witam się weekendowo 
ciekawe jak tam naszym roczniakom imprezki mijają...
cwietka w życiu bym nie pozwoliła, żeby moje dziecko non stop oglądało TV, a tym bardziej było nauczone jedzenia przed tv... u mnie do jedzenia jest krzesełko i tyle. nie mówię, że nie włącze w ciągu dnia nic bo czasami mam coś na szybko do zrobienia i wtedy kilka minut bajki mnie ratuje, ale to tylko kilka minut bo moje dziecko nie jest maniakiem telewizyjnym i szybko mu się nudzi.
mój kuzyn dzisiaj jechał przez naszą mieścine i się śmiał, że na spacerach byli sami tatusiowie hehe ani jednej dziewczyny nie widział, a co kawałek wózek i facet :-) ja też małżona wysłałam dzisiaj bo sernik piekłam :-) poza tym chlopaki śmigali w bluzach bo ciepło się zrobiło

ciekawe jak tam naszym roczniakom imprezki mijają...
cwietka w życiu bym nie pozwoliła, żeby moje dziecko non stop oglądało TV, a tym bardziej było nauczone jedzenia przed tv... u mnie do jedzenia jest krzesełko i tyle. nie mówię, że nie włącze w ciągu dnia nic bo czasami mam coś na szybko do zrobienia i wtedy kilka minut bajki mnie ratuje, ale to tylko kilka minut bo moje dziecko nie jest maniakiem telewizyjnym i szybko mu się nudzi.
mój kuzyn dzisiaj jechał przez naszą mieścine i się śmiał, że na spacerach byli sami tatusiowie hehe ani jednej dziewczyny nie widział, a co kawałek wózek i facet :-) ja też małżona wysłałam dzisiaj bo sernik piekłam :-) poza tym chlopaki śmigali w bluzach bo ciepło się zrobiło


No ale to moje zboczenie - stworzenia antyabonamentowego ;-)
! Gania sprintem na czterech za piłkami w tę i z powrotem! A to 22 już prawie!

pokusiłam się że taniej i dooopa dziś byłam w zarze i rozmiarówka juz przebrana z tych kurtek co chciałam
a tamtą oczywiście odsyłam z powrotem!
siedzę juz z kaszkakami w chcie od zeszłej soboty!
biedny sie tylko dłużej będzie meczył bo gdyby mu zapisała na wizycie to już by dochodził do siebie...eeech ci lekarze za 3 grosze