chce spać, chociaż oczy trze od godziny BABABABA, nie chce jeść swoich posiłków, BABABABA ale mojej kanapki zeżarł ponad połowę. BABABABA
A do tego cały czas robi BABABABABA - zaraz oszaleję... BABABABABABABABA
 
Bodzia zła diagnoza to dobra diagnoza, bo od teraz możesz zacząć działać i leczyć, na pewno da się jak wcześnie sie tym zajmiesz uchwycić by dalej nie pogarszało się. zresztą sama wiesz że w dzisiejszych czasach nawet aparat to nic strasznego.
 
Bodzia przykro mi ze badanie nie wyszło najlepiej:no::no:
Ewa nie nagadła sie jeszcze Franuś to spań nie pójdzie:-D

Nawiązując do dyskusji na temat jazdy samochodem to ja mam prawko od 2lat a jeżdżę raz na miesiąc albo rzadziej :baffled: przez co nie mam jeszcze wyrobionej tej koordynacji jak to każdy doświadczony kierowca :no:
 
reklama
Planujecie jakieś badania krwi na roczek? Nasza pediatra zapowiedziała, że końcem listopada da nam skierowanie. No i nie wiem, czy to przez tą infekcję, która nie może Franka opuścić, czy to taka standardowa praktyka.)

Ja sama poprosiłam o skierowanie na krew i mocz,na krew żeby mieć pewność że wszystko ok a na mocz ze względu na miedzniczki nerkowe.

Doła mam..No i badanie wyszło żle......................Ma przepisany balonik zeby pozbyć sie wysięku z uszu bez drenażu ale na dzien dzisiejszy nie dosłyszy, prawe ucho gorzej..Jak nie będzie wysięku to najprawdopodobniej dostanie skierowanie na badania do szpitala...Chyba, że mu sie poprawi a na to nie licze bo teraz sie okazalo, że rok temu to prawe ucho tez nie wyszło najlepiej...Także mimo poprawy będe raczej nalegala na te badania w szpitalu. Bo to u nas rodzinne te uszy Tesc i mąz maja aparaty...Sorry, że sie nie odniose do Was...

Bodzia przykro mi że badanie wyszło źle,ale zobaczysz wszystko będzie dobrze,trzymam kciuki kochana,buźki dla synków :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry